Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84635
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. To czekamy. Dobrze, żeby była młodzież do szaleństw.
  2. No to teraz który dom zapewni jej najwięcej ruchu.
  3. Może kierować się odległością od obecnego miejsca pobytu suni.
  4. To też jest twórcze.
  5. Masz bardzo twórcza pracę. Alzheimer Ci nie grozi. :)
  6. Ludzie wynajdują różne przyczyny , by oddać zwierzę. Wszystkiego nie przewidzimy. Kiedyś byłam na wizycie przedA u pary , która się rozstała. Bili się o psa. W końcu wzięła dziewczyna. Żadna osoba singiel nie mogłaby mieć psa , bo a nuż przyszłe partnerstwo się nie zgodzi. Nie można popadać w przesadę.
  7. Znam dziewczynkę , która nie mówiła , za to pięknie , czysto śpiewała. Potem zaczęła mówić i teraz robi naprawdę wielkie postępy. Nadal śpiewa. Auciki brzmi prawie jak autka.
  8. Ale się wzruszyłam. Kadra nauczycielska BOMBA. Jak pięknie śpiewają, czysto. Dzieciaki z różnymi niepełnosprawnościami. nie tylko z autyzmem.
  9. I znowu się zgadzam z rozi. Jak pokocha , to i poczeka.
  10. Jeżeli chodzi o rodzeństwo to i tak umowę podpisuje jedna osoba. Jak wejdzie w nowy związek , to pies już będzie i nowy związkowiec będzie o tym wiedział.
  11. No i git. Ja zawsze na wszelki wypadek mówię , że nie ma rezerwacji psa. Już parę razy zmotywowało to chętnych do szybkich działań albo pokrywania kosztów. Tak było np. z Kofi. Można potem zaproponować innego piesa.
  12. niestety nie mija. Może zmienić trochę formę.
  13. Czyli 4 pokolenia. Sytuacja nie najlepsza. Bo licho wie jak będzie z finansami. Może się tak stać ,że będą się utrzymywać tylko z emerytur dziadków i prababci. Trzeba by delikatnie wypytać.
  14. Fionka jest niedaleko Katowic.
  15. Dobrze zrozumiałaś . Właśnie dzwonił pan Reksa. Jest super. Pan jest zachwycony. Pokochał Reksa i wygląda na to , że z wzajemnością. Piecho ma swój pokój , a właściwie sypialnię .Może wybierać gdzie chce przebywać. Do sypialni poszedł wczoraj sam po długim spacerze. Z rana przywitał się radośnie i znowu poszli na psacer. Pięknie chodzi na smyczy. Zatrzymywał się co jakiś czas i patrzył na pana z politowaniem , jakby chciał powiedzieć " co się facet tak wleczesz".(To słowa pana) Wyczaił lodówkę i próbuje sępić. Je z apetytem. Ponieważ bardzo cuchnął , państwo wykąpali go w swoim brodziku. Sam wszedł i był bardzo grzeczny. Za parę dni wybiorą się z nim do weta, bo ma nieładną skórę. Mam obiecane zdjęcia.
×
×
  • Create New...