Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84576
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Ja dobrze wiem o co chodzi. Dlatego piszę o pomoście. wetki wiedzą co robią, ale nie widzą go na co dzień. Za ręce wetek nie trzymamy, robią co uważają , ale czasem podpowiedzi się przydają.
  2. Słonecznie? Ja pozdrawiam chmurnie i deszczowo, ale serdecznie...
  3. Ja mam. Zaraz tu wkleję. Troszkę go modyfikuję w zależności od sytuacji psa. 1. Wiele spośród psów znalezionych, przygarniętych ze schroniska czy domu tymczasowego zostało kiedyś skrzywdzonych przez człowieka, ale nie wiemy, przez kogo i w jaki sposób. Skrzywdzony pies nie zrozumie od razu, że jesteś przyjazny, że chcesz uratować mu życie. 2. Najważniejszy jest pierwszy miesiąc. Pies chętnie podporządkuje się tobie i twojej rodzinie, jeśli od razu nauczysz, jakie zachowania nagradzasz. Przekazujący psa powinien poinformować, jak psa chwalić i nagradzać. Jeśli pozwolisz psu na wszystko w pierwszym miesiącu i niczego nie nauczysz, to pies na pewno nie zrozumie, jak powinien się zachowywać i nie zrozumie, że jesteś opiekunem. 3. Każdy skrzywdzony pies może na wszelki wypadek bronić się lub uciekać przed każdym człowiekiem i przed tym, czego nie zna – dlatego najpierw: - wyprowadzaj psa podwójnie zabezpieczonego – na smyczy przypiętej i do obroży i do szelek, zawsze z adresatką, - jeśli chcesz kogoś zaprosić do domu, także z rodziny, koniecznie zamknij psa w innym pomieszczeniu gdy gość wchodzi i wychodzi od ciebie. Jeśli chcesz, by gość poznał psa, najpierw niech gość usiądzie, dopiero wprowadzisz psa. Nie zmuszaj do żadnego kontaktu. 4. Każdy pies w azylu bronił swojego jedzenia; porzucony, błąkający się pies na pewno cierpiał z głodu. Dlatego spokojnie przyzwyczajaj do jedzenia z miski coraz bliżej ciebie. Opiekun przekazujący psa powinien poinformować, czy pies potrafi brać smakołyki z ręki. Jeśli potrafi – nagradzaj tak jak najczęściej. 5. Legowisko psa powinno być w spokojnym miejscu, nie pod drzwiami i nie w przedpokoju!!! Bezwzględnie zostaw w spokoju psa odpoczywającego na legowisku!!! Nie podchodź, nie głaszcz, nie pochylaj się nad zwierzęciem!!! 6. Pies z azylu może bać się miotły, szlaucha, laski, odkurzacza, gwałtownego ruchu ręki, zakładania obroży, podniesienia czegokolwiek z ziemi. Unikaj gwałtownych ruchów przy psie, unikaj też gwałtownych powitań z domownikami. 7. Nie narzucaj się psu z czułościami. Pies może bać się wyciągniętej ręki. Jeśli podejdzie sam, najpierw tylko dotknij go jedną ręką. Pies nie lubi wpatrywania się, głaskania ręką opadającą z góry na głowę, dotykania przednich łap, obejmowania dwoma rękami. Każdy pies może wtedy czuć się zagrożony i może się bronić. 8. Uważaj na dzieci. Dziecko nie rozumie, dlaczego przygarnięty pies nie chce od razu się bawić, pies nie zrozumie od razu zachowania dziecka. Pies może poczuć się zagrożony raptownym podbiegnięciem, przytulaniem, krzykiem, rzuceniem w swoją stronę zabawki. Pies, który czuje się zagrożony, najpierw warczy, potem broni się zębami. 9. Mów jak najmniej – żaden pies nie rozumie od razu znaczenia słów. Ucz psa najpierw imienia i słowa pochwały – przekazujący psa powinien powiedzieć, jak to robić. 10. W razie jakichkolwiek wątpliwości porozum się z ludźmi, którzy przekazali ci psa, ale porozum się od razu, na pewno otrzymasz pomoc.
  4. Równia może pomóc , ale bardzo łagodna, pod małym kątem i wydłużona. Albo pomost, który będzie ustawiony nad schodami do ich końca na dole i wtedy będzie można go zdjąć n i postawić na dole. Nie wiem ile Feniks waży. Można też spróbować unieść tył na ręczniku, ale to zależy od jego wagi , bo mari też ma biedny kręgosłup.
  5. Grześ ma wspaniały domek. Cieszy to bardzo.
  6. Ja też mam trochę kwiatków domowych, ale się zastanawiam czy na wysyłkę nie jest jeszcze za zimno.
  7. Czy na pewno to jest Złoty Potok , a nie Złoty Stok ?
  8. Sara, Salli zachowuje się tak pewnie ze strachu. Wszystko jest dla niej nowe. Ona nie rozumie sytuacji. W schronisku jak było tak było, ale to był jej dom. Obcych traktuje jak zagrożenie, więc staruje z zębami. Zamknięta w małym pomieszczeniu , a może i ciemnym też jest przerażona. Obecne jej zachowanie nie przesądza o tym jaka będzie potem. W sumie jest bardzo biedna. Emi bardzo przypomina mi sunie Frygę, którą miałam w DT. Była jędzą.
  9. Super, widać , że ludzie mają właściwe podejście. Czy aby szelki są ciasno zapięte? Bo kudełki mogą zmylić. Ta minka jest boska
  10. Widać, że babluleńka .Większość psów miałam w kolorze szarym, srebrnym ,więc nigdy nie siwiały.
×
×
  • Create New...