Jump to content
Dogomania

jonQuilla

Members
  • Posts

    5099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jonQuilla

  1. [quote name='Vectra']Kano też się wciskał ;) tylko do tego serdecznie się uśmiechał ... nie muszę wspominać , jak bardzo mnie to bawiło ? :evil_lol: ale Rafał pewnego dnia , chciał wziąć sprawy w swoje ręce i wychować tego niewychowanego psa :evilbat: i poszedł z nim na spacer ... po 10 minutach , wrócił Kano .. po 11 minutach wrócił R ze smyczą i obrożą ... ich emocje bardzo się różniły ... Kano był szczęśliwy , R nie i zupełnie nie rozumiem czemu. Ale nie że nie mówiłam , że Kano i tak ci się wyrwie i wróci do ciociuni którą jedyną kocha na tym świecie ... ja sobie z nim radę dam :mad: :siara:[/QUOTE] Szacun dla R. i tak bo nie jeden by wymiękł jakby taki Kano do niego się uśmiechał :evil_lol: No i jeszcze ta próba pojednania... podziwiam odwagę :evil_lol:;) Na spacerze Rudzielec też zachowuje się dziwnie. Nigdy nie skacze na osoby, które idą ze mną i nigdy nie gryzie smyczy... jak T. prowadzi ją to wisi na smyczy momentami albo zatrzymuje się i radośnie na niego skacze :hmmmm: Dziwi mnie jej zachowanie.
  2. [quote name='AgataP']Żonkilo może pora, żeby facet sprawił sobie psa, a Salsa się przerzuci i każdy będzie zadowolony:bigcool:[/QUOTE] z tym że ja bym mu nie powierzyła nawet na jeden dzień rybek :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a Salsa się nie przerzuci bo ona psy chce kilim albo chce się bawić, nie widzi w nich obiektu seksualnego :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  3. [quote name='Vectra']Ciesz się że go lubi , bo Kano na początku Rafała nienawidził i okazywał to na każdym kroku :diabloti:[/QUOTE] i tak źle i tak nie dobrze... ona wiecznie siedzi mu na kolanach albo wciska się między nas...nie lubię jej takiej! a wyrzucić się nie da ;) bo ona MUSI wszystko kontrolować :shake: namolne psisko :mad:
  4. [quote name='zuzolandia'][I][B]Znajdz se innego faceta i wymien psa :diabloti::diabloti::diabloti:[/B][/I][/QUOTE] nawet nie miałabym problemu ze znalezieniem domu Rudej... kolega bardzo chętnie by ją wziął, tylko obawiam się że jakby spuścić go z oczu to mógłby ją molestować :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  5. Ja standardowego windowsa XP używałam bardzo długo i przyzwyczaiłam się do niego, bardzo mi się podobał ale teraz tak samo bardzo lubię 7, chociaż jest 'inna' i często jak ktoś czegoś szuka u mnie na kompie to nie może znaleźć :evil_lol: Co do gg to dla mnie horrorem było w ogóle jego używanie. Miałam zawsze wp-kontakt, potem z bólem przesiadłam się na spika bo wp-kontakt zaczął świrować po pewnym czasie jak wprowadzili spika. GG musze używać od kiedy mam wlaśnie windowsa 7 gdyż spik nie działa mi na tym windowsie :shake: Teraz już też przyzwyczaiłam się ale początki były dla mnie ciężkie, dosłownie wszystko mnie drażniło. Teraz jedyną rzeczą jakiej mi cholernie brakuje w gg to to że rozmowy są w osobnym oknie, na spiku miałam zakładki w oknie gdzie jest lista kontaktów...to fajne jest. Ja nienawidzę mieć dużo rzeczy na pasku :evil_lol: [B][COLOR=black]ZuzoFruzka[/COLOR][/B], korzystaj...jak gdzieś blisko 3miasta to Ciebie tez z przyjemnością wyściskam :loveu::loveu::loveu: Tak na marginesie to mamy z Salsą na pieńku, ja się na nią obraziłam! Od dłuższego czasu się na to zanosiło ale wczoraj przegięła już na maxa :mad: Otóż Rudzielec czyli pies który