[quote name='Wola'](...)Skąd mogłaś wiedzieć że gdzieś tam może być żona która psa nie chce. [B]Nie mamy takiej pewności nawet, że nie chce. Klimat sytuacji jest dziwny, co nie znaczy, że jednoznaczny.[/B]
Według mnie Pan powinien od razu nas o tym poinformować. [B]O ile miał, o czym, bo jeśli żona nie ma nic przeciw psu, a tylko coś nie gra [/B]
[B]w innej materii, nic nam do tego i jedynie o psa należy dopytać.[/B] Tu nie ma Twojej winy. Więc jak to Majqa napisała głowa do góry ;)[/quote]
[B]Pewno, że głowa do góry, w tak ważnym dla charci dniu!!! :sweetCyb::bigcool:[/B]
[B]Jedną rączkę od trzymania kciuków proszę mi tu zarezerwować do trzymania za...stan Pani Eli. Biedna, jest jak galareta na okoliczność rozstania z Bonką. Dziś może mnie czekać z Panią Elą "gorąca linia", co akurat absolutnie mi nie przeszkadza, bo to równa i do rzeczy babka!!![/B]