-
Posts
5174 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zmierzchnica
-
[quote name='*Monia*']Szkoda że nie pojechałaś na zdjęcia... Frotek wyładniał :loveu:[/QUOTE] Nie mam kasy, to po pierwsze ;) Po drugie, Frotek nie znosi jeździć autem ani pociągiem i o ile krótkie trasy znosi, to długa byłaby nie na jego nerwy.. Nie będę psa stresować dla swojej próżności :cool3: Nie wyładniał, tylko zdjęcia lepszej jakości :evil_lol: [B]karola&gacek[/B] - haha, no może w porównaniu do Twoich bestyjek Frotek jest całkiem spory, ale tak naprawdę to małe z niego psisko, bez problemu go noszę na rękach ;) No z MP takie szczęście, bo im cały czas coś wysyłam ;) Raz się udaje, a raz nie...
-
Draco bardzo pięknieje ;) [URL]http://lh4.ggpht.com/_tuyQoXWznSo/TKC1slphIqI/AAAAAAAABCw/8Buoy-os1q8/s640/IMGP4652.JPG[/URL] Tu się świetnie prezentuje :) Chyba już przerósł Gacka, co? ;) Ła, jak mi się marzy agility... Ale musiałoby być w Opolu, bo dojazdy na studia do Opola a potem znowu do Gliwic na agi chyba by mnie dobiły, a szkoda ;)
- 470 replies
-
Ja na takie ciemne spacery rankami i wieczorami używam flexi ;) Przekonuję się ostatnio do smyczy automatycznych (używam ich tylko tam, gdzie normalnie bym spuściła psa, ale się np obawiam, że zwieje za zwierzyną), bo nie plączą się tak jak linka czy taśma, a kiedy jest ciemno, ciężko cały czas odplątywać smycz z krzaków ;) Tylko to jest rozwiązanie dla psów, które umieją chodzić ładnie na smyczy, bo jednak ciągłe napięcie linki flexi uczy psa ciągnąć. Choć stare, dobre 15 metrów na polu jest dla moich psów najlepsze, ale to raczej wtedy, gdy widać cokolwiek :cool1:
-
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
zmierzchnica replied to *Monia*'s topic in Galeria
[quote name='*Monia*']Już zapomniałam jak to jest jak się pracuje (pół roku nie robiłam prawie nic) i wracam tak padnięta że tylko nadrabiam i nie mogę się zebrać żeby cokolwiek pisać, nie mówiąc już o wędrówce na pola :roll:. Shina dzisiaj tak się wkurzyła jak mamie opowiadałam coś używając słów piłeczka/piłka, że mnie zaczęła straszliwie podgryzać i ciągnąć (leżałam pod kocem bo zimno mi od dwóch dni non stop). Jestem cała pogryziona i podrapana, pewnie jutro w pracy pomyślą że się nade mną ktoś znęca a to tylko ten brzydal głupawkę złapał :mad:. I muszę się zebrać żeby z nimi wyjść, wyjścia z rodzicami na podwórko im niewiele dają bo w domu szaleją obydwie. Niech ktoś mi jeszcze powie że pies w domu z ogrodem jest szczęśliwy jak sobie po podwórku sam pobiega to zaproszę na tydzień z Shiną wypuszczaną tylko beztrosko na podwórko, po trzech dniach by ten ktoś zmienił zdanie i prosił żebym ją zabrała na pola :diabloti: (rodzice już nie rotestują nawet jak idę w deszcz :evil_lol:). O piłkach też bym nawijała, bo to słowo wyzwala w młodej dzikie żądze i małe robi wszystko żeby piłeczkę zdobyć :diabloti: (ma swoje 4 takie same i ich zamiennie używamy). No i się rozpisałam znowu, chyba nie jest ze mną tak źle :p[/QUOTE] Znam to, teraz znowu studia zaczęłam (wcześniej w połowie drugiego semestru rzuciłam) i znowu przestawiam się na tryb - uczyć się, dojeżdżać, wiecznie nie mieć czasu.. Dla psów też szok, rzadziej jestem i w ogóle - ale staram się nadrabiać jak mogę ;) Powodzenia w przystosowywaniu się ;) -
Ebola & Luśka -czyli staffikowo kundelkowa ferajna
zmierzchnica replied to Sylwia K's topic in Foto Blogi
Biedna Lusia z tym uczuleniem, Chibi też tak kiedyś miała, ale szybko zeszło na szczęście... Obie Twoje panny piękne :loveu: -
O, to spóźnione najlepszego! :)
-
[IMG]http://img138.imageshack.us/img138/7857/frota.jpg[/IMG] Kozioł :diabloti: [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/92/frota1.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/4656/frota2.jpg[/IMG] Tu jest prawie ładny :diabloti: [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/8470/frota3.jpg[/IMG] ;) Dzięki za wizyty i tak dalej :loveu:
-
[B]Sylwia K[/B] - jak na razie cisza o nim:shake: [B]Deszczowyjka[/B] - witam, witam :loveu: Kiepsko rozreklamowaliśmy akcję, ale to też dlatego, że bardzo późno przysłali mi paczkę z ulotkami i plakatami :roll: za rok będzie lepiej ;) [B]groszek83[/B] - z niego to może być nawet nie ludź, a zwykły pies, byle nie zwariowana koza z agresywnymi zapędami :cool1: Wybaczcie, że rzadko bywam w galeriach i w ogóle mało mnie na dogo, ale łączenie studiów, psów i TZa (się przeprowadził :mad:) wymaga ode mnie dużego nakładu czasu i planowania ;) Jak sobie poukładam wszystko to wrócę na dobre. Mam nadzieję, że nie będę każdej nocy spędzać z pierwotniakami czy tkankami roślin...:evil_lol: I trochę zdjęć autorstwa TZa: [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/5364/frotaja1.jpg[/IMG] Taki Fro jest malutki ;) [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/4213/frotaja.jpg[/IMG] Grzeczny piesek daje łapkę pańci ;) A, i jeszcze się pochwalę! Po pierwsze, Fro zapoznał się z psem TZa, mieszańcem dobka i rottka, i po wstępnym poryczeniu na siebie :roll:, psy bardzo się polubiły :loveu: Choć Nero nie bardzo wie o co chodzi Frotkowi, gdy ten go po swojemu zaczepia do zabawy ;) Po drugie, wybrali Frotka do kalendarza Mojego Psa :cool1: Ale że daleko nam do Wawy to na sesję nie pojechaliśmy i może zdjęcie frociastego znajdzie się w gazecie jako wyróżnione czy coś ;)
-
Nie wiem, czy dla gronka te 1,5 godziny dziennie to nie za mało. W weekendy nie wymęczysz psa na zapas, a jednak 1,5 h to niewiele, ja moich kundli na takim spacerze nie zmęczę... Ale porozmawiaj z właścicielami i hodowcami (na dogo chyba też ktoś jest), opisz im dokładniej swoje doświadczenie i warunki, niech się wypowiedzą ;) Flaty to fajne psy, moim zdaniem nadają się, szczególnie, że są delikatne dla ludzi. Belg ze swoim temperamentem musiałby mieć napraaawdę porządny socjal, szczególnie że miałby kontakt z malutkim dzieckiem. Co nie znaczy, że to nie jest do wypracowania ;) A psa w typie belga? Nierasowiec nie wchodzi w grę? W hoteliku czeka piękny i cudny z charakteru pies w typie malinoisa...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Aleksandra.']Jutro minie tydzień odkąd nie ma jej z nami.. <*> Gajusiu ..kochanie.. Brakuje nam jej bardzo.. Tusia również cierpi.. Chcemy za jakiś czas zdecydować się na kolejnego psa.. Tylko musimy wybrać rasę.. Mieszkamy w Warszawie, w bloku, na pierwszym piętrze. Podwórko ogrodzone, średniej wielkości. W okolicy mamy wiele parków i nawet lasek. Większość weekendów spędzamy poza domem, jeździmy nad rzeke lub jezioro, spacerujemy po lasach i łąkach czasem również pływamy z rodziną po zalewie zegrzyńskim. Najmłodsze dziecko w naszej rodzinie ma dwa latka i słabość do psów.. nie chciałabym, żeby pies był agresywny w stosunku do takiego maleństwa.. Poza tym jak już niektórzy wiedzą mieszka z nami jeszcze jeden piesek - Tusia.. pekińczykowata, zadziorna dosyć.. dlatego w stosunku do psów agresja również niemile widziana.. Planuję chodzić z psem na podstawowe szkolenie w zakresie posłuszeństwa jeśli będzie to rasa, która tego wymaga oraz na własną rękę bawić się w agility, obedience oraz dog dancingu .. ale zobaczymy ile z tego wszystkiego wyjdzie i czy psiakowi sprawi to choć troche radości.. Dziennie pies zostawał by [nie tyle sam co z drugim psem] max. do 8 godzin. W weekendy czas spędzony bardzo aktywnie.. w środku tygodnia trochę mniej.. od pon. - do pt. miałabym czas tylko na jeden długi spacer czyt. 1,5h i 4 15 minutowe. Hm.. chciałabym, żeby był to psiak inteligenty, szybko uczący się, kochający rodzinę lecz nieufny w stosunku do obcych. Z niezbyt obficie wypadającą sierścią. Wyprzedzając pytania.. tak chcemy psa z hodowli.. chociaż spróbuję wyciągnąć rodziców do schroniska.. Chcemy wziąć drugiego psa.. bo nasz dom stał się zupełnie pusty.. życie straciło kolory, a każdy dzień jest przesiąknięty smutkiem i tęsknotą za naszą Gajcią.. wiemy, że żaden pies jej nie zastąpi, nie będzie taki jak ona.. chcemy po prostu zyskać kolejnego wspaniałego przyjaciela, który będzie częścią rodziny przez wiele lat - miejmy nadzieje jak najdłużej. Pozdrawiam i czekam na propozycje..[/QUOTE] Może toller lub inny z retrieverów - flat coated? Albo springer spaniel?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
zmierzchnica replied to *Monia*'s topic in Galeria
[URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/psiaki%2009-10/IMG_0399.jpg?t=1285884427[/URL] Uwielbiam ją :loveu: Hexa w ogóle przypomina mi Lukę w wersji XXL (i nie chodzi tu tylko o rozmiar) - jest podobna, tylko bardziej :evil_lol: Te same cechy, ale u Luki nie są aż tak widoczne - też szczeka, żeby jej rzucać cokolwiek, też uwielbia żarcie i na podwórku bez przerwy zaczepia Chibi :eviltong: Chociaż teraz mama przestała dawać Luce żarcie za każdym razem jak jej coś przyniesie i Luka zrobiła bunt - na "aport!" mamy bierze piłkę/zabawkę do pyska z głupią miną i się kładzie :evil_lol::evil_lol: A tłumaczyłam rodzicielce, że żarcie to dopiero za którymś razem to słyszałam, że "ona taaak lubi te smakołyki" :roll: Teraz bunt - pies bez żarcia nie współpracuje :diabloti: [URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Aza%20i%20Hexa/CIMG9432.jpg?t=1286041917[/URL] Mina maniaka :lol: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zmierzchnica replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Idę chodnikiem - naprzeciwko starsza pani z małym, starym pieskiem na smyczy. Na mój widok staje. Fro dalej lubi zadymy, toteż przechodzę na drugą stronę ulicy. Pani przechodzi na tą samą stronę co ja. Znowu przechodzę na drugą stronę, Frotek zaczyna warczeć. Kobieta stoi, patrzy się na nas, luzuje smycz swojemu psu, dając mu pole do popisu wokalnego. Frotek nie pozostaje dłużny, więc dostaje szarpnięcie i każę mu siadać - na co staruszka wrzeszczy do mnie: "daj mu spokój!" :grab: Jeśli tak dba o dobro mojego psa, to po co go prowokowała? Doskonale wie, że jej pies się drze na inne i równie dobrze wie, że zawsze na jej widok idę w inną stronę, żeby nie było zadymy :roll: Mój kolejny "ulubiony gatunek psiarzy": obrońcy mojego psa, którego najpierw prowokują do niepożądanych zachowań :shake: -
Ja mam pokój na poddaszu, ale zaraz naprzeciwko blok - więc ci z wyższych pięter mogą mnie oglądać cały rok :roll::evil_lol:
-
[quote name='marra']Może i trochę krzywdząca ale można przymknąć oko i uznać że to żart ;) sama mam kundelka i rzeczywiście jest dosyć rozgadany :D w wysokiej trawie to i nawet go nie widać;)[/QUOTE] No, u mnie akurat na odwrót - najbardziej rozgadany jest ten największy ;)
-
[quote name='bułeczka']wszystkimi malymi rasami, słychać jazgotanie a nic nie widać ;)[/QUOTE] Myślenie jakże stereotypowe. O ile rozumiem, że ktoś woli większe psy, to uważam, że taka opinia jest mocno krzywdząca dla właścicieli dobrze wychowanych "mikrusów"...
-
Mocno spóźnione :oops: wszystkiego najlepszego dla zwierzaków! :p
-
Moja suka obrała sobie ostatnio moje łóżko za legowisko :roll::razz: Kiedy jest zmęczona, przychodzi do mnie i mędzi tak długo, aż jej nie zrobię łóżka, nie rozłożę kołdry... Oczywiście potem kładzie się na środku i później muszę się wywijać, żeby w ogóle się położyć i przykryć :diabloti:
-
Ebola & Luśka -czyli staffikowo kundelkowa ferajna
zmierzchnica replied to Sylwia K's topic in Foto Blogi
Bardzo podobna,,, Biedne maleństwo :(