-
Posts
5174 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zmierzchnica
-
[quote name='HelloKally']A jakie rasy podchodzą pod to: 1. W biegu dorówna husky, podobny wielkościowo 2. Nada się do sportów zaprzęgowych (BKJ, CC) i będzie łatwy w szkoleniu 3. Rasa, która ma jak najmniej wypaczony wygląd, obecnym ONkom mówię nie. 4. Pies, który będzie się łatwo szkolił, który będzie nastawiony na współpracę z człowiekiem, ale nie aż tak co border.[/QUOTE] A może samojed?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Dziękuję za informacje.. Czyli znowu dużo szumu i nic :roll: I zawrzało we mnie na to: trzymanie psa na łańcuchu to zwyczaj uświęcony tradycją. To dlaczego nie trzymamy jeszcze niewolników? To także przecież tradycja, robiono tak już w starożytności! Może powinniśmy do tego wrócić, skoro to "uświęcone tradycją"? :roll: Boże, w jakim my kraju żyjemy :shake:
-
[quote name='bonsai_88']Niestety telepatia nigdy mi za dobrze nie wychodziła :(... ale obiecuję poprawę i codzienne ćwiczenia :D. Pochwalę wam się - po długich i gorących rozmowach ustaliłyśmy, że coś w stylu BOSa byłoby dobre :). Psiak ma być duży [większy od Birmy], sierść półdługa, raczej nastawiony na pracę z człowiekiem, w razie czego zdolny do obrony, ale nie atakujący bez powodu [jak to ładnie kumpela określiła - z obroną jak u Birmy :D], wiek 6-12 miesięcy... Tak więc przypuszczalnie w ciągu roku albo będę siedzieć i szukać jakiegoś BOSo-podobnego psiaka z DT albo peta ;).[/QUOTE] Nie pisz tego głośno, bo Cię cioteczki zarzucą propozycjami :evil_lol: A Frotka nr 2 byś nie chciała? :eviltong: [URL]http://i36.tinypic.com/2zfn4lh.jpg[/URL] Daję 95%, że to jego brat :roll: W Brzegu jest, blisko mnie, więc jest to bardzo prawdopodobne :cool1:
-
Poczwarkowo-gordonkowa galeria czyli Kudłata Dama Tina i Merida Waleczna
zmierzchnica replied to Talia's topic in Galeria
[URL]http://img16.imageshack.us/img16/25/pa176518.jpg[/URL] Ale fajną sforkę razem tworzycie :lol: Tinka cudna jak zawsze :loveu: -
śnieg i taka sadza na nim :D czyli Beza, kiedyś Timba, W DOMU :)
zmierzchnica replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[URL]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/morze%20jesien%202010/100_1975.jpg[/URL] Takiego widoku to ja nawet z moimi psami nie mam, po 2 i 3 latach mieszkania wspólnie :evil_lol: :loveu: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zmierzchnica replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Engelina - nie martw się, znam ten ból - na moich terenach spacerowych albo jest cyrk (a potem pełno końskich odchodów), albo parking kiedy jest targ, albo jakieś skutery sprzedają i robią próbne przejażdżki dookoła, zaraz obok jest staw - i często są zawody wędkarskie, co oznacza pełno pijanych facetów, załatwiających swoje potrzeby w krzakach i namioty porozbijane byle gdzie... Najśmieszniejsze, że teren jest oznakowany tabliczką "teren spacerowy dla psów", więc moje jęki nie są nieuzasadnione. Nikt tym się zbytnio przejmuje :) Dlatego wtedy szukam innych miejsc, tylko wszędzie zwierzyna i psy muszą na smyczach albo taśmach być... -
[quote name='bonsai_88']Koleżanka planuje wziąć psiaka [za jakiś czas - najwcześniej za jakieś pół roku]. Obiecałam jej pomóc... tak więc gadamy sobie i ustalamy co i jak - w sensie jaki charakter, wielkość, budowa ciała, odpadające ubarwienie [kiedyś ją pogryzł obcy pies - chodzi o to, żeby jej psiak nie był tego koloru co tamten] i nagle słyszę... "Hania, taki jak ten co tam przez pasy przechodzi byłby idealny". Tak, gadałyśmy przez telefon - poległam :evil_lol:... I jak ja mem jej teraz wytłumaczyć, że będąc ponad 100 km dalej nie widzę tego co ona :diabloti:?[/QUOTE] :grin: No coś Ty, a telepatia? :diabloti:
-
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
zmierzchnica replied to *Monia*'s topic in Galeria
[quote name='*Monia*']Śliczna morda :loveu::loveu::loveu:. Gdyby to ode mnie zależało... Jak tylko wspomnę że jak by były 3 psy to coś tam (np. miejsca na łóżku by nie było, głośniej, problem by był z zabawą w przeciąganie, itp.) to mama robi ogromne oczy i mówi "absolutnie, nawet nie waż się tak myśleć, a tym bardziej wypowiadać na głos" :evil_lol::evil_lol: :diabloti:[/quote] Taaaaa, u mnie też tak było, dokładnie - i kto chciał, żeby "taki kochany piesek" został? :evil_lol: Już miałam ogłoszenia robić i widzę te maślane oczy mojej mamy... Przy jamniku nr 2 było to samo, ale się nie dałam i pojechał hen hen (mama miesiąc to odchorowywała) :diabloti: Pewnie był tej samej rasy :cool3:. Ta rasa jest bardzo skoczna i dla swoich ludzi bardzo wylewna :evil_lol:. [quote] Wczoraj mój kochany brat cioteczny znowu postanowił się zmierzyć z Shiną, bo stwierdził że jak jego mama może u nas normalnie siedzieć jak młoda jest nie zamknięta to i on sobie wejdzie bezstresowo :mad:. Zanim czwarty raz powtórzyłam nie wchodź to wlazł i młoda go zastopowała skacząc na niego i drąc się patrząc mu w oczy. Jak ja wskoczyłam to się wycofała na górę i zamknęłam kundle u siebie. Nie wiem czy do niego dotrze że się w ten sposób nie robi... Jak mu kiedyś zawiśnie na ręku czy na nodze to się może obudzi... Rozdarty sweter nic go nie nauczył :angryy:. Mam ostatnio trochę problemów i dodatkowe potrzebne mi nie są :shake:.[/QUOTE] Czemu Shina tak źle na niego reaguje? Mieli jakieś zatargi czy on się zachowuje nieodpowiednio czy jak? :roll: Najbardziej na świecie nie znoszę jak ludzie ignorują to, co się do nich mówi, a potem mają pretensje... [QUOTE]W pracy wszystko ok, nadal zadowolona jestem ;-). Tylko mi szkoda tej ładnej pogody którą bym mogła na spacery z psami wykorzystać... :roll:[/QUOTE] Dokładnie takie same myśli mi chodzą po głowie, kiedy siedzę na uczelni :cool3: -
A wiecie coś może o tych zmianach ustawy? Że niby nie będzie można do psów strzelać? To tylko plany, weszło to już w życie czy wejdzie dopiero? Bo słyszałam o tym od mamy, ale ona oczywiście nie pamięta dokładnie o co chodziło :diabloti:
-
[B]Ppx - [/B]mrużył oczy, bo nie lubi aparatu :diabloti: Lukę nauczyłam, że na widok aparatu dostaje żarełko, to zawsze pierwsza leci, uśmiecha się itd. A Frotek jakoś nie - po prostu nie lubi i tyle, żadne żarcie ani piłka go nie przekupią :cool1: [B]bonsai_88[/B] - Birma złośliwiec :diabloti: Co do namolnych kobiet, też bym miała dość na jego miejscu - Luka potrafi budzić go o 2-3 w nocy, włazić na fotel na którym grzecznie sobie śpi i miauczeć :roll: Chętnie bym ją wyciachała, ale jak mówię o tym mojej mamie to robi taaaakieee oczy, że przeczuwam, że coś ciężko będzie mi ją do tego przekonać :cool1: [B]Sylwia K[/B] - on w ogóle ze wszystkim jest mega pomysłowy, to jego największy problem :diabloti: nie lubi przynosić mi smyczy na komendę, więc kiedy każę to robić, idzie do pokoju i przynosi... buty :cool1: i to i to oznacza wyjście, może nie zauważę różnicy :diabloti: A - i właśnie, nie chce może ktoś Frotka? ;) [IMG]http://i36.tinypic.com/2zfn4lh.jpg[/IMG] Ze schroniska w Brzegu. Zgadza się wszystko - wiek, województwo, charakter. Więc daję 95% że to brat - szczególnie ten biszkoptowy grzbiet i łebek, Frotek też jest biszkoptowy, głównie na uszach i ma taką pręgę na grzbiecie. Jakby byli tak samo ścięci, to różniliby się tylko kolorem, no i tym, że Fro jednak grubszy po kastracji jest...
