-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
ok mamy inny pomysł :-) funiu poki nie znajdziemy transporta suka spokojnie moze byc u Ciebie tak? gadamy z furciaczkową:-) -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
ladySwallow jest w drodze z Zamościa do Lublina, odezwie sie zapewne później kilometrów jest masakrycznie dużo, przydałoby się auto któro odziela tyl od przodu (kratka) no i klatki dla psiulów mimo wszystko ten pan jechał już z Cctką to i z Iwą da rade pewnie :-) -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
funia ma racje za zwrot kosztów na tak olbrzymią trase to trzeba nam fanatyka, mało takich niestety Szelme wiózł pan też za kase, nie pamietam tylko ile to było km, fur kojarzysz ile było od zamoscia do hoteliku? Szelma z tego co ja sie orientuje jechała sama -
zobaczymy co drugi domek odpisze na maila a ten pierwszy chetny zobaczymy czy dzis zadzwoni wiecie jak to jest, czasem sto chetnych a nic z tego nie wynika
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Uria a sama wątek założyć umiesz czy w tym też Ci pomóc? fotki umiesz wrzucać na forum? ja jestem jak najbardziej chętna do pomocy jakby co:-) -
śliczne foty cudownych psów! a co to za drugi rotteke na fotkach fioneczko? a Biniek to fajny kudłatek oj fajny, lubie ja takie lubie:-) mi ludzie tez mówili że będe mieć problem jak urodze dziecko z moim psiulem staruszkiem wyżłem, który delikatnie rzecz ujmując nie przepada za nikim poza mną hihii Timek kocha moją Emilke jak nikogo, chyba nawet bardziej ode mnie:-)
-
Piękny biało - rudy SPANIELEK ma kochający DOM!
sacred PIRANHA replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
piesek jest sliczny szkoda ze ma jakis taki charakterek bo szybko by poszedł gdyby nie to zapewne... -
Szczeniak, suczka w typie collie zostaje u nas :)
sacred PIRANHA replied to donacja's topic in Już w nowym domu
donacja dobrze by było pokarmić ją trochę RC intestinalem junior to jest delikatna bardzo łatwo strawialna karma, którą używa się własnie jak organizm jest wycieńczony po ciężkich zabiegach lub np po chorobach które niszcza przewód pokarmowy/równowage flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym po parwowirozie (wymioty, buegunka) psy często mają problemy z dojsciem do porządku z przewodem pokarmowym i ta karma zdecydowanie przyspiesza rekonwalescencję. Ja karmiłam tym moją tymczasowiczke jak wyszła z parwo właśnie. To jest karma sucha lub w puszkach, rzecz jasna w puszczakch jest delikatniejsza, my na początku kupowaliśmy w puszkach i mieszalismy jej z ryzem. Jest droga bo kosztuje cos koło 20zł za kilogram ale nie musisz nią karmić cały czas tylko np pół na pół z innym delikatnym jedzonkiem jakies 3 tyg w ramach leczniczej terapii -
gejsza ma juz allegro i kilka ogloszen na portalach z ktorych jest najwiekszy odzew (ladySwallow jej robiła, poprosze zeby wrzucila tutaj linki) jak na razie mamy dwa domy zainteresowane:-)
-
Sznaucer albo pudlo-sznaucer -MA DOM!!!!!!! :))))
sacred PIRANHA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
zapisuę sie u czarnucha:-) -
Szczeniak, suczka w typie collie zostaje u nas :)
sacred PIRANHA replied to donacja's topic in Już w nowym domu
super że sunia już lepiej oby to nie było chwilowe! -
Agusiu u funi aktualnie nie ma miejsca ale chyba można zadzwonic i zarezerwowac na zasadzie ze jak tylko sie zwolni to psiaka weźmie... u Murki jest długa kolejka, ja jestem przed Toba więc gdyby to się miało przydać mogę się z Tobą zamienic ale to jeszcze odległa przyszłość...najsztbciej to chyba u Funi
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
napewno tzeba liczyć w obie strony.... -
