-
Posts
5174 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zmierzchnica
-
Poczwarkowo-gordonkowa galeria czyli Kudłata Dama Tina i Merida Waleczna
zmierzchnica replied to Talia's topic in Galeria
Zapomniałam już jak Tina wygląda :diabloti: Piękna sunia :loveu: [URL]http://img822.imageshack.us/img822/3180/pc286736.jpg[/URL] :lol: Luce na spacerze ostatnio ogon zamarł, cały biały był :cool1: -
[quote name='Edi100']Która jest u Ciebie? Wstaw fotkę może poznam.[/QUOTE] Wygląda tak: [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2066.JPG[/IMG] A jak była szczylem wyglądała tak: [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/9828/s6002312dx0.jpg[/IMG] Nazywała się Laura i była z bratem Filonem na DT. Niestety, kupa pracy przed tym, kto weźmie dzikuska, sporo trzeba się namęczyć, żeby takie szczylki oswoić - ale warto.
-
Cioteczki, wielki szacunek! Jak zobaczyłam na wątku brzeskiego schroniska informację o tym, to po prostu mi się wyć chciało... Mój Boże, tyle czasu, przecież od baby jest moja Chibi :-(:-( Tak mi żal tych psów, które tam padły... Dziękuję Wam, że w końcu ukróciłyście ten proceder. Pomogę jak tylko będę mogła - teraz sama mam dwa szczyle na DT i dzisiaj idę łapać trzeciego... Trzymajcie się ciepło!
-
Dzisiaj sprawdziłam: to panienki. Nazwałam je Mara (ciemniejsza) i Zmora (jaśniejsza) ;) Mara jest o wiele śmielsza, podchodzi do ludzi, merda ogonem, lubi się głaskać - jest też mniej pewna siebie w terenie (tzn moim ogródku), przybiega do siostry lub człowieka i chowa się za niego. Zmorka jest bardziej samodzielna w terenie i bardziej obawia się ludzi, próbuje chapać jak coś jej się nie podoba, ale to szczenięce podgryzanie - niemniej jednak trzeba na to zwrócić uwagę. Załatwiają się chętniej na dworze, są tam też bardziej ożywione, a zapach sierści i bardzo gęsty podszerstek wskazuje na to, że były trzymane na podwórku zanim ktoś je wywalił :roll: Dziś spróbujemy złapać jedno psiątko, co zostało. Proszę o ogłoszenia, allegro, albo choć udział na wątku :-( Psiaki za długo u mnie nie zostaną, max 10 dni, a potem - nie wiem...:shake:
-
Przytulisko Brzeg - zaktualizowane psy do adopcji na stronie 23 !
zmierzchnica replied to Wavix's topic in Już w nowym domu
+[quote name='olivetshka']Bardzo przepraszam za offa, ale [B]BARDZO BARDZO PILNIE POTRZEBUJEMY DT DLA SZCZENIAKÓW Z INTERWENCJI [/B]TOZu pod Żmigrodem. [B]Kobieta mordowała tam psy i koty od 30 lat [/B]:( Psy sa bezpieczne, ale ranne, na dziś potrzeba DT dla maluszków chociaż. NIe mamy nic :( Czy ktoś mógłby przygarnąć na DT choć jednego? One są już poogłaszane, być może wkrótce znajdą swoje domy, ale dziś nie mamy nic :( Na wątku są zdjęcia i film z interwecji sobotniej - pieski są w Oławie. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/2008...-DT-dla-klusek[/URL][/QUOTE] Link nie działa... Mój Boże, czy ta kobieta trzymała psy na działce przypadkiem? "Żeby pilnowały kur"? Stamtąd mam moją sunię, ten proceder miał być zakończony, baba miała zakaz trzymania psów... Ciekawe czy to ta sama :shake: Edit: tak, to ta baba, znalazłam wątek, właściwy link: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/200880-%C5%BBmigr%C3%B3d-Stara-nadal-g%C5%82odzi-i-Morduj******%21OCALONE-ALE-RANNE-POM%C3%93%C5%BBCIE.-DT-dla-klusek"]http://www.dogomania.pl/threads/200880-%C5%BBmigr%C3%B3d-Stara-nadal-g%C5%82odzi-i-Morduj******!OCALONE-ALE-RANNE-POM%C3%93%C5%BBCIE.-DT-dla-klusek[/URL] (może zadziała :roll:) Dołączam się do prośby o pomoc :-(- 734 replies
-
- pomoc dla psów
- przytulisko