generalnie nie lubi potężnie zbudowanych facetów o donośnym głosie zakochał się w moim 'koledze' i skutecznie odbiera mój czas na spędzaniu z nim czasu :evil_lol: Masło maślane ale wiemy o co chodzi ;-) Salsa wczoraj, zresztą nie tylko wczoraj bo dzieje się tak za każdym razem gdy ów kolega przychodzi, od progu rzuciła się na niego z wielką radością, mnie w życiu tak nie witała w progu :roll: Jak tylko usiadł to zaczęli się całować i nie mówię tego w przenośni :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ruda lizała go po buzi a on jej na to pozwalał, w końcu jak zapytałam czy zostawić ich samych to się ogarnął ale nie na długo. Salsa za to była tak podekscytowana że nie dała się ogarnąć, miałam ochotę ją udusić....cały czas właziła mu na kolana, łasiła się, lizała po rękach a potem nawet po spodniach i bluzce :shake: Aż w końcu mała dupodajka...wybaczcie bo inaczej tego nazwać się nie da, wzięła i zaczęła molestować jego nogę. Kolega miał ubaw i jej na to pozwalał pomimo moich protestów że nie chcę aby mój pies zachowywał się jak kobieta lekkich obyczajów :shake: Na nic nie zdało się moje gadanie bo potem się nadstawiała :roll: Nigdy nie widziałam żeby tak się zachowywała w stosunku do kogoś innego...owszem cieszy się bardzo wylewnie itd. jak kogoś lubi ale takich akcji nie odpierdzielała nigdy wcześniej. Gdyby tego było mało jeszcze jedli obiad jednym widelcem :flaming: Mnie to obrzydzało od samego patrzenia, znam Rudą i wiem co ona potrafi wziąć do pyska na spacerze, mówiłam koledze o tym ale zero reakcji z jego strony. Jestem zażenowana....z kim mi przyszło się zadawać? Nie wiem szczerze mówiąc które z nich jest gorsze :shake: Ruda jednak ma minusa bo odbija mi faceta :mad::evil_lol:
  6. Ale kiedyś było bardziej niebieskie :razz: Mi ta zmiana też się nie podobała i ciężko mi było się przyzwyczaić ale teraz w sumie nie pamiętam jak dokładnie dogo wyglądało gdy było niebieściejsze :evil_lol: Pewnie więc za jakiś czas układ tych postów też nie będzie robił mi różnicy ale teraz robi :eviltong: Ja ogólnie nie lubię zmian, nawet nie lubię zmiany przeglądarki czy też nowszej wersji gg. Jak mi szwagier zmienił windowsa z XP na 7 to przez miesiąc błagałam go żeby wrzucił znów tamtego, nigdy nie miał czasu i już przywykłam :evil_lol: Teraz doceniam 7 i nie zmieniłabym :evil_lol:
  7. [quote name='Alicja'][COLOR=navy][/COLOR][COLOR=navy][B] Czasem wrzuce skoczne foty dla niedowiarków które widzą w moim psie tylko grubego spaślaka :) .[/B][/COLOR][/QUOTE] Tak! Ozzy jest taki gruby że chodzić nie może, dlatego zawsze na spacerach do góry kołami leży :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a tu to nie Ozzulec...to jakaś sarna przerobiona w photoshopie na kształt Ozziego :):evil_lol: [url]http://images10.fotosik.pl/956/2590481e0f3eaec3.jpg[/url]
  8. Od zdjęć teraz mam większe zmartwienie mianowicie -> Co co cholery stało się z dogo? :roll: Tragedia ten nowy układ postów, mam wrażenie jakby coś się z przeglądarką schrzaniło :shake: Zdjęć nie mam bo nie mam :evil_lol: Nie chce mi się robić, nie wiem czym jest ta niechęć spowodowana ale jak chodzę z Rudą na spacery to aparatu nawet nie biorę. Po częsci pewnie przez to że jest zimno a ja nie lubię chodzić w opakowaniu zimowym + jeszcze się obwieszać niepotrzebnymi torbami, aparatami itd. Zrobi się cieplej to wrócę do normalnego życia, przynajmniej tak mi się wydaje a póki co musicie uzbroić się w cierpliwość.
