Jump to content
Dogomania

jonQuilla

Members
  • Posts

    5099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jonQuilla

  1. kula śniegowa :evil_lol::evil_lol: [url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Zima%202011-2012/DSC08348.jpg[/url] Maylo to 'trochę' świr na piłeczkę widzę :evil_lol:
  2. Zawsze uważałam że przede wszystkim liczy się charyzma :evil_lol:
  3. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: dobre
  4. Biedny Boguś...wszyscy go maltretują :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ciekawe jakby wyglądało staffikobulgoty :razz::evil_lol:
  5. Bodziak faktycznie jest świetny :) Co do kierowcy busa to moja siostra ma koleżankę, która pracuje w biurze ZTM w Gda. i się jej podpytała czy te skargi w ogóle są rozpatrywane, powiedziała że tak ;) W takim przypadkach przeglądają monitoring i jeśli faktycznie machałam to kierowca dostanie po premii :p
  6. jonQuilla

    Ruda Żaba

    ale się błyszczy ślicznotka :)
  7. [quote name='justysiek']ha ha ha:evil_lol: ciekawe za ile byś go oddawała:diabloti::evil_lol:[/QUOTE] nigdy przenigdy! ;)
  8. [quote name='M&S']Faktycznie nie było to przyjemne zdarzenie......burek jakiś. Oby takich sytuacji więcej nie było. Miłego piątku:)[/QUOTE] Już mi złość przeszła ale wczoraj to aż para z uszu mi leciała :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dzięki i wzajemnie :) Kacperek :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [IMG]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/P1070786.jpg[/IMG]
  9. mam ochotę Ci go ukraść :evil_lol:
  10. Witam :multi::loveu: Przyszłam Was skontrolować po tłustym czwartku czy przypadkiem nie przejedliście się! :evil_lol:
  11. Ale radosna Mayka aż miło się patrzy, śnieg to jednak jej żywioł :) Wszystkiego najlepszego:multi::loveu:
  12. Mi się coś obiło o uszy na mój temat tylko po tym jak na swoim albo czyimś wątku napisałam że kolejny pies tylko z papierami, chyba że na prawdę oszaleję na punkcie jakiegoś konkretnego psa w potrzebie. No i moje podejście do schronisk i psów tam trzymanych też się nie spodobało ale co ciekawe o tym się dowiedziałam na zupełnie innym forum...w ogóle nie związanym z tematyką psią :evil_lol:
  13. multicytat mi nie działa :mad: [B] Vectra, [/B]wiem to i nie dam się...nie ze mną takie gierki ;) ja nie przyznaję ludziom racji w takich sytuacjach nawet jesli sama po czasie stwierdzam że byłam w błędzie :evil_lol::evil_lol: [B]Doginka,[/B] moja koleżanka z pracy powiedziała to samo :evil_lol::evil_lol: On wygląda jak stary kawaler więc jak podrywa tak każdą kobietę to wszystko by się zgadzało :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [B] Mamuś,[/B] rewelka są te kolczyki...miałam taką glizdę ale przy moich podziurawionych uszach ona się nie sprawdza :roll: Przedostatni klient przyszedł i chciał kupić zupkę chińską, nie mamy takich specyfików ale zażartowałam że mogę mu oddać swoją, on odpowiedział że nie będzie mnie objadać więc powiedziałam że zaraz kończę i tak więc nie zjem jej ;) Chłopak się zaczął śmiać więc w sumie wyłożyłam ją na ladę i powiedziałam żeby ją wziął, nie chciałam kasy ale i tak zostawił 2zł :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: W południe też dostałam pączka od stałej klientki :) A teraz mniej fajne zdarzenie na koniec dnia: [SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2]Witam. Pragnę złożyć skargę na kierowcę autobusu N13 (o numerze bocznym 2010) który kursował dzisiejszej nocy (z 16 na 17 lutego 2012r.). Nie jeżdżę liniami nocnymi od wczoraj ale od dwóch miesięcy niemalże codziennie poruszam się na tej samej trasie, początkowym moim przystankiem jest zawsze 'Opolska' o godzinie 00:16. Doskonale zatem zdaję sobie sprawę z tego że przystanki