Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84867
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Dolar zrobił się agresywny. Metodą prób i błędów dostaje lek przeciwbólowy, bez poprawy. Podczas mrozu biega jak szczeniak jak chce ,a jak nie chce , to się zapiera jak osioł i i może stać w jednym miejscu kilka minut i patrzy w przestrzeń. Musi być spuszczany w parku ze smyczy, bo nie pójdzie dobrowolnie nawet parę kroków. Spuszczony często zaczyna pędzić w inną stronę , a przecież nie słyszy i słabo widzi , więc nie mam jak go przywołać. Leje w domu kilka razy dziennie mimo 3 spacerów i wypuszczania na ogródek co 2 - 3 godziny. Rozdeptuje siuśki po całym holu , więc myjemy podłogę kilka razy dziennie. Gdy wychodzę z domu , to płacze i nic nie pomaga, ani smaczki , ani głaski od męża. I tak się bujamy od lata. Dobrze ,że Loczka i Nana są łagodne i łatwe w obsłudze.
  2. Tak jak pisałam , mamy duży problem z naszym 16.letnim Dolarkiem. Fizycznie jest dobrze, ale rozwinęła się poważna demencja i jest bardzo trudny w obsłudze. Spacery są koszmarem, niemal każdy dotyk wywołuje warczenie , chęć gryzienia, napady histerycznego skomlenia. i wycia. Źle znosi duży ruch wokół siebie. Nie dam rady, nieraz się zastanawiałam już kilka miesięcy wstecz.
  3. Ja namówiłam na ustawienie skarbonki panią z osiedlowego sklepu mięsnego i ludzie wrzucają. W ciągu roku uzbiera się 400-500 zł .
  4. Tyśka, wsparciem potrzebnym Ci jest znalezienie DS albo DT . A o to jak wiesz jest bardzo trudno. Przyznam się ,że nawet się zastanawiałam nad wzięciem zołzuni do DT ,ale stareńki Dolarek daje nam mocno w kość. Nie dałabym rady z dwójką psów specjalnej troski. A może hop! jednak dałaby radę się zająć Mimi?
  5. Możesz się podrapać. Pani przysłała SMS. ,że rezygnuje z adopcji. Podejrzewam ,że z powodu procedur, bo pierwsze pytanie jakie zadała , to czy obowiązują procedury adopcyjne. Widocznie ma coś do ukrycia. Balbinka ma 8 pobrań nr telefonu. Czekamy,
  6. Jak dobry domek to może być i w Holandii. Tym bardziej ,że chcą przyjechać po Pralinkę. Anula z Bogusik dopiero co wyadoptowały 2 sunie do Holandii. Można zaproponować chętnym ,żeby opłacili suni hotelik do czasu odbioru.
  7. Był telefon o Balbinkę. Pani 41 lat ,ze Świebodzic ( Dolny Śląsk). Miała przez 13 lat pieska bardzo podobnego do Balbinki. Myślę ,że jest sens zrobić wizytę PA.
  8. Trzymam kciuki za całokształt.
  9. Ja tylko zgłoszę ,a reszty dopełni Anecik. Już to przerabiałyśmy.
  10. Niestety nie wszyscy ludzie chcą pracować z psem. Najczęściej szukają psa gotowego. Ale może , a nuż , a widelec pani się zakocha i podejmie się zadania. Trzymam za to kciuki,
  11. Mam ślicznotę zgłosić do akcja sterylizacja?
  12. Biedny maluch jest w silnym stresie. Może nigdy nie był w mieszkaniu. Zdarzało się ,że moje tymczaski nie siusiały po 2 - 3 doby.
  13. Czas szybko pędzi. Mimi na fest zakotwiczyła się u Jaguski i utrwaliła swoje zachowania. Chyba przydałby się jej mały obóz karny , a nie kolonie :). Jest szansa ,że włączy wtedy wersję eksportową.
  14. U nas wszystko dobrze . Nana jest świetna. Codziennie po spacerze w parku , ze 2 razy, ma porcję szaleństw na ogródku z piłką ,sadzi chyba 2 metrowe susy. Gdy wchodzimy po spacerze na posesję , to już czeka,żeby ja odpiąć i goni na ogródek. Żałuję ,że nie możemy jej zostawić. Ona potrzebuje młodych ludzi, którzy porządnie ją zmęczą, myślę ,że nadawałby się do psich sportów przynajmniej zabawowo. Jest posłuszna, łatwo się uczy komend. Na szczęście już nie siusia pod siebie i nie czołga się. Pozostało jej wywalanie się kołami do góry i obłędne lizanie.Z tym ostatnim jest trochę lepiej. Jutro będę dzwonić w sprawie sterylki. U Balbinki jutro mija tydzień od sterylki. Zniosła bardzo dobrze. Spryciula pod nieobecność pańci rozwiązała jeden troczek i wyskoczyła z ubranka. Trochę rozlizała rany po przepuklinach i koleżanka poszła z nią do weta na wszelki wypadek. Ma mieć szwy jeszcze przez tydzień. \ Zrobiłam jej dziś ogłoszenie , mam nadzieję ,że zgłosi się po nią właściwa osoba. https://www.olx.pl/oferta/balbinka-czarne-tez-moze-byc-kochane-CID103-IDyhBLe.html
  15. malagosku, ostatnio miałam trochę kontaktu ze szkoleniowcami i mówili ,że stawianie psa wysoko, branie na ręce , który jeszcze nie ma zaufania jest wielkim błędem.Pies traci wtedy grunt pod łapami i ma prawo wpaść w panikę. Ma poczucie zagrożenia ,a nie ma możliwości, by uciec. I tak dobry z niego pies ,że nie chapnął Was. Jak jest taki łasy na jedzenie, to nim go zachęcić do wychodzenia. Jak tylko na moment przestaje szaleć na smyczach , to szybko pakować mu smaka do dzioba czy kłaść obok niego ze słowami dobry pies czy jakimiś innymi pozytywnymi ,ale zawsze używajcie tych samych słów. Może on nie jest dziki tylko nie ma zaufania do ludzi. Tak czy siak wymaga solidnej pracy.
  16. Fajny pies . Nie znam się na rasach psów, bo całe życie mam psy rasy światowej, ale mam wrażenie ,że ma coś w sobie z psów gończych.
  17. Dzięki, bo często o nich myślę. Mattilu zniknęła tak gwałtownie jak Nutusia:(
  18. Ja zawsze tak spinam mojego rezydenta z tymczaską. Znacznie się zmniejsza ryzyko ucieczki.
  19. Dzieje się dużo dobrego dla kiciów. Fajnie.
×
×
  • Create New...