  9. [quote name='Alicja']oj teraz pewnie bym się zgubiła w tym Orłowie , Gdańsk i Sopot pewnie też już do siebie nie podobne ... dlatego plany są ale wiesz jak to z planami bywa.. jak już będę coś wiedzieć na 100% to napisze ;)[/QUOTE] na to liczę :)
  10. [quote name='Alicja']no na koniec świata i jeszcze dalej ;) Kurcze ostatni raz byliśmy w Gdańsku i okolicach chyba z 18 lat temu , potem jakoś padło na Sarbinowo , Gąski , Rowy , Grzybowo czyli środkowe wybrzeże .To się zatęsknilo , dawniej jeździliśmy do Gdyni Orłowa co roku ...[/QUOTE] Śmiem więc sądzić że Orłowo znasz lepiej ode mnie :evil_lol: Ja b. rzadko bywam w Gdyni a moją obecność pod klifem mogłabym policzyć na palcach jednej ręki pewnie :evil_lol: Co za ignorancja ;)
  11. [quote name='Alicja']wiesz jeszcze jest opcja ze uda nam sie zawitać we twe okolice na jakiś krótki wywczas to na bank dam się wyściskac ;)[/QUOTE] na koniec świata Was ciągnie? :razz: tutaj spadają ludzie z krawędzi ziemi :evil_lol: z Ozzulcem na wakacjony? :p
  12. [quote name='Alicja']my myśleliśmy o Woodstocku , ale nic nie planuję , z tym że u nas już namiot odpada ( panie przed menopauzą nie sypiają w namiotach ).Muszę z chłopakami z Carrantuohill pogadać jak z noclegami , oni sa co roku , nawet z dzieciakami więc mają jakieś bezpieczne kwatery . Nosi mnie , pojechałabym sobie gdzieś ...[/QUOTE] Ludzie mieszkający w okolicach pola Woodstockowego wynajmują pokoje, zresztą nie tylko...swoje podwórka też za opłatą udostępniają pod namiot/przyczepę. Koszta z tego co mi wiadomo nie są jakieś zniewalające a warunki znacznie ciekawsze ;) Z tym że najbliższe domostwa to ok 3km od pola ale to też nie jest tragedia a przynajmniej od kurzu i syfu można odpocząć ;) Ja jestem jeszcze na tym etapie że mi hałas, syf i malaria nie przeszkadza...ma to swój urok. Jedyne co mnie na woodstocku stresuje to to że jak odchodzę od namiotu to zdaję sobie sprawę z tego że po powrocie może być pusty albo wcale może go nie być. Jechaj na woodstock...jak będę Cię znajdę i wyściskam xD
  13. [quote name='Alicja']Zoba Córcia :) [URL]http://www.gadu-gadu.pl/apocalyptica-gwiazda-krakowskich-juwenaliow?utm_source=gg&utm_medium=hover[/URL] [URL]http://www.gadu-gadu.pl/sabaton-na-przystanku-woodstock?utm_source=gg&utm_medium=hover[/URL][/QUOTE] Mamuś właśnie wczoraj wyczytałam że Sabaton zagości na Woodzie, nie jestem jakąś mega miłośniczką ich muzyki ale jestem pewna że koncert na Woodstocku będzie po prostu niesamowity i chciałabym to zobaczyć na własne oczy. Piosenkę z tego artykułu akurat bardzo lubię. Swoją drogą mają fajne teksty i osoby, które uważają że taka muzyka to tylko darcie mordy powinny posłuchać :) Z pewnością ambitniejsze teksty niż w muzyce Pop :eviltong: Ja nie wiem czy na Woodstock pojadę w tym roku :placz: Chyba niestety nie, nie mam z kim :roll: Może z ekipą od Fenrisa ale musiałabym namiot sobie zorganizować i chciałabym kogoś 'swojego' wziąć ale czarno to widzę, cholera :angryy: A Apocalyptica jakoś tak do mnie nie przemawia, chociaż nie powiem że nie chciałabym iść na koncert...pewnie po koncercie bym się zakochała, na żywo to jednak na żywo.
  14. Witam :loveu::multi: [B]Fioneczka,[/B] nie mam zielonego pojęcia skąd się wziął u Ciebie ten szalony pomysł że ja mogłabym mieć zdjęcia swoich zwierząt... przecież to jakiś absurd :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jednak zapewniam że zarówno zwierzaki jak i ja czujemy się dobrze. Ostatnio znów mam chwilowy brak weny na pisanie na dogo...wchodzę i oglądam ale nie chce mi się pisać :evil_lol: Także wiedzcie że jesteście obserwowani! Wszyscy bez wyjątków :diabloti: Pozdrawiam :loveu:
  15. Hej :multi: Przyszłam sobie tutaj napisać żeby dodać Was do subskrypcji.
  16. Przyszłam się przywitać i sprawdzić co słychać :)
  17. No to trafiłaś w dodatku też na kanara służbistę :/ Ja nocnymi z pracy wracam i to są też rzekomo pośpieszne i powinnam kasować bilet za 3,80 a nie za 2,80...zawsze jednak kasowałam ten drugi. Trzy razy kanary mnie sprawdzały od kiedy jeżdżę i żaden nawet nie skomentował tego że mam nie taki bilet jak trzeba. Szczerze to gdyby mi koleżanka nie powiedziała (było to już po dwóch kontrolach) to bym nie wiedziała że w ogóle należałoby mieć inny bilet.
