Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. [Dziewczynki w Dt, teraz trzeba je szybko wyadoptować. Mam kontakt z domem Leosia. Jest wszystko OK. Leoś bardzo mądry i kochany.
  2. [quote name='luka1']To Bercik z innego wątku[/QUOTE] Aaa, od pana Spalonego? Jezu, marze o dniu, kiedy na dogo nie będzie ani jednego szczeniaka do adopcji.
  3. [quote name='malibo57']Witajcie:) Emi przeprasza, ale padł jej komp i śle rozpaczliwe sms'y. Jak Dama będzie już w hotelu, to będziemy zastanawiać się nad logistyką akcji adopcyjnej. Psa trzeba zabezpieczyć, poznać i dopiero szukać domu. Teraz najważniejsze, żeby się udało zmontować jej "skarpetkę":) Agata, proszę, zdobądź wszystkie możliwe informacje na temat Damy, te podstawowe, głównie o zachowania w stosunku do innych psów - to jest teraz priorytet. I wpadaj tu szybciutko - trzeba przygotowac pierwszy post: potrzebna kwota, miejsce, gdzie jedzie, na co jeszcze potrzebne pieniadze, itd.[/QUOTE] Ok. jesli przykładasz do tego rękę jakoś pokładam w tobie wiarę. Ja sie po prostu boję, ze nie dam rady. Samiuteńka to wszystko ogarniam. Wczoraj zawiozłam szczeniaki do Torunia do Dt, ale okazałosie że DT zupełnie niedoświadczone w adopcjach, pieski maja lokum, ale cała robota związana z adopcjami nadal na moich barkach. Mam dwa psy, które obsługuje w weekendy, uczę je chodzić na smyczy i w ogóle. niestety w ten weekend mam wykłady w dodatkowej szkole (tak sie cieszyłam że coś zarobie więcej a teraz to przeklinam). zaplanpowałam sobie odsnieżanie tym wielkopsom i akcję "buda', a tu w robocie do 15 stej. Jest jeszcze suka po szczeniakach do sterylki, ale ja mogę ja tylko w weekend zaopiekować. a w weekend jak wyżej. Tak więc wczoraj zcieła mnie depresja i trzyma, przez co widze w czarnych kolorach. Dobra, pomarudziłam, wyżaliłam się . Na jaki mam zmienić tytuł? Co mam napisać w pierwszym poscie? (odnośnie hotelu i kosztów)? Na czyje konto zbieramy kasę? Jak przygotować Damę do drogi? (jakie szczepienia itd, dzisiaj dowiem się co ona ma a czego nie ma) Zaraz zadzwonię i spytam o jej charakter. Jestem w pracy do piętnastej, ale na duzej przerwie mogę skorzystać z kompa i uzupełnić pierwszy post. Koszty przygotowania Damy do pobytu w hotelu biore na siebie. czekam na wasze dyspozycje.
  4. Trezbaby pomyślęc nad strategią adopcji i ruszyć z kopyyta. Ogłoszenia tak, ale trezba to zrobić z sensem. estote musimy sie naradzić, kiedy mogę dzwonić?
  5. Luka, cudny jest ten Olek. A ta sierota obok to kto? Dla Olka szukacie kanapy czy moze być buda? Chociaż ostatnio Malibo przekonała mnie, ze do budy strach oddawać , bo to moze skończyć się tak jak w pierwszym poscie opisała Luka.
  6. Przepraszam, że tak późno i na tak krótko, ale dzisiaj .. dostałam zadyszki. Ciągnę kilka tematów a doba za krótka. jeszcze dyrektor każe do pracy codziennie, koszmar. Super, że sprawy nabieraja biegu. Jednego się boję: że ona może utknąć w hotelu, jak wiele psów , októrych się czyta. Myślę o tym, bo próbowałam ja wyadoptować i mi sie nie udało. Dlatego chciałabym poprosić o pomoc w tym wzgledzie, kogoś , kto onkami się zajmuje i spojrzy na ta adopcję świeżo i optymistycznie. I ją wykona. Ja tego psa nie znam właściwie, dlatego pewnie tak trudno mi go wyadoptować.
  7. Dziewczynki sa słodkie, takie nieśmiałe robale. Basia jest malutka, Mejsi większa , ale i większa sierota. Bardzo przytulaśne. Powinny znaleźć domy piorunem.
  8. [a co z mamą maluchów?[/QUOTE] Została w tej firmie.Pod koniec tygodnia umówię dla niej sterylke. Ale co dalej nie mam pojęcia.
  9. [quote name='GoskaGoska']a ja na razie czekam na więcej info :)[/QUOTE] Z tego co wiem sunia jest super łagodna dla ludzi i innych piesów. Ja ja widziałąm raz, wtedy tez porobilismy jej zdjęcia. Z ulica zabrała ja Marcyha, ale ona pare dni temu urodziłą dziecko, od tygodni juz nie zaglada do suni, co jest w pełni zrozumiałe. Tak jak piszę : sunia siedzi w kojcu, dostaje jeść i to wszystko. Jest we Włocłąwku, na tyłach prywatnej firmy narzeczonego marcyhy. Ja nie mam żadnej mozliwości ją sprawdzać na cokolwiek. bo jak? Na razie staram sie wyadoptować z tej firmy wszystkie szczeniaki. Jesli znajdzie się Dt to i transport będzie. Wg mnie ideałem byłby dla niej najpierw logiczny Dt.
  10. Wandziu, 3 pieski w domach, suczki sa włąśnie u mnie. dzisiaj zaliczą kąpiel, jutro rano szczepienie, po południu jadą na dt do TOrunia.
