Poker
Members-
Posts
84849 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Do Bogusik dzwoniłam zaraz po powrocie z wizyty . A teraz mam czas, by napisać. Moim zdaniem Baffi ma domek. Inicjatorką całego zamieszania jest 9,5. letnia dziewczynka , która od dłuższego czasu marzyła o psie. Ma kontakt z psami u koleżanek. Karinka , bo tak ma na imię , jest niesamowita. Przeczytała książkę o psach , czyta w internecie. Wie czego nie wolno dawać do jedzenia, gdzie wolno głaskać, że trzeba dać psu czas , by się oswoił z nowym miejscem. Że wymaga czesania , szczepień i dobrego jedzonka.Będzie się uczyć chodzenia na spacer na razie na dużym podwórku.Potem będzie chodzić razem z babcią. Dziewczynka bardzo przypomina mi chłopca z domu , do którego pojechała Tigra. Babcia jest bardzo energiczna, widać , że rządzi w domu. Wszystkie panie czyli babcia , mama i Karinka bardzo chcą Baffiego. Za transport Karinka zapłaci ze swoich pieniędzy ze skarbonki. A teraz o domu. Mieści się na spokojnej ulicy , naprzeciwko jest fajny placyk do spaceru . Ogrodzenie sprawdziłam dokładnie i jest w porządku. Furtka dobrze zamykana. W pobliżu są dobre gabinety weterynaryjne.
-
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
Poker replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
AAAA, teraz kapuję. To tak jest jak ślepy nie dowodzi , głuchy nie doslyszy. -
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
Poker replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Czegoś nie rozumiem. Na rachunku jest 2 x marzec po 275 zł. Czy to nie pomyłka? -
Obejrzeliśmy filmik z Tycinką i mąż się bardzo wzruszył. Patrząc na to jak łapeńka wisi , to na pewno nie ma stawu rzekomego. Może uda się stawiać malusią na trawie,l żeby się załatwiła. Ja mam wyjście na ogródek z salonu i prawie z kuchni , więc nie ma problemu z wychodzeniem nawet 10 x dziennie. I tak Dolarka wystawiam co godzinę w ciągu dnia.
-
Lilka (teraz Laki), wystraszone maleństwo z azylu już w DS.
Poker replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Zawsze na początek przypinam smycz na stałe .Łatwiej posterować w domu i na ogródku. Czasem wystarczą 3 dni ,a czasem 3 tygodnie. -
Lilka (teraz Laki), wystraszone maleństwo z azylu już w DS.
Poker replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Nie robiłabym gwałtownym ruchem tylko szybciej próbowałabym zapiąć smycz. Na ręce bym nie brała. -
Lilka (teraz Laki), wystraszone maleństwo z azylu już w DS.
Poker replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Podziwiam za cierpliwość Twoją. Ja jestem szybsza w działaniu , ale to nie znaczy ,że jest lepiej. -
Dzięki szafirko za opis suni. To dobrze , że malutka zaczyna się otwierać. Być może dojdzie do cofki , a może nie. Oby nie. Też tak sądzę jak hop!, że powinna się znaleźć u nas jak najszybciej. Jest szansa , że sobie poradzimy i wtedy malutka zostanie u nas do znalezienia DS. Ale niczego nie przesądzam. Zobaczymy czy będzie potrzeba rehabilitacji łapinki. Jeżeli tak , to znam panią , która pracuje u dr Bieżyńskiego. Może spytać doktora z Z.Góry czy Tycia nie powinna teraz dostawać leki przeciwbólowe? Ja mam duży kontenerek , w którym mieści się pies o wadze ok. 8 kg.. A może nie będzie potrzebny ? Kiedy przewóz Tyci do nas będzie możliwy ? szafirko , co ona je? i ile? Jak z załatwianiem się? W razie potrzeby mogę dostać podkłady od znajomej, które pies odszedł kilka dni temu.
-
Jo37, chyba pomyliły Ci się osoby i psy. Żaden pies , nigdy nie pojechał ode mnie do hotelu. Ze strony Dolarka nie ma problemu z tolerancją tymczasa, bo on już prawie nie widzi i nie słyszy. Tylko nam jest ciężko obsługiwać go + 2 psy+ kot + praca. Dolar wymaga opieki jak niemowlę i odpieluchowany maluch jednocześnie. Za dużo by pisać. Na opiekę nad nim schodzi ok. 3 -4 godzin dziennie. Ale Tycia przyjedzie pod naszą opiekę dzięki temu , że jest tycia.
-
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
Poker replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ile jest długu ?