-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
ludzie trzeba coś wymyslić bo psiak po kastracji już czeka i czeka a malawaszka w neiskonczonosc miejsca nie moze trzymac... -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Mam pytanie ,przepraszam bo moze cos zle zrozumiałam ....To Janke nie bedzie z Furciaczkiem razem w jednym miejscu ?[/QUOTE] będzie:-):-):-) -
ZAMOŚĆ-Polly we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
może miały nawet intensywny kontakt z człowiekiem ale nie bardzo on był pozytywny skorą tak reagują :-( to młode sunie,trzeba nadrobić możliwie jak najwięcej braków w socjalizacji, opierać się tylko i wyłącznie na metodach pozytywnych i dać im możliwość autonomicznej decyzji kiedy będą mieć kontakt z człowiekiem, to one muszą o tym zadecydować nie można ich do tego zmuszać bo trzeba wypracowywać pozytywne skojarzenia z obecnością człowieka obok nich -
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
sacred PIRANHA replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uria trzymam kciuki!!!! jutro popatrze:-) -
Sznaucer albo pudlo-sznaucer -MA DOM!!!!!!! :))))
sacred PIRANHA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
ehhh podrzucam czarnuszka!!!! -
Do adopcji 1,5 roczny mini-goldenek Goldi
sacred PIRANHA replied to Jola i Czterołapy's topic in Już w nowym domu
podnosimy! mini goldenek szuka domku!!!! -
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
podrzucam suchelca!!!! -
SABA porzucona i skrzywdzona przez ludzi ma swój dom :)
sacred PIRANHA replied to zadra's topic in Już w nowym domu
podrzucam sunieczke,szukamy odpowiedzialnego DS!!! -
ZAMOŚĆ-Polly we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
funiu czy one jedzą przy Tobie z misek? jesli tak to spróbuj karmienie ich z misek zastapic pracą z klikerem plus sygnały uspokajające podstawą w przypadku przerażonych psów -
podrzucam szczeniorka!!!!!!!!!
-
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
sacred PIRANHA replied to zadra's topic in Już w nowym domu
do góry Tosienko!!!! -
podrzucam zamojszczaka,trzymaj sie maluchu,twoj czas niedlugo nadejdzie:-)
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
myśle że furciaczkowa hihii -
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
sacred PIRANHA replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podrzucam misiaka w ten świąteczny dzien!!! -
dzisiaj zgłosiła się kolejna chętna rodzina na adopcje Gejszy! szukamy kogo do wizyty przedadopcyjnej w miejscowosci Końskie koło Kielc!!!
-
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
sacred PIRANHA replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podrzucam misiaka! potrzebujemy deklaracji stałych by moc wyciagnac pysia ze schroniska! -
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
sacred PIRANHA replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uria nie boj żaby,jakby cotelefon moj znasz,nr gg tez wiec wal śmiało :-) -
Szczeniak, suczka w typie collie zostaje u nas :)
sacred PIRANHA replied to donacja's topic in Już w nowym domu
ta karma jest rewelacyjna to fakt ale cena jak widac...masakryczna... na szczescie typowa lecznicza terapia tą karma to tylko 3 tygodnie hihii -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
rozmawiałam dziś z zadrą, myślę ze wazniejsze jest zaszczepienie jej niz sterylizacja (jednego i drugiego nie zdązymy tutaj zrobić przed wyjazdem bo trzeba zachowac min 2 tygodniowy odstęp) - funiu jak nie masz porzadnej obrozy dla Iwy to daj obwów szyji zadrze a ona coś dobierze, nie wiem czy masz kaganiec, jesli nie to tez zadrza moze cos znajdzie używaneo żeby nie ochac sie w koszty dodatkowe -
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
sacred PIRANHA replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biafra to go bierze pod swe skrzydła :-) -
ZAMOŚĆ-Polly we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
super że sunieczki juz poza schroniskiem! no zadbane są bo pracownicy i kierownictwo to super ludzie są, rejestr jest? jest! sterylizacje/kastracje są? są! dogadać się z nimi można? można! a że szczyle zarobaczone, zapchlone i zalepione dupy od biegunki...przestańcie się czepiać!!!!!! wymyślacie już naprawde... -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
moze by przed wyjazdem zaszczepić ja od wirusówek co? bo jak się rozłoży u Ciebie z parwo to wogole cudnie już bedzie... -
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
sacred PIRANHA replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
damy radę, nic się nie bój:cool3: kto tu na dogo jest od kaukazow? KWL? -
mi też wychodziło tak na oko 500zł ale przeciez to koszmarna odległość, tego nikt nie zrobi a przynajmniej nie powinien bez przerwy, bez spania, bez żarcia itp itd plus weźmy pod uwage że pati-c jeździ z tymi psami ciągle, bije setki tysięcy kilometrów a auto też się eksploatuje, czasem coś nawali, trzeba wymienić amortyzatory/tarcze hamilcowe czy klocki, wyprać tapicerke po jednym czy drugim...to się tylko tak wydaje super sprawa za samo paliwo Ja pojechałam kiedyś swoim autem za zwrot kosztów paliwa (zresztą mam takie samo auto jak pati-c:eviltong:) wiozłam grupke znajomych na wypad w góry... w drodze powrotnej najpierw poszedł mi drążek kierowniczy a później padło całe zawieszenie(auto było świezo po przeglądzie żeby nie było;))... kosztowała mnie ta przyjemność prawie 2 tysiące złotych więc ten zwrot paliwa mogli sobie w tyłki wsadzić...nigdy więcej nie pojechałam za zwrot kosztów paliwa i nie pojadę:diabloti:
-
ja wzielam obecnego mego burka 3 miesiące po odejsciu mojej kochanej suni...miałam potworne wyrzuty sumienia, że biorę go tak szybko ...teraz jest u mnie ponad miesiąc i myślę, że wzięłam go za późno... Kiedyś zadzwonili do mnie ludzie w sprawie adopcji jakiegoś psa...opowiadali że kilka dni wczesniej odszedł na raka ich psiak i zależy im na tym zeby jak najszybciej przygarnąć jakąś bidę bo w domu jest tak pusto że nie potrafia tego znieść...wtedy pomyślałam sobie, że jak oni tak mogą...przecież ich pies odszedł tak niedawno, przeciez powinni za nim tęsknić, powinni cierpieć nadal a już się rozglądają za kolejnym? jak oni mogą?! tak wtedy myślałam...byłąm w błędzie, ale doszłam do tego dopiero teraz jak ja znalazłam się w podobnej sytuacji... Od śmierci Filki minęły ponad 4 miesiące, mam w domu nowego pieska owszem ale nie zmienia to faktu że tęsknię za Filką, że cierpię każdego dnia, myślę o niej i jeszcze długo będe za nią płakać...