są na żądanie i należy sygnalizować postój machając ręką (będąc na zewnątrz) i naciskając przycisk stopu (będąc w środku). Niestety dzisiaj miało miejsce nieprzyjemne zdarzenie otóż kierowca nie zareagował na moje machanie ręką i zatrzymał z łaską autobus dopiero kilkanaście metrów za przystankiem. Początkowo myślałam że to tylko pomyłka kierowcy, w końcu każdy jest człowiekiem i może się pomylić jednak byłam w błędzie bo gdy doszłam do czekającego na środku ulicy autobusu i weszłam do środka usłyszałam uszczypliwy komentarz kierowcy w kwestii nie sygnalizowania postoju, odpowiedziałam na to że machałam ręką ale kierowca wdał się ze mną w dyskusję próbując na siłę wmówić mi że tego nie robiłam. Z przykrością muszę stwierdzić że jeżeli ów Pan nie ma tyle podzielnej uwagi żeby prowadzić autobus i jednocześnie obserwować to co dzieje się na przystanku to nie jest osobą kompetentną aby pracować na liniach nocnych. Mam nadzieję że ktoś zwróci uwagę na ten problem bo to nie jest pierwsza taka sytuacja. Jakiś czas temu ten sam kierowca na tej samej trasie w podobny sposób potraktował dwójkę innych osób, byłam tylko świadkiem tego zdarzenia ale wszystko wskazuje na to że Pan ten ma problem ze skupieniem się na swoich obowiązkach przez co nie potrafi wykonywać ich w należyty sposób. Z poważaniem, Katarzyna ... . i wszystko jasne :roll: Nocny jeździ co 1,5h i jakiś totalny burek nie będzie mi takich akcji odpierdzielać. [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
  14. Witam :) Tak moja radość z 'wiosny' też była przedwczesna bo jeszcze tego samego dnia pod wieczór zaczął sypać śnieg i następny cały dzień też sypał przez co znów mamy zimę w pełni. Dzisiaj było rano słonko i + ale nie cieszę się na zapas bo kto wie czy znów ok. 20 nie zacznie sypać śnieżek :) Chupa Chupsa zapomniałam wziąć z pracy ale leżał na półeczce i czekał na mnie, dzisiaj go wezmę do domu i umieszczę w gablotce którą nazwę 'trofea z pracy' ;) Ogólnie przed chwilą znów wdałam się w miłą pogawędkę z panem od ZNIESŁAWIENIA. Rozmawiałam sobie z koleżanką na gg i mi się ryj cieszył bo coś sobie żartowałyśmy, on wchodzi i mówi: - aż pani rumieńców dostała jak mnie zobaczyła - o ho! bez obaw, to nie z pana powodu - pamięta pani naszą ostatnią rozmowę - nie, nie przypominam sobie - to ma pani bardzo krótką pamięć - jeśli chodzi panu o to że pana zniesławiam, o przepraszam że rzekomo kogoś tam zniesławiam to się powtórzę, nikogo nie zniesławiam ale jeśli pan oczekuje że ktoś będzie dla pana miły to należałoby żeby pan też był miły, ja starałam się być uprzejma na początku ale pan nie raczył mi nawet dzień dobry odpowiadać więc teraz proszę mieć do siebie pretensje (chyba się nie spodziewał że mu coś takiego powiem bo się z lekka zmieszał i zaczał tłumaczyć) - mi nie chodziło konkretnie o panią tylko o pani koleżanki, zmienniczki że to one namawiają panią do tego - nikt mnie do niczego nie namawia a pan nie jest pępkiem świata żeby wszyscy rozmawiali na pański temat - ja wiem że rozmawiacie, mam swoje źródła ... i wyszedł :) Coś czuję że gościu będzie notorycznie nawracał do tego tematu. Jedyne źródło jakie by mu się przydało to źródło psychotropów.
  15. Dzisiaj na gg odezwał się do mnie taki tam stary znajomy i składa mi życzenia, na początku nie wiedziałam o co mu chodzi i pytam się go a on do mnie z tekstem 'no bo jesteś taka słodka i okrągła jak pączek', rozwalił mnie...uznałam że fakt mogłabym być maskotką tłustego czwartku a on 'nie, jednak nie jesteś jak pączek...nie jesteś nadziana' ;) hahahaha....czar prysł, wszystko kręci się koło kasy ;) nawet pączkiem nie można być. Jakoś tak z tym portfelem mi się skojarzyło.
  16. Ale mnie ten filmik rozbawił... Franek jest niesamowity!
