Poker
Members-
Posts
84640 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Mam zdjęcia Feliksa z DS i wiadomości. Mam wkleić?
-
Co oznacza cisza? Kobieta nie kontaktowała się? Nie poinformowała jakie ma zamiary ?
-
Czy coś się dzieje w sprawie Żuczka? zanim zadzwonię do kobiety to chcę mieść pewność , że zasłużyła sobie na ochrzan.
-
Fionka - młoda, urocza sunia o bursztynowych oczach
Poker replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Mój wet mówi , że 6 tygodni wystarczy i tak robimy . Nigdy nie było niespodzianek. Okres połogu nawet u kobiet to 6 tygodni , więc u psów nie jest dłuższy. -
Była i ja na niej byłam . Jestem w szoku. Nie dawajcie do niej psa. A ja sobie z nią pogadam....
-
Ale mnie ubawiłaś. A może Kunegunda? Ja robiłam numer jak zdarzało mi się w Mc Donald's zamawiać czasem frytki. Przy płaceniu pytali o imię i szlag mnie trafiał. Raz podawałam właśnie Kunegunda, innym razem Hermenegilda. Miałam ubaw jak niektórzy próbowali wpisać imię na paragonie i się nie mieściło albo robili oczy wielkie jak talary.
-
~ Lunka wyżełka już w swoim domu nad morzem! :)
Poker replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Jakie szczęście mają psy , które trafiają pod Waszą opiekę. -
tak, tak, capnąć jak aniołek też potrafi.
-
~ Lunka wyżełka już w swoim domu nad morzem! :)
Poker replied to malagos's topic in Już w nowym domu
nie ma końca . I jak im pomóc? Może robić ogłoszenia jak najszybciej. -
Suuper. Widać jak tym państwu bardzo zależy na przyjacielu. Podoba mi się.
-
Już jutro ? Jak się udało załatwić transport?
-
Byłam znowu dziś u chętnych na Feliksa. Pan się spisał na medal i zabezpieczył balkon. Transport będą dogadywać bezpośrednio z DT. Mam obiecane zdjęcia.
-
Tak , byłam u piesia. Nie tylko jest dobrze, Jest bardzo dobrze. Widać , że Timi jest kochany , ma wszystko co trzeba. Nauczył się bawić zabawkami , których ma dużo. Ma ukochanego pluszaka , z którym zawsze śpi. Wieczorem odprowadza pańciostwo do sypialni , poleży na swoim legowisku , a potem idzie spać na dół , gdzie ma drugie legowisko. Jest bardzo grzeczny z wyjątkiem szczekania i szarpania się do rowerzystów, ale ludzie pracują nad tym. Był nawet obserwowany przez kamerkę jak zostawał sam w domu. Okazało się , że niczego nie rusza tylko śpi. Państwo nie mogą się nadziwić jak ktoś mógł się pozbyć takiego kochanego psa. Ze względu na problemy jelitowe jest w trakcie dobierania karmy. bardzo dbają o niego . Co 2 miesiące chodzi do fryzjera. teraz był we wtorek , ale właściciele nie są zadowoleni i pojadą do poprawki. Wygląd na zdjęciu , który nas tak zaniepokoił , było zrobione po ok. 3 miesiącach od fryzjera. Tim i musi być strzyżony co 2 miesiące, bo inaczej ma dredy i filce. Zupełnie jak nasze Dolarek i Loczka. Anula i Bogusik, naprawdę możecie być spokojne o piesia. Ma bardzo dobrze.
-
Fionka - młoda, urocza sunia o bursztynowych oczach
Poker replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A co słychać u Fionki? Jak sie sprawuje? Z mojego bazarku będzie około 150 zł -
Może trochę więcej optymizmu u mnie. Przedwczoraj byłam na wizycie przedA dla psiaka i jedzie do DS w tych dniach. Wczoraj byłam dla kota . Państwo są tak zdeterminowani , że pan już dziś zabezpieczył balkon i jadę sprawdzić, bo chcą go jak najszybciej zabrać z Mysłowic. Pan pojedzie po niego. A że ludzie bzikują, to inna rzecz. Ja się czuję osaczona.
-
Myślałby ktoś , że to taki aniołeczek :)
-
Gdzie się Tola podziała?
-
Uffff.
-
Byłam dziś o 13 na wizycie w chętnym domu na Feliksa. Ludzie są bardzo fajni i zdeterminowani mocno. Ich kicia umarła 2 miesiące temu na raka. Problemem jest balkon , którego nie da się osiatkować na pełną wysokość. Pan wymyślił wyjście i po wprowadzeniu go w życie mają mi dać znać i podjadę jeszcze raz zobaczyć na ile jest to bezpieczne dla Felka. Imię by zostało. Cała rodzina jest jest pro zwierzęca. 1 syna ma 3 koty ,a siostra pana ma 3 koty i psa.
-
Rozmawiałam z DS o transporcie. Pani miała poprosić tatę w ten weekend albo miała pojechać koleżanka , która był PODCZAS WIZYTY , ALE DOPIERO W ŚRODĘ. Mówiłam też ,że w ostateczności ktoś może będzie mógł podwieźć malucha na trasę. A co się dzieje? Pani nie ma transportu i prosi o pomoc czy co ?