Poker
Members-
Posts
84597 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
A może postawić warunki właścicielowi. Że jeżeli będzie miał odebrać psa ( na neutralnym terenie)to musi przyjechać z obrożą, smyczą i adresatką i zwrócić kasę za szczepienie.
-
Dorzucę swoje 3 grosze. Nie pisałabym ,że zachowuje czystość w boksie, bo to może sugerować ,że można go adoptować do boksu. I napisałabym tylko , że pod Katowicami. Szkoda , że nie jest zmierzony. Wysokość do kolana dorosłej osoby czyli jakiej? 190 czy 165 cm ? Przy jego niedoborze wagi rzędu 5 kg trudno go przekarmiać. Napisałabym raczej jaką karmę powinien dostawać.
-
DANGO , po japońsku cukierek w DT u koleżanki pod moją opieką.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dziś koleżanka nie skarżyła się. -
Kolejna sunia , FROTKA, pod moją opieką w hoteliku u Anecik.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ja też mam to zdjęcie tylko nie potrafię zgrać go na kompa. Jestem w częstym kontakcie z DS. Fajni ludzie, nie zadzierali nosa w pierwszych dniach jak były małe problemy tylko słuchali moich rad i dziękowali. Alaskan, jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za domek dla Frotki. Imię zostało. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Poker replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Faktycznie wielka niespodzianka.Jest nagrodą za Twoją ciężka pracę. -
Lusia, kolejna sunia u Anecik. W DS w Tychach z braciszkiem Foksiem.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
-
DANGO , po japońsku cukierek w DT u koleżanki pod moją opieką.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
dziękuję Tysiu. Tyle nowych wątków się pojawiło psów w wielkiej potrzebie, że Dango nie budzi zainteresowania. A on był też w wielkiej potrzebie. -
DANGO , po japońsku cukierek w DT u koleżanki pod moją opieką.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Niebieskich szelek nie da się zmniejszyć. Te czerwone też są dwu obręczowe. Ma przypiętą adresatkę. Dango był na prawie godzinnym spacerze w nocy, a i tak narozrabiał. Na dworze czasem zrobi siuu. On staje przy drzwiach tarasowych i opiera się łapkami o szybę. Widocznie zaczepił pazurem o firankę i pociągnął. Koleżanka wychodzi z nim często i na długo. elik. Mam identyczną sytuację jak Ty. Też podkusiła mnie zmiana Samsunga na Motorolę i klops. Miała mieć lepszy aparat fotograficzny , niż Samsung, ale ja nie widzę różnicy . A oto dowody "zbrodni" Dango Firanka w nowej odsłonie chodnik również no i obrus też przyozdobiony w nowy wzorek koleżanka chodzi z nim na długie spacery. Dziś pod wieczór chodzili 1,5 godziny !!. Dango najadł się i poszedł spać. -
DANGO , po japońsku cukierek w DT u koleżanki pod moją opieką.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Taki jestem śliczny i zgrabny Cukierek szaleje jak pijany zając w kapuście. W nocy rozdarł firankę. Posiurał w kilku miejscach, mimo że był na prawie godzinnym spacerze późnym wieczorem. Zrobił luźne koo z krwią na stole, kanapie i wiele razy na podłodze. poszarpał dywanik. Ma dostać węgiel. Jeżeli do jutra nie będzie poprawy, to koleżanka pójdzie z nim do weta. Ustaliłyśmy , że na noc i w dzień, gdy będzie musiał zostać sam, zostanie zamknięty w kontenerze, który jest spory i on chętnie do niego wchodzi. Niebieskie szelki są zdecydowanie za duże. Dobrze, że dałam czerwone i te pasują. -
DANGO , po japońsku cukierek w DT u koleżanki pod moją opieką.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Pani, u której jest teraz piesio powiadomiła mnie , że jest on niesamowicie zalękniony. Wydalił człony tasiemca. Nasiurał w ogródku i pokoju. Jest łagodny, nie reagował na kota. Chyba będzie z nim sporo pracy nad psychiką. Piesio u koleżanki nie chciał wyjść z kontenerka. Po kilku godzinach zdecydowała się go wyjąć i schować kontenerek. Odbyli już spacer po ogródku i uliczkami osiedla, gdzie jest cicho i spokojnie. Zrobił siusiu , ale nie omieszkał oblać jakiś pojemnik w domu. Dobrze, że zjadł ,na koty nie reaguje. Wczoraj na kolanach u p.Ani Tu już w DT. Próby wyjścia z kontenera je... -
DANGO , po japońsku cukierek w DT u koleżanki pod moją opieką.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Jeszcze w schronie. Tak pisała o nim ewu: taki mały , cudny psiak umiera w schronisku ze strachu . Trzęsie się, potwornie przeżywa. W schronisku jest bez szans . -
DANGO , po japońsku cukierek w DT u koleżanki pod moją opieką.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie Wydatki wet + leki + wyżywienie + za zniszczony dywanik 300 zł kastracja 150 zł razem 450 zł dochody 355 zł z bazarku saldo 04 marca - 95 zł - 13 zł z bazarku Jaffy = 82 zł - 56 zł z bazarku saldo 13.04 - 26 zł + 26 zł od Julci Konto = 0 -
19 stycznia piesio trafił do mojej koleżanki Bożeny prosto ze schroniska w M. Przewiozła go do Wrocławia bez kosztów pani Ania, której jestem za to bardzo wdzięczna. Piesio dostał na imię Dango, które wybrała dla niego córka koleżanki. Psiulek jest bardzo łagodny, daje ze sobą zrobić wszystko. Niestety ma biegunkę z domieszką krwi. W pierwszą noc, jeszcze u pani Ani wydalił ogromne ilości członów tasiemca. Wczoraj był u weta. Waży 7,800. Dostał tabletki na 3 dni. Na szczęście ma apetyt. Kolejne informacje przekopiuję z wątku maleństw.