-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
trzeba pomóc na miejscu z Borysem? która husky poszła taka bialuteńka? -
nie no najpierw była śpiewka że nie ma sensu bo takiego psa się nie da oswoić; jak przedstawiłam fakty że się da młodego dzikiego psa oswoić to jest trelemorelenie o tym że nie ma sensu tracić czasu bo w schroniskach jest duzo innych do ratowania...a owszem są,może któremuś pomożesz? może wystosujesz jakies pismo, skrzykniesz fundacje do poparcia usypiania w schroniskach psów agresywnych, chorych,starcyh bo nie ma sensu tracic czasu i kasy na opieke nad takimi? póki nasze prawo nie reguluje takich kwesti każdy sam decyduje o tym czy poświęca swoj czas i kase na ratowanie psa dzikiego z ulicy, młodego ze schronu,chorego czy agresywnego itp itd Ja np nie wyciągam ze schronu psów starych i schorowanych...nie mam na to kasy,nie stac mnie na liczenie sie z tym ze ten pies moze nigdy nie znalezc domu ma wybitnie małe szanse....wyciągam szczeniaki, wyciągam młode psy w typie rasy, wyciągam takie które wg mnie mają jak najwieksze szanse na adopcje po ogarnieciu ich z wygladem,zdrowiem i zachowaniem...ale to jest moje zdanie,mój wybór i innym gówno do tego...tak jak Tobie że dziewczyny chcą pomóc Kalinie a nie jakiemus mlodemu psiakowi ze schronu
-
Gejsza dotarła do Lublina, nie obyło się bez przelezienia z bagażnika na tylne siedzenie i zostawienia niespodzianki :-) no ale przynajmniej nie ma biegunki hahaha w czwartek w auto i do wawy...
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
moja podopieczna Gejsza wyruszyła dziś w podróż do ds w związku z tym poprosiłam Tolę i funię o przelanie swoich jednorazowych deklaracji dla Gejszy na konto Iwy (Tola 79zł i funia 30zł), zamojskie sunie muszą sobie pomagać :-) agusiu proszę przeslij Toli i funi nr konta na które mają przelać pieniązki:-) -
a i jeszcze kwestia finansowa na koncie mam wpłaty od beki (100zł) i margaret (50zł), ureguluje za to szczepienie na wirusówki i dzisiejsze zakupy na droge czyli worek karmy którą jadła u zadry na dt (żeby przez te 2 dni które bedzie na dt w lublinie nie było sensacji w związku ze zmianą żarcia)i kość na droge do auta;) pozostałe których nie mam na koncie jeszcze czyli 79zł od Toli i 30zł od funi proszę o wpłacenie dla zamojskiej Iwy - suni z sąsiedniego schroniskowego boksu, która wybiera się w piątek na dt do furciaczka
-
sunia pojechała już do Lublina, w czwartek wyruszy do wawy...trzymajcie kciuki! długo sie zastanawiałam nad wyborem domu, ludzi chętncyh jest tyle ze szok... nadal odbieram telefony, niektore domy nadal czekaja na wizyte przedadopcyjną ale w koncu musiałam podjąć jakąś decyzje bo Gejsza nie mogła w nieskończonośc siedziec u zadry a ja bym te wszystkie chetne domki sprawdzala jeszcze kilka tygodni:-)wybrałam domek w wawie bo państwo są aktywni,szukali aktywnego psa a nie typowego kanapowca no i sunia w domu zostawac sama będzie jednorazowo na krotko - takiego domu dla niej szukałam właśnie. Mama nadzieje,że inne chętne domki dadzą sienamowić na inne psinki:-) Gejsza jest niestety tylko jedna:-)
-
NESKA czyli PRĘGOWANA AKITA MIX ;-) JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
sacred PIRANHA replied to Murka's topic in Już w nowym domu
jeśli pies nie kopie z nudów tylko z zamiłowania do kopania to najlepiej znalezc miejsce gdzie kopac sobie moze ....jak kopie w innym to odprowadzac w dozwolone miejsce,pokopac z pieskeim chwile, zakopac cos pachnacego przy psie zeby widzial, pokazac, pogrzebac itp powinien szybko załapac:-) -
nie mam nic, psiak zaczął zmieniać zęby więc klapło mu ucho...w związku z tym zostało podklejone i Hamster ma wszem i wobec focha:-) ot tyle z nowosci :-p
-
Harley - znów chory czyli powtórka z rozrywki:(