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Chibi w standardowej wersji - wystraszona :cool1: [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/Chibi.JPG[/IMG] Dumny piesek :lol: [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/luslawa.JPG[/IMG] Lampa się włączyła :eviltong: [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/luslawa1.JPG[/IMG] [I]Noo baw się![/I] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/chilu.JPG[/IMG] Surykatki na straży :diabloti: [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/chilu1.JPG[/IMG] Tyle na razie, o ile zdam w czwartek - będę mieć wolne AŻ 10 dni :cool1: Jeśli nie zdam - cóż...:roll:;) Trzymać kciuki! Na razie to mi spędza sen z powiek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/201466-Skazane-na-%C5%9Bmier%C4%87-g%C5%82odow%C4%85-3-szczeniaki-4msc-pilne-DT-DS%21-Opolskie."]http://www.dogomania.pl/threads/201466-Skazane-na-%C5%9Bmier%C4%87-g%C5%82odow%C4%85-3-szczeniaki-4msc-pilne-DT-DS!-Opolskie.[/URL] Mam tą dwójkę na DT i nie mam pojęcia co dalej... Proszę chociaż o podnoszenie ! No i dzięki, że wpadacie :loveu:
-
[B]Sylwia K - [/B]chemia fizyczna już za mną, nawet 4 wyciągnęłam :evil_lol: Teraz dręczy mnie zoologia - w czwartek... Z lękliwym psem jest ciężko, to fakt, nawet zaryzykuję stwierdzenie, że gorzej niż z agresorem - o tyle, że do strachliwca w pewnym momencie nic nie dociera, nie pomagają ani pozytywne ani negatywne bodźce :roll: [B]limonka97[/B] - dokładnie ;) teraz staram się jednak równo psy focić :lol: zimowo :p [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/Frota1.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/Frota.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/Frotaipieniek1.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/frotaipieniek.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/Frota4.JPG[/IMG]
-
Jak to zwykle bywa. Telefon. Jakieś psy, ktoś wyrzucił, coś się stało... ...I skończyło się tak, że biegaliśmy po polach za 3 szczeniakami średniej wielkości. Oceniam je na 4 miesiące. Na nasz widok się rozszczekały, ale nie chciały podejść - dzikuski... Zauważył je biegacz. Najpierw widział, że ktoś majstruje przy ogrodzeniu koło zbiornika retencyjnego, że ma psy... Dwa dni później - te psy tam były, dalej. Za ogrodzeniem, na zupełnym odludziu - skazane na śmierć głodową i z zimna. Nauczyły się przekopywać pod ogrodzeniem, ale i tak trzymały się miejsca, gdzie je porzucono :-( Udało nam się złapać dwa maluchy, jeden będzie złapany jutro - o ile tylko się uda. Na razie są zbyt wystraszone, by dało się o nich coś więcej powiedzieć. Żal mi tego, który został sam, oby wytrzymał do jutra, dostał górę jedzenia, ciepły polar... Niestety było już zbyt ciemno, żeby go złapać, a on jako jedyny umiał uciec w pola, pozostałe dwa biegały wokół ogrodzenia :shake: Szczeniaki są na razie u mnie, ale szukam im chociaż DT (bo pewnie DS zajmie więcej czasu), bo moja trójka burków jest dość absorbująca i niechętna nowym lokatorom... Transport to nie problem. [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2224.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2227.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2223.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2226.JPG[/IMG] :help1: Edit: jedna z suczek, biszkoptowa Hera, wróciła z adopcji. Ludzie mimo dobrych warunków mieszkaniowych, zostawili ją samą sobie, nie mieli zupełnie dla niej czasu (mimo że deklarowali, że są w domu i się będą nią zajmować), niestety jedno z dzieci zaczęło chorować - Hera już w ogóle była tam zbędna... Wróciła do nas. Szukamy jej domu! Wyrobiła się, cudna i kontaktowa z niej panna, kochana, uwielbia spacerki i zabawy z moim psem :loveu: Nic tylko brać - tym razem do dobrego domu...