  17. [quote name='fioneczka']pomimo, iż mój wzrost nie jest jakiś "oszałamiający" to i tak zawsze wśród rówieśników szkolnych byłam wśród tych których to głowy na korytarzu szkolnym było widać zawsze zazdrościłam tym małym, nie wiem dlaczego :stupid: jednak przyszedł czas kiedy zaczęłam dumnie nosić łepetynę w górze bo "wysokość" zaczęła mi się podobać ... któregoś dnia w gronie koleżanek rzuciłam stwierdzenie że "ludzie to się od 165 cm zaczynają" ;) ... no i doopa kilka z nich tak sobie do serca to wzięło że do dziś ze mną nie gada ;) Ala ile masz ? :hmmmm: :diabloti:[/QUOTE] Też miałam w szkole podstawowej niewielki kompleks z powodu swojego wzrostu bo byłam zawsze jedna z najwyższych...wystrzeliłam szybko i potem reszta dzieciaków nadganiała. Dopiero w gimnazjum zaczęłam doceniać swoje 170cm wzrostu, chłopcy zaczęli wtedy też rosnąć w górę więc mi się 'zmalało' ;) Uważam swój wzrost za idealny...ani za wysoka ani za niska :) Miałam w liceum koleżankę, które miała 187cm wzrostu...szczupła, ładna i zakompleksiona, zawsze zgarbiona :roll: Dopiero jak poznała swojego obecnego męża to rozkwitła i teraz niezła z niej laska :cool3: a facet jest od niej o głowę niższy :)
  18. [quote name='Vectra']rany , okrucieństwo mamy w genach :diabloti:[/QUOTE] będziemy się smażyć w piekle ;)
  19. wbite = olał sprawę ;) (chodziło mi o psa z najwyższego) wybacz, myślałam że wszędzie się tak mówi :D haha
  20. Mi ogólnie nie robi cięcie różnicy u większości ras, chociaż faktycznie cięte ucho dodaje szlachetności i to nie tylko amstaffom ale także chociażby cane corso, dobekom, boxerom. Sama bym nie cięła bo jakoś tak mi to lata ale nie neguję bo np. gdyby kiedyś spełniło się moje marzenie odnośnie doga niemieckiego to nie wyobrażam sobie żeby miał klapki, moim zdaniem najpiękniejszy pies to właśnie błękitny dog ze sterczącymi ucholami i tego nic nie jest w stanie w mojej głowie zmienić.
  21. [quote name='Gioco']A jakie to jest to jedynie słuszne zdanie?[/QUOTE] nie przyznawiaj się na głos że nie wiesz bo też donos będzie xD
  22. Dostaniesz bana za nadużywanie władzy jak będziesz zamykać tematy :D haha, na pewno by się znalazł ktoś kto by na Ciebie doniósł piętro wyżej :)
  23. Nie, zdecydowanie do morsów się nie wciągnęłam i w najbliższym czasie nie planuję...może na starość mi coś się pozmienia w dekielku :) Ogólnie to dzisiaj mieliśmy namiastkę wiosny...ładnie słonko świeciło i chyba był +. Super! Aż mi się żyć zachciało a potem sobie przypomniałam że są Walentynki a ja muszę siedzieć w pracy i będę pewnie wysłuchiwała podpitych amantów ;) No ale póki co (odpukać) takowych nie było...ale jest jeszcze młoda godzina więc wszystko może przede mną. Dostałam rano jedną walentynkę od klienta ;) lizaka Chupa Chups! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Przed chwilką też był klient od tekstu o ZNIESŁAWIENIE GO ;) i mnie rozbawił bardzo gdyż chciał jedno piwo, potem dwa, ostatecznie wziął jedno (zawsze tak jest) no i ja wysłuchawszy jego zachcianki powiedziałam 'okej' a on do mnie 'proszę po polsku mówić' :-o Zabił mnie tym tekstem, po prostu się roześmiałam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  24. Ja mam gdzieś tak 170cm, mój były był ode mnie wyższy o jakieś 5cm...nie chodzę w obcasach więc kij z tym, nie ma znaczenia aczkolwiek teraz skłamałabym gdybym napisała że u 'obecnego kolegi' ;) nie doceniam jego wzrostu....cholernie mi się podoba to że jest taki 'wielki' :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  25. Ile zdjęć wystawowych :loveu: jeszcze raz gratuluję ktoś tutaj miał wbite we wchodzenie na podium :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-a07VgaTV-0I/TzhIQk3alFI/AAAAAAAAHic/0fMASH8MFW4/s640/Rzesz%25C3%25B3w%25202011%2520158.JPG[/url]
×
×
  • Create New...