  11. [quote name='estote']są plakaty w mieście, nowościach, ma allegro jeszcze powrzucam go na strony z ogłoszeniami a teraz ma obcinane jajka....[/QUOTE] No i dobrze, z jajkami sa same kłopoty. Fajny ten Pako, to niesprawiedliwe. Ech, nie wiem gdzie rece mam włozyć.
  12. [quote name='Emigrantka']Cantadorra, Bros, GoskaGoska, Bela51, Xmatrix..... wolajcie kogo sie da - moze razem cos wymyslimy ....[/QUOTE] Wysłałam informacje do Graynew. Teraz muszę leciec po szczeniaki, pomyć je , poszczepić, bo jutro jada do Dt. Emigrantka, możesz napisać do dziewczyn, które wymieniłaś?, bardzo proszę.
  13. Dowiedziałam się , że Greynew zajmuje się onkami. Zaraz wysle jej wątek.
  14. Estote, jakie on ma ogłoszenia?
  15. Leoś pojechał wczoraj do swojego domku. Bardzo mi było ciężko się z nim rozstać. Leoś to piesek wyjątkowy, niezwykle rozumy, kochany. Jestem z pania Dorotą w kontakcie, zaprosiłam ja takze na watek. dziewczynki jada do Torunia jutro.
  16. Tez jestem zdania , ze ta operacja jest nie potrzebna. Zresztą tutaj tak naprawdę nie ma kto sie nia zająć. Ona siedzi w kojcu i czeka na cud. Dlatego szukam dla niej Dt (moze być kojcowe) ale takie , gdzie ktoś poświęci jej troche uwagi, pozna ją. Moze to pies , który odnajdzie się w domu? Ja nie wiem tego i tego nie sprawdzę. Ja jej nawet nie widuje , tylko czasami słyszę jak wyje z tęsknoty. Sytuacja jest jaka jest. Dama dostaje jeść, ma budę i czeka na śmierć. To jest okropne co pisze ale prawdziwe niestety.Gdyby było inaczej nie szukałabym pomocy. Co do nie wyrabiania, to kto mnie zna , wie o co mi chodzi. Pracuje zawodowo, mam dzieci, zajmuję się psami fizycznie, mam dt domowe, jeżdze do psów i wyprowadzam je na spacer, woże do weta, rozwoże po domach (wczoraj zawiozłam szczeniaka do warszawy, jutro jade do Torunia), robie ogło0szenia, robię bazarki, żeby troche uzbierać na cokolwiek. Padam na twarz. Wystarczy? Doba jest za krótka, niestety.
  17. [quote name='bela51']Trzymaj sie piekna ONeczko. To co z tym allegro, ma??? Bo nie doczytałam...[/QUOTE] Miała, teraz nie ma żadnych ogłoszeń. Ja nie wyrabiam.
  18. [quote name='Beata i Artur Włocławek']Znalazłam pracę w markecie i prawdę mówiąc to było szkolenie w praktyce tzn przez 8 godzin pracowaliśmy w sklepie. Pucek zaczął zmieniać sierść i tak się zastanawiamy czy to dopiero na zimę czy już czuje wiosnę :)[/QUOTE] Ani chybi czuje wiosnę. Tylko co mu po wiośnie jak w jajkach pusto.....
  19. Dama jest po sterylce.
  20. [gumtree dla Mejsi: [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=184240367&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ184240367MXGuidMZ1269f638-5f50-a20b-2683-d563ffff9f26&mpname=List-Ad&mpname=Conf-Ad-Total&mpuid=3200001%3B9131%3B184240367%3B29985180%3B%3B&secev=AQAAASaWRrAAAM0AAAABACIxMjY5ZjYzODdhZS5hMjBiMjcwLjM0YzYzLmZmZmQ1OGNkAAAAAQAAAAAK%2B0jvAKYU2OXVLeG6QrlbZgSRj05O7X2s&wmid=184240367[/URL]
  21. Nowe foty do ogłoszeń. Nasza basia kochana: [URL=http://img15.imageshack.us/i/53230105.jpg/][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/6428/53230105.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img251.imageshack.us/i/18571620.jpg/][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/9928/18571620.jpg[/IMG][/URL]
  22. Leoś w nocy zasrał pokój syna po kokardę , w czterech miejscach. na smyczy chodzi lepiej niz wszystkie moje psy razem wzięte. Jest bardzo spokojny, rozumny i uczy sie błyskawicznie. Jak zapinam mu smycz (którą widział dopiero drugi dzień), siada i grzecznie czeka. Jest cudny i bardzo pro ludzki. Będzie wspaniałym przyacielem, fajnym, zrównoważonym psem. dzisiaj niespodzianka - pierwsza kupa na spacerze. Jest taki kochany, ze żal go oddawać. No ale inne pieski czekają.
  23. Boże, moze teraz cos sie dla biduli zmieni.
  24. [quote name='Cantadorra']A czy psiak ma allegro, ogloszenia?[/QUOTE] Było allegro i ogłoszenia w gazecie. Oprócz kilku buraków nie odezwał sie nikt sensowny.
  25. Sunia bardzo potrzebuje pomocy, bardzo. siedzi sama w kojcu, choć jest bardzo towarzyska, typowy owczarek. Jest tyle pracy, że nikt nawet z nia nie wychodzi. Umrze tam w tym kojcu po prostu. Dostaje jeść , ale czy o to chodzi? Błagam , może ktoś zabierze ja na Dt, tak żeby chociaż widziała ludzi. U nas siedzi na gieratrii i czeka na śmierć.
×
×
  • Create New...