margaret może i tak bo to już chyba trzeci transport dla Gejszy który mi nie wypalił...ten to już wogóle bo wszystko było dogrywane od trzech dni, dopiełyśmy z malawaszką wszystko na ostatni guzik (wisząc cały dzisiejszy dzien na telefonach) i nagle taki klops...ale coż zdarza się, oby misieeek nic nie wylazło po czasie. Tola będziemy w kontakcie, ja nie chciałam Was już fatygować bo i tak miałam jechać z Pauliną a to wasze auto to jeszcze bardziej niepewne niż moje na to wychodzi:-) jutro rozesle PW z nr konta dla deklarowiczów (może ktoś jeszcze chce??) bo nawet jesli sunia nie trafi do hoteliku to będzie potrzebowała transportu dalekiego chyba:-) a jeśli by coś zostało to rzecz jasna będziemy tu wspolnie debatowac na jakiego piesa pojdzie. a skrzynke oproznilam...ale chyba musze sobie abonament wykupic na dogomani wtedy bede miec duuuuuzo wiecej miejsca na wiadomosci:diabloti:
-
no musimy jakoś to ogarnąć, uda się! musi się udać! w koncu co dwie (trzy? cztery? hihi) głowo to nie jedna :-) tylko ja na razie wysiadam, bo nie dość że córka się pochorowała to jeszcze ja własnie gorączki dostałam i pies przeziębił pęcherz, mam mini armagedon w domu:-) jakby termin transportu na to pozwolił wysterylizowalibyśmy Gejsze jeszcze u zadry. Dzis dzwoniła Pani zainteresowana adopcją Gejszy, panstwo są z Wrocławia...ale co to dla nas hihih przedtsawiłam im sytuacje i jutro mają zadzwonic ale byli baaaaaardzo zainteresowani, przegladali dużo ogłoszeń i Gejsza spodobała im się wizualnie najbardziej a mój wykład o jej chcraterze upewnił ich że to sunia dla nich.
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
nie Twoje Żuniu...tylko schronu... -
wstepnie jestesmy umowieni tutaj na miejscu... generalnie strasznie to skomplikowane i dużo osob w to zaangazowanych, mam nadzieje ze nic sie nie sypnie po drodze bo najgorsze jak tak akcja zalezna od wielu osob bo wtedy wieksze prawdopodobiesntwo ze komus cos wypadnie tfu tfu tfu niestety nie udało mi sie znalezc kogos kto jutro rano ogarnie sprawe na miejscu wiec bede musiała pojeździć sobie z chorym dzieckiem:-( trzymajcie kciuki zeby wszystko tu na miejscu wypaliło i psiaki szczesliwie udały sie w podroz
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
a i jeszcze jedno tylko dodam żeby nie było że nie wiem o czym pisze to ja zaczełam przychodzić do schroniska kilka lat temu jak było tam jeszcze zupełnie inaczej...i owszem próbowałam na pocżatku miło, sympatycznie, kulturalnie...szczerze mówiąc zabierając się do działania w tym temacie tego się spodziewałam...w pomoc zamojskim psom wciągnęła mnie Tola i szybko przekonałam się na własniej skórze ze w Zamościu to jest cięzki kawał chleba...bo nie jest wcale miło, kulturalnie i sympatycznie...bo żeby pomóc psu trzeba się naużerać z pracownikami itd pare razy miałam serdecznie dość i chciałam odpuścić...bo przeciez są inne schroniska, w których naprawde ludzie ktorzy chcą pomoc sa mile widziani...miałam dość i nie jedna osoba która spróbowała odpuściła bo psychicznie jest ciężko po prostu...ale to właśnie Tola uświadamiała mi/przypominała że tu nie my ludzie i nasze sympatie/antypatie są ważne a psy...robimy to dla psów, wiec zaciskalismy zęby i robiliśmy to dalej i dalej...wierząc że powolutku, pomalutke zacznie się zmieniać na lepsze i bedzie co raz lepiej i lepiej...i jest, zmiany są widoczne i ma nadzieje ze bedą kolejne ale my...my ktorzy widzielismy wczesniejsze lata schronu...my jestesmy wrogami teraz nie zdajecie sobie sprawy z tego jak przykro jest czytać posty sugerujace brak używania słów proszę...pewnie jak mnie pracownik wyganiał ze schroniska i powiedział że mam zakaz fotografowania psów powinnam go prosić żeby zmienił zdanie... i od razu mówie nie kłóciłam się z nim (to on krzyczał) i nie używałam żadnych wulgarnych słów, za to próbowałam z nim porozmawiać na jakiej podstawie wydaje mi taki ustny zakaz...bez skutku...powiedziano mi po prostu do widzenia! -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
