-
Posts
9908 -
Joined
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agata69
-
Ares adoptowany , trzymamy kciuki za powodzenie!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Vlk']oj jak daaaawno tu nie byłam, u sobowtóra mojej psiuni ;) Mam nadzieję, że miewa się dobrze.[/QUOTE] No właśnie. Jest jakaś szansa żeby sprawdzić co u niego? -
Barry jest chory, ma zapalenie krtani. Przewlekłe czy coś w tym stylu. Dostaje antybiotyki. Nie jest osłabiony czy niemrawy, ale mocno kaszle. Przy okazji wyprawy do weta okazało sie , że ma bolesne łapy, nie pozwolił sobie załozyć szelek. Biedny staruszek. Na szczęście ma naprawdę ciepłą budę, dobrą opiekę, no i towarzyszkę w postaci Kai. Przepraszam, że nie ma zdjęć, ale ja mam pod opieką wirtualna kilka piesków. Obsługa tego towarzystwa pochłania dużo czasu. Teraz mam ferie więc moze sie uda objechać towarzystwo i porobić foty. Może ktoś chciałby zasponsorować Barremu i Kai troche dobrego jedzonka?
-
Sochaczew - BAZYL - pies z posagiem pozostawiony przy drodze
Agata69 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Bazyl to ten miły pan, który poluje na Kazimierza? -
Mea culpa - Maja z podciętym gardłem. Ma dom.
Agata69 replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy potzrebna jest ta operacja plastyczna. Mieliśmy dwa takie psy, jeden to miał prawie odciętą głowę. Nie robiliśmy żadnych operacji, rana się zagoiła i skryła w sierści. Trzeba sierść odgarnąć żeby coś zobaczyć. Ja bym nie robiła operacji. -
Sochaczew - BAZYL - pies z posagiem pozostawiony przy drodze
Agata69 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
On jest u was? -
[B]Niestety bajka nie ma dobrego zakończenia jak dotąd. Państwo chcąoddać psa bo wyje jak ich nie ma w domu. Podałam im nr tel sprawdzonego behawiorysty ale dla nich jest za drogo. Poza tym ... pies im rzyga w aucie. [/B] [B]Serce mi pęka jak pomyślę co przeżyje ten pies.[/B] [B]Nie mam go gdzie zabrać. Pies jest w Wejherowie proszę o każdą pomoc.[/B]
- 184 replies
-
Basia po 9 miesiacach tułaczki w końcu w swoim domu.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Miejmy nadzieję, że to coś da. -
Mika - młoda sunia z amputowana łapka chce do domu.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ja w ogóle nie widzę zdjęć. -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
Agata69 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
A jednak szczęśliwe zakończenie, bardzo sie cieszę. A zdjęcia śliczne! -
Dama, teraz Jaga, czeka na dom u Czarnej Andy.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Diana była młodsza, a Dama ta seniorka, takich nikt nie chce. Ech, wyć sie chce... -
[quote name='luka1']one są bardzo inteligentne. Bardzo szybko się uczą. Pan który wziął drugiego pieska dzwonił i przez telefon demonstrował jak psiak potrafi dawać głos. No i był nim zachwycony i mamy zaproszenie[/QUOTE] Nie mogę sie napatrzeć na te zdjęcia. A na białasę nie ma chętnych? Ile ty masz Luka wszystkich szczeniaczków teraz?
-
Basia po 9 miesiacach tułaczki w końcu w swoim domu.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Sprawdzę ,czy one maja aktualne allegro. Wystawiam je tez na gumtree. Poza tym nie mają ogłoszeń. -
Basia po 9 miesiacach tułaczki w końcu w swoim domu.
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='estote']zastój? to bierzemy się do pracy. już reklamuję maluchy w toruniu. poradzimy sobie - "szczeniaki" schodzą najszybciej.[/QUOTE] Ale i największy kłopot... sterylki i te sprawy.... -
[quote name='luka1']nie, to tylko zdjęcie. Ona jest malutka jak świnka morska. Koszyczek malutki i dlatego taka wydaje sie duża.[/QUOTE] Tak mi żal ich matki. A ruda była od poczatku najmniejsza, i bardzo ciekawska. Pokochałam te psie dzieci. Gdyby ich matka nie zwróciła mojej uwagi już by nie żyły....
-
Sochaczew - Powolne zabijanie jest bezkarne OLEK MA DOM
Agata69 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Biedaczek, nie dziwię mu się. moja Psota ze wsi jak dostaje jedzenie najpierw łyka swoja porcję z szybkością błyskawicy a potem rzuca sie do miski Beja nabiera w paszczę tyle ile zdoła i ucieka w kąt, gdzie wszystko wypluwa i dopiero zjada. Zbiera tez wszystko co jest zjadliwe na spacerach. Jest najmniejsza z moich psów a je jak koń. Zmory przeszłości to duża rzecz....