sacred PIRANHA replied to Madie's topic in Weterynaria
no mając małe dzieci lub szczeniaki to cieszymy się jak zrobi ładną kupę,a zawsze powód do smutku to jak kupy zrobić nie może albo pojawi się biegunka... -
Szczeniak, suczka w typie collie zostaje u nas :)
sacred PIRANHA replied to donacja's topic in Już w nowym domu
księżniczka Sisi:-) pięknie:-) a jak z tym chetnym domkiem? -
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
sacred PIRANHA replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podrzucam misiaka!!!! -
Harley - znów chory czyli powtórka z rozrywki:(
sacred PIRANHA replied to Madie's topic in Weterynaria
przyzwyczai sie,choc nauke załatwiania się na zewnatrz moze to przedłuzyć bo przywyknie do robienia na mate,no ale nie kazdy ma mozliwosc siedzenia w domu bo ma szczeniaka:-) -
nie wiem czy do jej auta zmieszcza sie trzy klatki...bo Iwa i Cinek muszą jechac w klatkach agresorki jedne:-)
-
Miniaturowa sunia na stałe w DT. 27.12.2021 [*]
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
wszystkie małe psiaki chyba tak mają haha moja Fila [*] jak tylko torba podrozna/plecak/moja torebka były w jej zasięgu to nie trzeba było szukać psa wiadomo że siedziała w środku:-) Hamster też tak ma teraz,jak wraca TZ z pracy to on leci od razu do nieo i aż go skręca w oczekiwaniu jak postawi torbe na podłodze, nawet nauczył sie otwierac sam i siedzi w śrdoku...raz przez przypadek TZ schował torbe do pawlacza z psem w srodku:-) -
agusiu najgorsze ze nie jedzie tylko Iva, jedzie tez Cinek- jamnior agresor do innych piesow...wiec trzeciecgo psa do tego towarzystwa dokładac juz nie bedziemy...
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
a tutaj znowu jazdy... po co nam to? co z tego będą mieć psy? wielkie nic no może poza tym,że osoby którym aktualnie schronisko idzie na ręke i pomaga w wywadoptowaniu psów pójdą sobie, odpuszczą bo schronisk w ktorych są psy potrzebujace pomocy jest przeciez ciagle zbyt wiele w porownianiu z chetnymi ludzmi ja nie wierze w cudowną zmiane schroniska,dlaczego? bo jak ci sami ludzie (dokladnie ci sami) ktorzy nie widzieli ze psy sa w stanie fatalnym,nie widzieli zdychajacych na wybiegach psow, suk rodzacych na boksach ogolnych, gnijacych cierpiacych zwierzat...jak ci sami ludzie nagle są tacy pełni miłości i zrozumienia...jak ci ludzie ktorzy robili wszystko by sie psami nie inetresowac, nie zabierac, nie przychodzic tam nagle są tacy chętni do wspolpracy i aktywni? fakt wszyscy im patrzą teraz na rece i zapewne to jest powod że na pokaz zaczęto cos robic...ja wiem ze to tylko na pokaz ale ciesze sie że przy okazji troche psow na tym skorzysta...a rozmowy tutaj na ten temat nie mają sensu...my wiemy swoje,widzialysmy tych ludzi,ich zachowania/dzialania/utrudniania od wielu lat a inni nie znają ich z lat wczesniejszych...widzą łądny schron,miłą atmosfere, uczynnych pracownikow i super kierownika...i niech tak bedzie...obysmy dzieki tej obłudzie pomogli jak największej ilosci psów i tylko to sie liczy, nie zapominajmy co sie dla nas WSZYSTKICH tutaj liczy najbardziej prosze ... skorzystajmy z tego ze schron odgrywa teraz role super schronu ktory z normalnymi ludzmi wspolpracuje a z namitylko nie bo nie ma do nas zaufania...zamiast sie klocic wykorzystajmy to i wspsolpracujmy razem...razem można przeciez wiecej no! -
Harley - znów chory czyli powtórka z rozrywki:(
sacred PIRANHA replied to Madie's topic in Weterynaria
juz odepchałam:oops: -
no jeszcze jeden domek mielismy sprawdzac, ale nie moge znalezc nikogo z tego kedzierzyna kto by mogl przeprowadzic wizyte przedadopcyjna...rozmawialam kilkakrotnie juz ze sprawdzonym domkiem z Warszawy i podjęłam decyzje, jestem pewna że to bedzie super dom własnie dla tej suni. Gejsza jedzie zatem do wawy! Szukamy transportu