-
Ebola & Luśka -czyli staffikowo kundelkowa ferajna
zmierzchnica replied to Sylwia K's topic in Foto Blogi
Macie przecudne ludzko-psie stado :loveu::loveu: [URL]http://img2.imageshack.us/img2/8349/dscf9048d.jpg[/URL] Podobieństwo uderzające :diabloti: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
zmierzchnica replied to evel's topic in Foto Blogi
O jaaa, współczuję wypadku :shake: Pamiętam jak ograniczałam po kastracji ruch Frotkowi, jeszcze latał w kołnierzu - wyprawiał cuda. Łapał piłkę, wypluwał i nosił ją w tym kołnierzu, szalał, podskakiwał, wyglądał jak niedorozwój zupełny :roll: Każde wypuszczenie na siku na podwórku kończyło się szaleństwem, bo pieska roznosiło... Wtedy więcej chodziłam z nim po mieście, wymagałam spokoju przy tłumie ludzi itd, żeby go choć psychicznie różnorodnymi bodźcami zmęczyć. Nie mówiąc o Chibi, która zjadła pół kaftana po sterylizacji, ściągała go sobie w nocy i biegała po domu wte i wewte... Wygryzła sobie szwy, a wet stwierdził, że to cud, że zagoiła się po 2-3 dniach :cool1: Przetrwacie to, dacie radę :p Ale po 2 tygodniach możesz mieć nerwy w strzępach :diabloti: Trzymam kciuki za wytrwałość i pomyśl, że to szybko minie i będziecie mogły już za niedługo szaleć :loveu: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zmierzchnica replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Okamia - ja też tak ostatnio się czułam...:razz: do środy, kiedy to kilka razy wpadł na moje suki biegający samopas doberman z kolczatką na szyi (szczekał, wpadał między nie, zawracał, robił koło i znowu to samo :roll:), kiedy wracałam wlazła prosto na mnie dziewczyna z średnim kundlem, mimo że miałam suki na siadzie, przepinałam smycze, więc mogła użyć mózgu i mnie ominąć (byłam z boku ścieżki) - ale byłam na tyle miła, że ją przed tym dobkiem ostrzegłam, zignorowała to i poszła prosto tam, gdzie on latał. Cóż - jej problem. A ostatnią cegiełkę dołożył pijany koleś z dwoma napakowanymi pseudoamstafkami, które szarpały nim jak szmatą i usiłowały na serio dorwać moje suki, a on wrzeszczał na nie, ciągnął, leciał w drugą stronę, ledwo je utrzymując... Brr, odechciało mi się wychodzić do parku w okolicach 18-19 :roll: Też tak macie - albo nic, zupełnie, wszyscy mili i fajni, a jak się zdarzy gorszy dzień, to po prostu wszyscy nagle tracą mózgi i na ulicach same agresywne i niewychowane psy? :roll: -
[B]karola&gacek - [/B]fakt, zarośnięty najładniejszy ;) tylko trudno się tą sierść w ładzie utrzymuje :shake: Luś, gdy nie chce jej się przynosić piłki :diabloti: [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/488/luwytrzeszcz.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/6417/lus1.jpg[/IMG] gremlinek :razz: [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/9392/lus.jpg[/IMG] To na tyle zdjęć :cool3: Chibi nie ma, bo znowu jej się autyzm włączył :roll: I jeszcze z historyjek: Luka ciągle zachodzi Frotkowi drogę, uwodzi go jak może itd. Ostatnio jak gdzieś szedł, stanęła przed nim, wystawiła zadek i kusi, kusi... On spojrzał na nią i... chaps ją w tyłek! :evil_lol: Widok i kwik zupełnie oburzonej miny królewny Lusławy był powalający :diabloti: Potem wcisnęła się w kąt między fotelem a kanapą i obserwowała Frotka z wyraźnym niesmakiem :cool1: Ostatnio też Frotek wycwanił się na tyle, że wrabia Chibi - kiedy ona gryzie badyla (koniecznie największy i najbardziej rozgałęziony), ten bierze rozbieg i udaje, że ucieka. Ona pędzi za nim (jest na taśmie :cool1:), a on zawraca i kradnie badyla :diabloti: A poza tym jest jesiennie, kupa liści, więc zabawa w ganianie przednia ;) To taki moment, który uwielbiam - liście jeszcze nie zaczęły gnić, deszcz nie leje, ale jest już chłodno i dość ponuro, więc mało ludzi wychodzi.. żyć nie umierać :evil_lol: Dzięki za odwiedziny i postaram się już wszystko regularnie nadrabiać :p
-