czy ja moge prosić o spokoj? czemu ta dyskusja ma słuzyć? po prostu osoby źle traktowane w schronisku, którym się na każdym kroku utrudnia pomoc psom tam nie czują sie ok czytając posty z których wynika jakby wina leżała po ich stronie bo nie umieją powiedzieć proszę, nagle schronisko jest wrecz cudem nad wisłą w porównaniu z innymi w ktorych współpraca to słowo kosmiczne podkreślam raz jeszcze...nie od początku się kłócili, szli na udry itd na samym początku pare lat wstecz każdy z nich chciał się dogadać, chciał współpracować, chciał pomagac w miłej atmosferze, ale to z czym się spotkali ze strony schroniska (które de facto jest prowadzone przez tych samych ludzi cały czas) nie można określić mianem kulturalnej wymiany zdań, chęci jakiejkolwiek współpracy czy choćby tolerowania ich wizyt tam. Ludzie zarządzający schroniskiem i pracujacy tam są Ci sami co przed laty (jedynie wet schroniskowy sie zmienił i teraz jest sto razy lepszy od poprzednika) i stąd mają z nimi problem...bo oni pamietają czasy kiedy oni powiedzieli dość. Dość brakom w dokumentacji, dość mieszaniu suk z psami, dość karmienia syfem, dość kościotrupom w boksach, dość inwazjom pcheł, dość unikania tematu schroniska w Zamościu... a sugerowanie teraz że najwyraźniej to jest ich wina że są tak traktowani bo kazdy inny moze sie ze schroniskiem dogadac jest po prostu przykre...bo poniekąd to dzięki kilku osobom które powiedziały pare lat temu dość...teraz Wy macie mozliwość jakiegokolwiek dogadania się...na pokaz czy nie ale macie taką możliwość ze strony schroniska...macie to o co te kilka osob walczyło i za to się teraz pisze ze nie znają magicznego słowa proszę i pewnie źle się zachowują skoro są gorzej traktowane a tak na marginesie nie sądze aby Tola mogłaby byc córką Goldenki;) -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
ja nie pisałam tego tylko do kogoś, do siebie tez, wiele moich wypowiedzi mogłabym wypowiedziec inaczej, mniej sarkastycznie, pewnie byłoby to z pożytkiem dla ogółu... -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
właśnie o to chodzi że dzięki takim osobom z ktorym schronisko chce wpółpracowac więcej psiaków dostanie swoje szanse, wiec darujmy sobie może wszyscy sarkastyczne komentarze -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
mamy problem z dowiezieniem psow do lublina jutro... potem na miejscu w krakowie wtez...wszystko stoi pod wielki znakiem zapytania o.... -
Piękny biało - rudy SPANIELEK ma kochający DOM!
sacred PIRANHA replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
trzeba koniecznie podrzucic funi kota przez płot z nim hihihi jeden na stanie, jakiś duży musi być nie bojący się psów żeby się w razie co umiał bronić :-) -
Piękny biało - rudy SPANIELEK ma kochający DOM!
sacred PIRANHA replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
dziewczyny czy ja dobrze rozumiem ze wy chcecie wiezc tego spanielka zeby go zapoznac z kotem? moze zorganizowac spotkanie z kotami w zamosciu na miejscu co? tak robilismy z Frodem ze pojechał w zamosciu do kotka i sobie z nim poprzebywał bo jeśli ten psiak ma zapędy mordercze na widok kota i pańciostwo to zobaczą to ja nie wiem czy będa zainteresowani pracą z tym psem czy czymkolwiek widzę po wpisach ze psiak jest charakterny wiec musi miec po pierwsze ludzi ktorzy mają pojęcie po drugie warunki zeby z nim pracowac a jesli pies kotow nienawidzi to wiadomo ze dom z kotem wlasciwym miejscem do pracy z jego pobudzeniem nie jest ja bym wizyte w domu u chetnych ludzi zrobiła i sprawdziła spaniela na koty w zamościu co się przyda nawet jesli panstwo okażą sie niewlasciwym domem dla takiego psa -
Szczeniak, suczka w typie collie zostaje u nas :)
sacred PIRANHA replied to donacja's topic in Już w nowym domu
haha no byłoby super gdyby został....dla niego super bo zapchałby tymczas zapewne:-)