  18. hmm... pierwszy raz widzę taką mało rudą wiewiórkę :) Lorka jest świetna...a właściciele przynajmniej wiedzą że mają psa w domu teraz xD
  19. [quote name='BBeta'][URL]http://images01.olx.ie/ui/16/95/47/1323532641_290058847_1-Beautiful-Staffordshire-Bull-Terrier-Pups-For-Sale-Tallaght.jpg[/URL] Merle? :mdleje:[/QUOTE] a to nie są przypadkiem pity? :) :loveu::loveu::loveu::loveu: ja żem zakochana w takim umaszczeniu u pitów [URL="http://www.bryantsreddevils.com/Dixie/Puppies/Brownie2.jpg"][IMG]http://www.bryantsreddevils.com/Dixie/Puppies/Brownie2.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://faracipitbull.forumgratis.org/uploads/faracipitbull/post-2-1175861244.jpg[/IMG] ostatnio do schroniska w Gdańsku trafił takowy psiak... przywieziony z interwencji niedaleko mnie słodziak też :) [IMG]http://schroniskopromyk.pl/wp-content/uploads/2012/02/P2214544.jpg[/IMG]
  20. :mdleje: Vectra, teraz nie dziwie się że tak bardzo upodobałaś sobie tri....ten bąbel jest piękny!
  21. a ja już gdzieś te maluchy widziałam :) ale się powtórzę, są śliczne :loveu::loveu::loveu:
  22. śliczne są te zdjęcia :loveu::loveu::loveu: a to chyba jest moje ulubione, tak szczerze uśmiechnięta na nim jest :) [url]http://img62.imageshack.us/img62/899/dscf90241o.jpg[/url]
  23. gdzie ten tricolor? xD hehe i to nie zabawa tylko normalna, poważna nawalanka! :loveu: zawsze trochę porysowane są Twoje psy ale uważam że jak na takie ustawki to i tak ich karoseria jest w super stanie :evil_lol:
  24. [quote name='Vectra']Ja też tak śpię jak fretka , byle bym zasnęła , a potem to już nic nie wiem ;) Mój Kano , miał koleżankę fretkę , z którą bawił się na podwórku jak z psem , sąd wiem jak śpią fretki ;) od właścicieli. Ilość szczęścia i zdrowia , objawia się takim kamiennym snem ... fretka jest jak szmata podczas takiego snu :evil_lol:[/QUOTE] Też mam dość mocny sen ale bez przesady ;) Fajnie to wygląda...takie prawdziwe ścierwo zwierzęce :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='Justa']Oj to prawda, mam z taką jedną fretką bardzo bliskie relacje i w czasie snu da się wszystko z nią zrobić - nawet obciąć pazury, czego generalnie w czasie aktywności nienawidzi :diabloti:[/QUOTE] Fretki są śmieszne...wszędzie ich pełno. Nie wyobrażam sobie obcięcia pazurów takiej rozbudzonej bestii, pamiętam jak kumpla frecisko szalało kiedy tylko na chwilkę wzięłam ją na ręce...byłam cała podrapana :evil_lol: Po mieszkaniu biegała tak śmiesznie bokiem i zaczepiała jego psa non stop choć dostawała od niego wciry, chociaż nie zostawała dłużna...pies nieraz też został ugryziony :evil_lol: [quote name='Anecioreczek']Już sobie wyobrażam budzenie na woodstcku :lol:[/QUOTE] Nie przesadzaj :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ten kolega akurat ma tak że jak wypije to upodabnia się do zwłok i wcale nie musi wypić tyle żeby kompletnie nie ogarniać sytuacji, po prostu jak się położy po alko to jego mózg się wyłącza ;) Z tego powodu zresztą miał przekichane, wiecznie pomazany markerami był. Na woodstocku jak na woodstoku, każdy jest popisany ale jak wracaliśmy do domu to w pociągu nam tak zasnął :) Pociąg ten już był 'publiczny', z woodstokowiczów tylko nasza grupka jechała a reszta to 'cywile'. Chłopaki wpadli na pomysł żeby go na koniec popisać, spał bez koszulki więc całe plecy i twarz miał pobazgrane. Jak się obudził to nie wiedział o niczym, nikt mu nic nie powiedział...dopiero jak wychodził z pociągu to obcy ludzie się na niego głupio patrzyli więc zaczepił jakąś starszą kobietę i spytał się jej czy ma coś na twarzy narysowane a to był jeden wielki brudnopis :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mina pani była bezcenna...przerażenie, litość i zażenowanie w jednym.
  25. [B]Vectra[/B], też nie wiedziałam że fretki tak mają...fajne zjawisko ;) Gorzej właśnie jak właściciel fretki o tym nie wie i uzna że zwierzak nie żyje :evil_lol: Ludzie też wpadają w letarg? :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ritchie przypomina mi mojego takiego tam znajomego, którego na woodstocku podobnie budziliśmy z tym że Ritchie się ocknął szybciej :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...