[I]kurczę, z tego pana zostało tylko tyle... [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/857/fromorderca1.jpg[/IMG] ...i co ja mam z tym zrobić? :roll: [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/4930/fromorderca.jpg[/IMG] :evil_lol: [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/7291/fronieostre.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/1387/fropieniek.jpg[/IMG] mogę już stąd iść? [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/4341/frostonogmurowy.jpg[/IMG] [/I]
-
Przyszłam ze świeżymi, rozmazanymi zdjęciami - jeszcze ciepłe! :cool1: A tak serio to i tak wyszły dobre - pogoda dziś była paskudna na robienie zdjęć. Fro - stęskniliście się? :evil_lol: [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/8027/frofro.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/2067/frolik.jpg[/IMG] konsumpcja patyczka :cool1: [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/9915/frogryzon.jpg[/IMG] ...potem mi mało nie przeskoczył z tego pieńka gdzieś za mur :roll::diabloti: [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/619/fromalpa.jpg[/IMG]
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
zmierzchnica replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='kasia_owczarzak']A jeśli nie to co??? Oboje jej rodziców ma, a Czina ze względu na to, że urodziła się z wadą (wtyłozgrys), nie dostała jej. Czy w takim przypadku mam uważać, że mam psa "typu"??? [/QUOTE] No to Cię pseudohodowca oszukał :roll: Na przyszłość starannie poczytaj o kupnie psa, o pseudohodowlach i ich oszustwach - pewnie dałaś sporo kasy za psa w typie. Moja znajoma ma sznupa, którego rodzice niby mieli rodowody - nawet je widziała. Problem w tym, że pies jest tak do sznupa mało podobny, że podejrzewamy, że rodowody były zwyczajnie wydrukowane z neta albo podrobione, a ktoś kto się nie zna - cóż, nabierze się bez problemu. I napycha kieszeń wyłudzaczowi. W ogóle u mnie jest pełno takich "nabitych" pseudohaszczaków - za małe to na malamuta, budowa zupełnie inna niż husky.. Nie wiem, czy ludzie krzyżują te psy ze sobą czy jak, że im takie dziwne "kwiatki" wychodzą. Ale takie psy zbyt ładnie się nie prezentują moim zdaniem :shake: -
bonsai_88, święta kobieto :loveu::evil_lol: Fro też uwielbia dzieci, aż mnie to dziwi - a takie wychowane, co to zapytają o wszystko, pogłaszczą psa, nie są natarczywe czy okrutne to czysta radość i dla niego i dla mnie ;) z suczkami niestety gorzej, boją się dzieci i już, ale nie zmuszam ich do interakcji, mają prawo się obawiać.. engelina_88 - moje psy dostają w tych opadniętych liściach głupawki (a ja z nimi) :evil_lol: Nie ma nic lepszego niż biegać z psami po jesiennym parku, zawsze chowam się im za drzewa, uciekam, one pędzą za mną i usiłują mnie dopaść...:diabloti: Aż mam ochotę na jesienny spacer :loveu: Teraz urozmaicam Frotkowi spacery szukaniem zagubionej smyczy (mi się to bardzo przyda :oops:), nauczyłam go też przyprowadzać siebie :diabloti: - jak puszczam smycz, łapie ją i sam siebie do mnie prowadzi, widok bezcenny ;) No i ciągle uczymy się nazw różnych rzeczy - na razie smycz, piłka i patyk, ale kundel dalej patrzy na co ja się gapię i to przynosi, a nie zwraca uwagi na dźwięki - dlatego zaczęłam patrzeć się w niebo przy wydawaniu komendy i jest biedny zdezorientowany :cool1: Miłych jesiennych spacerów życzę :loveu:
-
Heeej Wam, przepraszam za nieobecność, ale wiele się u mnie działo, trochę niezbyt pozytywnych rzeczy :) No, ale jestem z powrotem, mam starą(model)-nową(dla mnie) cyfrówkę, więc zdjęcia zrobię i wrzucę jak tylko słońce wyjdzie :) Moja biologia mnie dość absorbuje, sporo nauki.. Poza tym Luka ma od tygodnia cieczkę, molestuje Frotka i Chibi, którzy mają jej już serdecznie dosyć ;) Więc mamy wesoło całkiem. Napiszę jak tylko zrobię zdjęcia :)
-
Piękny, rudy, duży Golin ZNALAZŁ SWÓJ WYMARZONY DOM!