-
Jeden poszedł do domu, 5 pozostała, ale wisi nad nimi groźba wywalenia z domu... Zero odzewu na ogłoszenia :shake: W dodatku ktoś wyrzucił na teren zbiornika wody (ogrodzony) trzy szczeniaki. Koczowały 3 dni, nie wiem na co ktoś liczył - co one miały tam jeść? :roll: Dwa są u mnie na DT, jeden tam został, jutro go łapiemy... Razem 8 szczyli czeka na dom, wyć się chce :placz: Zaraz moim wątek założę...
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
zmierzchnica replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='sunshine']Ja od siostry kiedyś w nocy prawie oklep dostałam:P aż z łóżka uciekłam:D Chciała mi natrzaskać a podobno lunatyków się nie budzi więc byłam zmuszona się ewakuować:D I dzieki temu lunatykowaniu cos mi sie przypomniało... Być może to też już pisałam ale najwyżej;) U mnie w domu zawsze były psy, za młododści mamy dziadek miał pięknego czarnego psa (mixa owczarka i może rotka) który wabił się Nero. Nero strasznie bronił mojej mamy i nigdy nie pozwolił jej tknąć. Z resztą podobnie z wójem i ciocią...jak dzidek miał "wtrzepać" nieznośnemu synowi ( był już prawię dorosły wója wówczas i zasłużył sobie:P) to psa musiał zamknąć w łazience bo by się rzucił na dziadka. Do rzeczy, mam mały pokoik i jak się rozłoży łóżko to zostaje tylko troszkę przejścia do drzwi. Byłyśmy małe (ja ok. 10 lat siostra 3 lata młodsza) i spałyśmy głową do wyjścia, ja spałam od zewnętrznej więc z głową "na wyjście". Nagle w nocy moja siostra budzi się i szarpie mnie za rękaw i ryczy ( nie płacze, ryczy;p) i duka że mam ją zabrać do mamy bo tam czarny pies jest! I na nią warczy! Jak to starsza siostra powiedziałam że jest głupia i ma iść spać! :D I w ogóle to ma zejść mi z włosów... bo mnie coś ciągnęło za włosy. Obróciłam się i spałam dalej. Rano na trzeźwy umysł jak sobie pomyślałam to doszłam do wniosku że nie siostra mi siedziała na wlosach bo przecież siedziała obok... Zwątpiłam i zapytałam ją jak wyglądał ten pies... opisała mi. Po jakimś czasie od zdarzenia babcia znalazła stare, czarno-biale zdjęcia i mi pokazywała. Na jednym z nich, siedziała na działce a obok niej stał duży czarny pies...opisem identyczny jak ten z siostry opowiadań. Pytam co to za pies? a babcia na to... to NERO... Przywłaszczyłam sobie fotkę i pokazałam siostrze a ta wpadła w panikę... W tamta noc to Nero opierał się łapami o moje włosy... Siostra do tej pory utrzymuje że tak było ja mam dzisiaj 21 lat ona niemal 18;)[/QUOTE] Brr, niesamowite :cool3: Szczerze mówiąc, na miejscu siostry też bym ryczała, jakby przy mnie siedział obcy czarny pies i warczał ;) Ale opowieści Martens towarzyszyły mi wczoraj przez cały wieczór :evil_lol: -
mlodziutka wielkouszka NEGRITA- JUZ W NOWYM DOMKU!!
zmierzchnica replied to schroniskoJozefow's topic in Już w nowym domu
Przepiękna sunia, uszka jak nietoperek :loveu: Swietnie, że daliście jej dom :p -
Ebola & Luśka -czyli staffikowo kundelkowa ferajna
zmierzchnica replied to Sylwia K's topic in Foto Blogi
ależ miałam zaległości :p Obie panny jak zawsze cudne - wiem, że się powtarzam :razz: Kocisko także :loveu: [URL]http://img31.imageshack.us/img31/1077/dscf9424i.jpg[/URL] Nietoperek :diabloti: -
[URL]http://img201.imageshack.us/img201/7970/zdjcie0058k.jpg[/URL] Jaka ona cudna :loveu: [URL]http://img26.imageshack.us/img26/7149/zdjcie0065n.jpg[/URL] Myjemy się? :cool3: Chibi potrafi tak przez półgodziny się wylizywać, jedna łapka, druga, tylna, potem moje łapy jak się nawiną...:evil_lol: Teraz czas na jakieś spacerowe zdjęcia! :diabloti:
-
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
zmierzchnica replied to *Monia*'s topic in Galeria
Chwilę mnie nie było, a tu tyle przygód :evil_lol: Miałam już takie spacery, na których co krok coś wyłaziło - a to ludzie z rozwydrzonymi dziećmi, a to sarny, a to zając, a to psy luzem...:shake: Dobrze, że Ci się Shina nie utopiła - ja bym zeszła na zawał chyba, gdybym zobaczyła któregoś z moich kundli w takiej sytuacji.. [URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/23-01-11/CIMG0395.jpg?t=1295818165[/URL] Triumf na mordce :evil_lol: [URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/23-01-11/CIMG0389.jpg?t=1295818170[/URL] Dołączyłam do grona opluwających monitor :lol::lol: Moim psom jakoś się nie zdarza przy mnie pokłócić, ale to chyba dlatego, że bezwzględnie tępię żebranie i jęczenie o cokolwiek :diabloti: Poza tym po każdej takiej akcji w przeszłości kundle frunęły po pokoju zanim w ogóle zdążyły się zorientować o co chodzi, więc wolą nie ryzykować... Za to przy mamie ostatnio Chibi się ścięła z Frotkiem... O pudła, w których coś z bratem szukali :shake: No bo może coś smacznego jest w starych pudłach z książkami :roll::diabloti: Wymiziaj obie sunie :loveu: -
Ogłosiłam maluchy na opole24, bo tam zawsze jest największy odzew - jak szukałam domu dla starego shih-tzu to miałam po kilka telefonów na dzień... Inna sprawa, że trzeba duży przesiew robić, bo zadzwonić jest łatwo, a miałam sytuację, że wszystko było już ustalone - a dziewczyna przestała się odzywać i musiałam odkręcać transport itd... Kiepska sprawa z tymi szczeniakami. Najgorsze, że są daleko ode mnie, dowiaduję się o nich przez pośredników, więc i przepływ informacji kiepski...
-
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
zmierzchnica replied to *Monia*'s topic in Galeria
Cudownego masz wyjca! :) Ja ostatnio szłam z całą trójką i przejechała koło nas karetka... Co to był za koncert :cool3: Chibi zawyła, Frotek jej zawtórował, młoda znowu, dodatkowo poszczekując... A ja razem z nimi, no bo jak stado to stado :diabloti: Tylko Luka patrzyła na nas jak na bandę wyjątkowo hałaśliwych wariatów :razz: [URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Pitman%20-%20obroze/CIMG9939.jpg?t=1294953077[/URL] Haha, mają dokładnie takie same zrozpaczone wyrazy pyska :evil_lol: [URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Pitman%20-%20obroze/CIMG9971.jpg?t=1294953070[/URL] robodog :turn-l: -
[quote name='evel']Rany, ja chcę więcej psów niż jednego :placz: Lu się jakoś zaokrągliła ostatnio? :razz: Bo Zu zaczyna wyglądać jak parówka :shake:[/QUOTE] Na czas sesji odstąpię Ci chętnie... Tak z dwa :diabloti: Myślę, że nie, raczej się zapuszyła jak zawsze na zimę ;) Ale jak jest chłodniej, to o wiele więcej biega, skacze, mniej teraz je, więc raczej trzyma linię. Luka jest trochę niskopodłogowa, ma długi tułów i dość krótkie łapki, dlatego zawsze wygląda na bardziej krępą niż jest w rzeczywistości ;) I nie obrażaj Zu! :mad: Ja na zdjęciach nie zauważyłam, żeby była bardziej przy sobie, ale nawet jeśli, to polatacie trochę więcej jak będzie dłużej jaśniej i to się zgubi ;) Zawsze walczę z wagą Chibi, młoda po sterylce, pochłania karmę i inne rzeczy jak odkurzacz- muszę pilnować, żeby mi nie wyglądała jak beczułka na chudych łapach...
-
[IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2132.JPG[/IMG] Moje psy to nawet nie muszę być karmione, same sobie coś upolują... [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2113.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2116.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2122.JPG[/IMG] ...Pić im też nie trzeba dawać :diabloti: [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2136.JPG[/IMG] No, to choć raz zarzuciłam Was fotkami :evil_lol::evil_lol: i spokój na rok :diabloti: Frotek zawsze po treningu umysłowym musi biedny walczyć z gałązkami albo rozpruwać piłkę, bo go roznosi :cool1: Jak ćwiczymy 10 minut to już widzę w oczach to błaganie - no rzuuuuć mi piiiiłkęęęę, daj mi się wylatać! :cool3: Albo robi komendę, wykonuje jakiś obrót, cofaj, między nogami, slalom... I nagle fru po gałązkę :evil_lol: Muszę mu robić bardzo krótkie i urozmaicone sesję, żeby go nie sfrustrować ani nie zanudzić. Ale łapie chłopak w lot, mądry jest. Luka ma za to manię wyszukiwania ostatnich kawałeczków śniegu i dokładnego tarzania się w nich :cool1: Po czym maltretuje Chibi, żeby się z nią bawiła, co młodej nie zawsze odpowiada (bo czasem zajmuje się akurat obserwacją strasznego otoczenia, w którym coś trzasło(!) i jest groźnie :roll:). W każdym razie, wesoło jak zawsze. No i sesja się zaczyna, jeszcze weselej :roll::diabloti: Pozdrowienia i tak dalej :loveu:
-
Czekamy na znak... [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2091.JPG[/IMG] I szukamy piłek! [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2093.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2094.JPG[/IMG] Luś z patyczkiem [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2103.JPG[/IMG] [I] Zdecyduj się, kurdę, czy chcesz badyla czy piłkę! [/I]:roll: [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2107.JPG[/IMG]
-
[I]Ej, ona ma moją piłkę :shock:[/I] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2077.JPG[/IMG] Ulubione zajęcie młodej [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2079.JPG[/IMG] Luś [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2080.JPG[/IMG] Czips [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2082.JPG[/IMG] bez komentarza :lol: [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2085.JPG[/IMG]
-
[B]Sylwia K - [/B]biologię :cool1: [B]zielllona[/B] - dziękuję, fakt, że z taką grupą psów jest fajnie :loveu: Widać te relacje, zawsze coś się dzieje, któreś wpadnie na jakiś cudowny pomysł itd ;) Chemii fizycznej prawdopodobnie nie zaliczyłam, bo była masakra - a uczyłam się dzień w dzień, tydzień przed :razz: Nie ma to jak studia. A potem narzekają, że ludzie chorują na serce i nie radzą sobie ze stresem :roll: Foty! :diabloti: Świeże, dzisiejsze. Światło kiepskie, więc rozmazane niestety. Fro :cool1:[IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2056.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2063.JPG[/IMG] Idolka większości z Was :evil_lol: [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2066.JPG[/IMG] [I] Luka, słyszałaś to?! Powinnam się bać? [/I] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2068.JPG[/IMG] Lusława-aporter :p [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2075.JPG[/IMG]
-
Pomocy, kochani! Szczeniaki są trzymane w domu, ale mają mało czasu - ludzie nie dopilnowali suki, pozwolili jej się oszczenić i nie szukali domu szczeniakom. Teraz nagle psy zaczęły im przeszkadzać, nie mają pieniędzy by je karmić i stwierdzili, że psy zostaną uśpione lub wyrzucone na ulicę... Potrzebna pomoc na już! Szczeniaki są urocze, będą malutkie. Dobra dusza wysłała im paczkę karmy, ale i tak - czasu jest naprawdę mało, nie wiadomo, kiedy ktoś postanowi, że za bardzo zawadzają...:shake: [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/IMGA0010.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/IMGA0006.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/IMGA0005.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/IMGA0004.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/IMGA0012.JPG[/IMG] Takie cuda, nie rozumiem, czemu nie szukali im wcześniej domu :shake: