Ludzie wynajdują różne przyczyny , by oddać zwierzę. Wszystkiego nie przewidzimy. Kiedyś byłam na wizycie przedA u pary , która się rozstała. Bili się o psa. W końcu wzięła dziewczyna.
Żadna osoba singiel nie mogłaby mieć psa , bo a nuż przyszłe partnerstwo się nie zgodzi. Nie można popadać w przesadę.