zmierzchnica replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
Poszło 40 zł za wrzesień i październik. Będzie w poniedziałek. Mam nadzieję, że Golin nie wróci do schronu :( -
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
zmierzchnica replied to *Monia*'s topic in Galeria
[URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/16%20i%2017-10/CIMG9667.jpg?t=1287343174[/URL] Uwielbiam tą minę u psów :loveu::loveu: Bu, moje kundle jeszcze nigdy razem nie spały :roll: Chibi jak była malutka to próbowała się do Luki przytulać, ale ta warczała i odchodziła, to się szczyl nauczył, że się z pieskami nie przytula i Frotkowi to też wbił do głowy :cool1: Za to z ludźmi, a najlepiej na ludziach - jak najbardziej :evil_lol: Jakieś botaniczne zapędy masz z tymi kwiatkami :diabloti: Różyczki cudne :loveu: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
zmierzchnica replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='bonsai_88']Evl nie przejmuj się, mi się tam oberwało, bo WIEM jakich psów moja suka nie lubi i z zasady atakuje [90%], więc z miejsca jestem na takowyż atak przygotowana... A popłuczyn po labradorach osobiście znam parę... Napisała - popłuczyna po Niemcach ;). Ps. Swoją drogą... nienawidzę Niemców [jak narodu, jako ludzi to często bardzo lubię] i uważam, że z racji mojego niemieckiego pochodzenia mam prawo robić to otwarcie i bez skrupułów ;).[/QUOTE] Przynajmniej możesz być pewna, że nikt Cię nie oskarży o dyskryminację, raczej po prostu o samokrytykę :diabloti: Ten temat tak czy siak był kontrowersyjny, więc trudno się mówi ;) A tytuł mi się podoba bardzo :cool1: -
Przytulisko Brzeg - zaktualizowane psy do adopcji na stronie 23 !
zmierzchnica replied to Wavix's topic in Już w nowym domu
No właśnie opis idealnie pasuje do mojego psa ;) Dlatego jestem ciekawa skąd jest i jaką ma historię. Moim psem się trochę ludzi czasem "zachwyca", będę polecać im Muchomorka :)- 734 replies
-
- pomoc dla psów
- przytulisko
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Przytulisko Brzeg - zaktualizowane psy do adopcji na stronie 23 !
zmierzchnica replied to Wavix's topic in Już w nowym domu
Możecie mi napisać coś więcej o tym piesku? [URL]http://i36.tinypic.com/2zfn4lh.jpg[/URL] Ile ma orientacyjnie lat, jak do Was przybył? Jest prawie identyczny jak mój Frotek (przybłęda ze Strzelec Opolskich), tylko nieco ciemniejszy.. Nawet opis się zgadza.- 734 replies
-
- pomoc dla psów
- przytulisko
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
zmierzchnica replied to evel's topic in Foto Blogi
Uwielbiam głupotę "psiarzy" :loveu: U mnie też sytuacja była podobna - tylko że pani swojej pseudocollie zaczęła rzucać butelkę (?) do aportowania prosto w moje bawiące się swoimi zabawkami psy :p Chyba chciała sprawdzić, jak szybko spiorą jej tyłek, kiedy zauważą, że ruszyła na nie z pełnego pędu :loveu: Odwołałam, ale było blisko. I mogło być kiepsko. [URL]http://img99.imageshack.us/img99/8119/sdc103561.jpg[/URL] Cudo :loveu: Zazdrość mnie zżera :diabloti: