-
Posts
5174 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zmierzchnica
-
Był zapewne ozdobą, zabawką, czyjąś radością - zanim się nie zestarzał, jego sierść nie okazała się zbyt kłopotliwa, poza tym - kto kocha starsze psy? Skoro nowego szczeniaka kupisz za kilkadziesiąt złotych... Stary może spadać. Na przykład - na pola :shake: Tam został odnaleziony. Wygłodzony piesek, nieco podobny do jakiejś ozdobnej rasy (nie znam się na ozdobnych, skojarzył mi się z shih tzu znajomej, ale nie wiem ile w tym prawdy). Błąkał się samotnie po polach przy ruchliwej wiejskiej ulicy, gdy przejeżdżał samochód - wywalał się łapkami do góry ze strachu. Garnął się do ludzi, do psów, przestraszony i niechciany. Zupełnie zaniedbany, jego sierść to jeden wielki kołtun... Trafił na DT do dobrej duszy, ale nie może tam długo zabawić. Na horyzoncie pojawił się dobry dom, który oferował wszystko, co najlepsze dla takiego pieska - opiekę, spacery, dobre słowo. Ale dom przestał się odzywać i piesek po raz kolejny został na przysłowiowym lodzie...:roll: DT przetrzyma go kilka dni - ale jeżeli nie będzie widoków na dom, pies trafi do schroniska. To będzie dla niego wielka trauma, jeżeli nie wyrok - to starszy, spragniony czułości piesek, kanapowiec. Potrzeba DT lub najlepiej od razu DS dla tego psiaka! [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2003.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2013.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2010.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2018.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT2007.JPG[/IMG] Jeszcze dziś piesek trafi do groomerki, która zgodziła się, mimo że jest niedziela, obciąć go na bóstwo :razz: (i tak, żeby jednak nie było mu zimno w te chłody). Na zdjęciach aż tak tego nie widać, ale jego sierść to jeden wielki kołtun, nic więcej. Je suchą karmę, pięknie chodzi na smyczy, załatwia się tylko na spacerach. Pies ideał, nic tylko brać :-(
-
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
zmierzchnica replied to *Monia*'s topic in Galeria
[QUOTE]Zaniedbuję naszą galeryjkę, ale jak wchodzę na dogo to ledwo mi czasu starcza na nadrobienie zaległości i nawet nie mam kiedy gdziekolwiek pisać :roll:. Moja codzienność to praca, dom, jedzenie, spacer i spać, w międzyczasie jeszcze chodzę bardzo interesujące zajęcia... Shina z Hexoliną znowu miały spięcie a poszło o ... cnotę Shinulca która uznała że ma dość amorów napalonej czarnuchy :evil_lol:. Rodzice się przestraszyli a ja tylko potrząsnęłam panienkami i nastał znowu spokój i wylizywanie paszczy ;-). Cieczka się prawie skończyła, spacerek bezsmyczowy był i nie ma żadnych objawów poszukiwania partnera (były chyba 3 czy 4 dni 'chętki' na psy ale niespecjalnie ucierpieliśmy na tym bo była pod nadzorem i w domu się nawet nie zająknęła o swoim nieszczęściu ;-)). Z ciekawszych rzeczy to był zabawny i zarazem wkurzający incydent z adoratorem. Wkurzyło mnie to że właścicielka po psa się nie pofatygowała, widząc że za nami pobiegł. A zabawne było to że biedny napastował Hexolinę (szła na długiej smyczy, młoda krótko przy nodze) a Shinulca piszczącego i rwącego do niego olewał :evil_lol:. Wyobraźcie sobie ogromne zdziwienie suk, mi nawet wnerwienie odeszło jak patrzyłam na to co suczydła wyprawiały i jak się biedny pies starał żeby się do Hexy dobrać a ta nie rozumiała o co psu chodzi :evil_lol:. To był pierwszy i ostatni adorator, resztę cieczki błogi spokój więc nawet zbytnio nie odczuliśmy problemów z nią związanych :-P. Jak zmniejszę to wrzucę fotki, bo kilka w miarę wyraźnych mam ;-)[/QUOTE] Coś mu się panienki pomyliły :evil_lol: Chibi często jak się wystraszy to jej "pachnie" spod ogona -dużo psów to bierze za cieczkę :roll: To chyba z czystego napalenia, jakikolwiek mocniejszy zapach już im się kojarzy w "ten" sposób :evil_lol: W każdym razie miałam podobne sytuacje jak Luka cieczkowała, wyła, wiła się do tych psów, a one zainteresowane tylko młodą i olewały szopa :cool3: U mnie codzienność to uczelnia, spacer, nauka, w międzyczasie dojazdy i jedzenie :roll: A jak mi dzień skrócili to już w ogóle, wydaje mi się, że doba ma po kilka godzin ;) Wymiziaj panny :loveu: -
[quote name='Deszczowyjka']Gratuluję zdjęcia Frotka w grudniowym MP ;D[/QUOTE] Dziękuję ;) Frotka ze StrzelCÓW Opolskich :evil_lol: Nie mogę im tego darować, no :diabloti: Przypomniałam sobie o kilku zdjęciach z końca listopada ;) [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/fro.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/froportret.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/froap.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/PICT1949.JPG[/IMG] [IMG]http://dl.dropbox.com/u/9186601/frotka.JPG[/IMG] Napiszcie tylko, czy je widać, bo pierwszy raz wrzucam z dropboxa a nie imageshacka ;) Ostatnio naładowałam sobie baterię od aparatu, pełna dobrych myśli... I brzydka pogoda się zrobiła :mad: Jak jest słońce, to akurat mam mało czasu :roll: Ale mam nadzieję, że jakieś śnieżne zdjęcia zrobię, chociaż psy nie są ze śniegu zadowolone - Chibi jest zimno, a Frotkowi i Luce robią się kulki między opuszkami i na łapach, mimo smarowania - więc jest tragedia :cool3: Pozdrawiam :p
-
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
zmierzchnica replied to *Monia*'s topic in Galeria
Brawo dla usłuchanych dziołszek :p I jak żyjecie z cieczkującą Shiną? Ja na szczęście mam spokój na rok z Luką... Chcesz teraz psicę ciachać po tej cieczce? I jak tam psy zareagowały na śnieg, bo mniemam że u was też tak sypie? U mnie była euforia, a teraz ziiiimnooo i kulki się robią na łapkach i jest tragedia :roll: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
zmierzchnica replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evl']Mam nadzieję, że już wszystko z futrami ok? Zu ostatnio mnie zaskakuje, uczy się jak maszyna, w ciągu paru dni załapała "wstydź się", "boczek", "hi5!" i intensywnie rozwijamy wszelkie możliwe targetowanie, także tyłem, plus ogólnie świadomość ciała. Co oczywiście nie przeszkadza jej w ciągłej kradzieży, borze szumiący :roll: kiedy wreszcie będzie mogła polatać za piłką? :placz: [/QUOTE] Wszystko ok, moja mama je naleśnikami przekarmiła :roll::cool1: Targetowanie tyłem? Że jak? Masz jakiś filmik, niekoniecznie Wasz autorski? ;) Ja właśnie z Frotkiem stoję w miejscu, każda nowa komenda to w sumie cały czas modyfikacje tamtych, nie umiem go nauczyć kierowania zadem :evil_lol: Próbowałam go nauczyć ładnego cofania na komendę i może wchodzenia tyłem na przeszkody - ale gnida się nie daje, cofa na komendę jakby mu ktoś łapy przydeptywał, a o wejściu na coś nie ma mowy - jakby miał w tyłku radar, zawsze ominie każdą przeszkodę, skręca zadem i idzie dalej tyłem - w innym kierunku :roll::evil_lol: -
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
zmierzchnica replied to *Monia*'s topic in Galeria
[URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/21-11-10/CIMG0934.jpg?t=1290354647[/URL] Łał, ale z niej pannica-modelka :loveu: [URL]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/21-11-10/CIMG0899.jpg?t=1290354639[/URL] Obróżka świetna, taka szeroka, chciałabym taką dla mojej popapranej suczy (moja popaprana sucz uznała ostatnio, że wszystkie pieski na spacerze trzeba zjadać i mam ochotę jej zakładać kolce a nie obróżkę, ale to insza inszość :evil_lol:) -
Cudny jest :loveu: [URL]http://lh3.ggpht.com/_tuyQoXWznSo/TNwyjm6IoVI/AAAAAAAABIs/AyLKOfy-nNA/s640/IMGP4967.JPG[/URL] Straszny z niego słodziak :p
- 470 replies
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zmierzchnica replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Na mnie znowu wyskoczyła suka luzem od baby od trzech kundli. Zaatakowała Frotka, nie dało się jej odgonić, mimo że ją kopałam (w powietrze, nie udało mi się trafić). Podłażę do durnej baby i mówię, żeby kundla zabierała, to ona znowu w to samo: to nie jest mój pies, tylko sąsiadki! Co z tego, że przez 3/4 roku siedzi u niej w domu, a sąsiadka zza granicy jeszcze nie wróciła - od 3 lat. Proszę o kontakt do właściciela, baba zaczęła wrzeszczeć: "mam cię w d**ie! mam cię w d**ie! daj mi spokój!". (Kobieta jest dyrektorką podstawówki, żeby było śmieszniej, nie omieszkałam jej o tym przypomnieć.) Odzywam się do kolesia, syna czy kto tam wie (to było przy ich domu) - jakie są dane właściciela psa. "On nie jest punktem informacyjnym i gdzie mój pies ma kaganiec". Pytam idioty, czy wie, jakie są przepisy - zaczyna wrzeszczeć, że mój pies nie ma kagańca. Zagroziłam policją. Ale skoro mnie - "gówniarę" - mają w dupie, poszła do nich moja mama i poprosiła o świadectwo szczepienia psa (suka się rzucała mi do nóg). Kolesiowi oczy zrobił się wieeelkieee i ryknął "DAJCIE MI JUŻ ŚWIĘTY SPOKÓJ!". Oczywiście baba nie raczyła wyjść, bo do "gówniary" podskoczy z mordą, ale do dorosłej osoby już nie. Chcę to zgłosić do dzielnicowego, myślicie, że ma to sens? Muszę mieć jakieś dowody, że kundle tak latają, czy wystarczą moje słowa i kilku świadków? Mam juz tego serdecznie dosyć. Rok pracy z psem poszedł w plecy :shake: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
zmierzchnica replied to evel's topic in Foto Blogi
Zyjemy, witamy się :p Mój pies dziś ukradł śpiwór brata i postanowił się poduszeczką zabawić :cool1:, także wiem coś o psach-złodziejach :diabloti: poza tym wszystkie kundle jakoś wymiotują i bardzo mnie to niepokoi, choć są dość żwawe, więc chyba nie choróbsko... Dobrze, że Zuzanka staje na nogi :loveu: Życzymy powrotu do zdrowia, na bloga będziemy wpadać :p -
[quote name='Paulina_mickey']Nie jest zwłaszcza te z tymi sondami i różnymi diodami czy czymś innym w ciele... Kurcze wyjazd "na nietoperze" super sprawa!! Szkoda, że u nas nie ma czegoś takiego, lubie gacki :) Co dokładnie będziecie badać?[/QUOTE] Nic nie badaliśmy, bo nietoperki poszły spać :D:D Uwielbiam ten uniwersytet, jeszcze nigdy nic im dobrze nie wyszło ;)
-
Ładne dziecięce kupy?.. Cóż za wyrafinowany gust ma kobiecina :) Ja osobiście wolę napotkać psią kupę niż ludzką, ufajdaną pieluchę w krzakach. Zdecydowanie. (Co nie zmienia faktu, że psie odchody zbieram, oczywiście.)
-
[B]ev[/B]l - nauczyłam, sam z siebie nosi tylko znaleziony gdzieś papier śniadaniowy/foliowe woreczki, na zasadzie - a wezmę se to, może w środku jakieś żarcie jest :evil_lol: hm, myślę, że miejsc w stylu - las, droga, pole jest w Polsce sporo :diabloti: [B]limonka97[/B] - no bo coś Ty, miałaby nosić obsikaną piłeczkę? :evil_lol: Na większości zdjęć Chibi wyglądałaby jak przestraszona surykatka z oczami na wierzchu albo jak buszujący w trawach ogon :cool1: Choć powoli udaje mi się ją zachęcić do życia, a nie przeżywania każdego szumu albo olewania wszystkiego i buszowania w krzakach :eviltong:
-
[IMG]http://img713.imageshack.us/img713/3750/sfora12.jpg[/IMG] Piłeczkowy Fro jak zawsze ;) [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/8282/sfora11.jpg[/IMG] Chibi niesie smycz... mojej mamie :cool1: [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/2909/sfora10.jpg[/IMG] Księżna Lusława na koniec ( z tą obrzydliwą, paskudną smyczą w pysku - spójrzcie, jak trzyma ją końcem pyska :evil_lol::evil_lol:) Dzięki za odwiedziny jak zawsze ;) Jutro wybywam obserwować owady, ptaki i nietoperze :diabloti: Niestety bez psów, ale już w sobotę wracam, przeżyją jednodniową rozłąkę, mam nadzieję ;) Reszta zdjęć na poprzedniej stronie :cool3:
-
[IMG]http://img255.imageshack.us/img255/9863/sfora5.jpg[/IMG] Fro i jego pies :diabloti: [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/2168/sfora6.jpg[/IMG] :razz: [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/1555/sfora7.jpg[/IMG] Luka niezbyt chętnie przystawała na prowadzenie przez białego... Ciekawe czemu :cool1: [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/8392/sfora8.jpg[/IMG] "Zadowolona" Lusława ma przynieść smycz... [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/6289/sfora9.jpg[/IMG] ...Jednak owo straszliwe narzędzie okazało się zbyt ciężkie, by mały pyszczek psiej księżniczki je uniósł :cool1:
-
[IMG]http://img225.imageshack.us/img225/6691/lusiata.jpg[/IMG] Szczapiony szop :diabloti: [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/9895/sfora.jpg[/IMG] Oczywiście z piłkami. [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/1214/sfora2.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/3536/sfora3.jpg[/IMG] Podziwiać język :cool1: [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/8663/sfora4.jpg[/IMG] Czysta radość :loveu:
-
[B]Sylwia K [/B]- suczki wychodzą zawsze jako drugie i wtedy jest już gorsze światło (wieczór, zmierzch itd), dlatego ich zdjęć jest mniej ;) a poza tym Chibi dalej żyje w magicznym świecie psiego autyzmu, czasem z niego wychodzi, a czasem byle szelest powoduje zawiechę... [B]karola&gacek[/B] - coś Ty, więcej tych miejsc mamy :cool1: to są zdjęcia w sumie z dwóch spacerów ;) [B]Paulina_mickey[/B] - a uczę :evil_lol: świetnie wychodzi mu chodzenie do tyłu, nawet obroty umie na tylnych łapach, ale do przodu - niet. Podskakuje, wygląda jak owłosiony, pokraczny dinozaurek :diabloti: ale żeby tak podejść na tylnych łapach to nie ma szans. Za to Chibi w tym jest genialna, ale w czym ona nie jest ;) [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/9530/fronia7.jpg[/IMG] Zarośnięta koza :cool1: [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/9417/fronia8.jpg[/IMG] Foty z tego samego spaceru, byłe wyrobisko wapienia :cool3: [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/9787/fronia9.jpg[/IMG] To pole zaraz obok i maniak piłeczkowy ;) [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/8307/fronia10.jpg[/IMG]Wariat na wolności :cool1: [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/8865/sfora1.jpg[/IMG]
-
Gratuluję sterylki :razz: Najważniejsze, że już po, teraz sunia raz dwa się zagoi i będziecie obie miały spokój :p Nigdy nie zapomnę jak moją sucz przywiozłam taką obolałą, wyciachaną... I miała jeszcze siłę końcówką ogona merdać do Luki :p U mnie wszystko przebiegło bardzo gładko, tylko po podaniu środka usypiającego, gdy musiałam ją zostawić na stole... Brr, to było straszne, łzy ciurkiem popłynęły :oops:, ciesz się, że u Ciebie tata to załatwił ;) Zdrówka dla Diuny, niech się ładnie goi :p
-
[quote name='Paulina_mickey'] Byłam i widziałam....:shake: Wyjazd 5.30 powrót 21, normalnie masakra... Najpierw byliśmy w instytucie onkologii na Roentgena, a potem w instytucie biologii doświadczalnej im. Nenckiego. Jedyne co mi się podobało w całej tej "wyprawie" to wykład dotyczący behawioru. A reszta to tragedia, wszystkie te zwierzęta, nie mogła bym w takich miejscach pracować... [/QUOTE] To pewnie byłaś wyczerpana, co? Ja jutro jadę na terenówkę, badać nietoperze... Od wczesnego rana, poprzez całą noc :roll: Ogólnie się cieszę, ale ja jak nie odeśpię swoich chociaż tych 6 godzin to jestem martwa :cool3: Wierzę, że masakra z tymi zwierzętami... Nie chciałabym takiej "wyprawy" przeżyć, wiem że te zwierzęta "służą" człowiekowi, ale mimo wszystko - to nie jest fajna sprawa :shake:
-
gratulacje, moooocno spóźnione, jak to u mnie zwykle :oops::evil_lol: czekamy na zdjęcia :p
- 470 replies
-
[IMG]http://img89.imageshack.us/img89/3128/fronia2.jpg[/IMG] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/1638/fronia3.jpg[/IMG] Piłeczkomania jak zawsze ;) [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/8118/fronia4.jpg[/IMG] [I]no chooo![/I] :evil_lol: [IMG]http://img573.imageshack.us/img573/9839/fronia5.jpg[/IMG] wejście w tajemniczy las :cool1: [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/2872/fronia6.jpg[/IMG] i piesek na snopku :evil_lol: Na razie tyle :) Pieski zostawiam na dwa dni same (tzn z mamą :diabloti:), bo znikam na terenówkę - będziemy po nocy nietoperze obserwować i takie tam :cool3: Dzięki za wpadanie tutaj :loveu:
-
[IMG]http://img192.imageshack.us/img192/364/frolik6.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/7599/frolik4.jpg[/IMG] :evil_lol: [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/3885/frolik7.jpg[/IMG] Fajnie tak, pędzić w tych liściach..;) [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/9991/frolik8.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/5716/fronia1.jpg[/IMG] ryjek :cool3:
-
[IMG]http://img101.imageshack.us/img101/686/fro6.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/4043/frolik1.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/8525/frolik2.jpg[/IMG] jesiennie :p [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/5581/frolik3.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/5205/frolik5.jpg[/IMG] Piesek prowadzi siebie na smyczy :diabloti:
-
[B]Paulina_mickey[/B] [QUOTE]Wygląda na tym zdjęciu jakby miała białe wąsy :evil_lol:[/QUOTE] No fakt, jak jakiś psi don Kichot [B]:evil_lol: limonka97[/B][QUOTE]jej, Frotek i Luka są taaaaacy piękni :-D a psina faktycznie podobna, życzę jej fajnego domu :smile:[/QUOTE] Dziękować :oops::p No, naprawdę, wszystko się zgadza... Mam nadzieję, że znajdzie fajny dom, na razie marznie w schronie :roll: Zdjęcia! :evil_lol: [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/8607/fro1.jpg[/IMG] Zarósł, więc nawet normalnie wygląda ;) [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/9313/fro2s.jpg[/IMG] AP standardowo ;) [IMG]http://img574.imageshack.us/img574/8416/fro3.jpg[/IMG] Rozmazany maniak piłek :cool1: [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/7831/fro4.jpg[/IMG] Mania Frotka - rzeczka. Wykopali ją niedawno i nie może jej ominąć, cały czas tam włazi, pije wody, wyławia liście, gapi się na żaby...:roll::evil_lol: [IMG]http://img574.imageshack.us/img574/6936/fro5.jpg[/IMG] :loveu:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zmierzchnica replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Mi wczoraj znowu wyleciała na psa wielka spasiona suka w typie ONa. Koleś puszcza ją na ulicy i jedzie autem, a pies za nimi. Kilkakrotnie gdy szłam poboczem, minęło mnie auto... A zza niego w moje suki wpada wielkie, ryczące kundlisko. Wczoraj znowu to samo - dojechał do swojej działki, dzieci wyciągnął z auta i happy, bramy działki nie zamknął. Suka zaatakowała mojego psa, więc ryknęłam, żeby brał kundla - nic. Odstraszyłam ją jakoś, zagroziłam policją... To mi powiedział, że to jego prywatna droga. No tak, na pewno - droga koło torów kolejowych, którą jeżdżą auta do wsi i traktory jest jego jak nic. Poza tym, co za różnica? Pies jest groźny, agresywny i wielki, jeśli droga i działka byłyby jego, to źle zabezpiecza posesję - ma psi obowiązek pilnować suki. Na moją argumentację stwierdził, że jestem "tępą babą". Jak miło.