Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84572
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Wy tu gadu gadu , a czy nie widzicie jak on pięknie stoi ? Nikt się nie zachwyca? Widać jego potworne zaniki mięśniowe i wychudzenie. Jak nabierze masy ciała i wzmocni mięśnie, to będzie jeszcze lepiej z łapami.
  2. Bazarek, 50 % na sunię. https://www.dogomania.com/forum/topic/353244-ciuszki-butki-torebka-dla-2-suczek-do-2703-g-22/
  3. Na razie pytam czy mogę liczyć na opłacenie suni zabranej od menela. Przypuszczalnie jest w ciąży. Dane podam później, bo sprawa jest świeża. https://www.dogomania.com/forum/topic/138782-zajrzyj-a-przekonasz-się-że-warto-pomagaćkarolek-bambo-łatka-plamkapapilonek-i-jeżynka-już-bezpiecznena-pomoc-czekają-kolejne-bezdomniaki/page/168/#comments
  4. nie wiem czy podołam , ale jednego malucha mogę wziąć tylko pod opiekę finansową. Jak duże będą sunie i w jakim są wieku ? Bazarek, 50 % na którąś sunię. https://www.dogomania.com/forum/topic/353244-ciuszki-butki-torebka-dla-2-suczek-do-2703-g-22/
  5. Fajna sunia. Zrobię na nią bazarek. Czy wybierasz się z nią do weta, żeby ocenił czy nie jest w ciąży? Może nie czekać tyko umawiać sterylkę? Kiedy ma szansę na miejsce u Murki ?
  6. Są różne psy. My nigdy naszych tymczasów nie spuszczaliśmy ze smyczy w parku. Rozmawiałam z panią. Jadą po Oliwiera w czwartek. Zadałam pani jeszcze raz pytanie czy na pewno dadzą radę z sunią , która być może będzie miała operację stawu kolanowego i z nowym psem. Pani twierdzi , że tak . Pani już kupiła wyprawkę dla piesia. jeszcze raz uczuliłam ją na zabezpieczenie w szelki i obrożę oraz 2. smyczę. Adresatkę już ma. Poradziłam też , aby jedno z państwa najpierw weszło do mieszkania z Oliwierem , a po chwili dopiero drugie z sunią. Mam nadzieję , że nie będzie wielkich problemów.
  7. Jaffa od soboty w domciu. Państwo pojechali po nią. Na razie sprawuje się bardzo dobrze. Na przewodnika wybrała sobie pańcię, która jest bardzo szczęśliwa, bo miała dół po śmierci poprzedniej suni. Jaffa zachowuje czystość, je ładnie. Pańcio był z nią wczoraj sam , bo pani miała dyżur w pracy. Uczył ją chodzić po schodach. Sunia na tyle poczuła się pewnie, że obszczekała psy idące za płotem. Została godzinę sama i nie narozrabiała. Już zaanektowała kanapę. Lubi się przytulać i domaga się pieszczot. Na moją prośbę pan zabezpieczył balkon i teraz chce wyciąć okienko , żeby Jaffa mogła oglądać świat. Myślę ,że ta adopcja jest bardzo udana. AA, państwo ponieśli prawie wszystkie koszty, muszę dopłacić tylko 50 zł do sterylizacji.
  8. Czepialska jesteś. Często na dogo piszemy o sprawach oczywistych , bo w ten sposób utwierdzamy się nawzajem , że myślimy podobnie. Uśmiech Feniksa wspaniały i dający nadzieję.
  9. Z czym on nie wytrzymuje? Z siu czy koo? Bo jak tylko z sioo, to może być coś z układem moczowym.
  10. Zadzwonię jeszcze jutro do chętnych i dopytam o pewne sprawy, które mnie jeszcze interesują.
  11. Wezwana do tablicy już piszę. Chętni to małżeństwo 40 trochę+. Dzieci z wyboru nie mają. Na razie mieszkanie małe w bloku, ale za 2 lata będzie duże. Blisko miejski lasek do spacerów. Sunia- Suzi ma 1,5 roku, chyba tydzień temu straciła kolegę Pokera, który umarł w wieku 14 lat z powodu choroby serca. Od tej pory jest smutna, a i państwo tęsknią za Pokerkiem. Pan przypadkiem zauważył ogłoszenie Oliwierka i obojgu zabiły im do niego serducha. Rzeczywiście piesie są do siebie podobne. Na szczęście państwo są świadomi , że podobna uroda nie oznacza podobnego charakteru. Sunia niestety ma dużą nadwagę. Zaczęli ja odchudzać tym bardziej , że ma wypadanie rzepki w jednej łapce i przypuszczalnie czeka ją operacja. Teraz 17 kg szczęścia noszą na rękach z 4. piętra. Omówiłam szczegółowo zasady bezpieczeństwa.jakie mają być szelki, obroża i dlaczego naraz oba zabezpieczenia + adresatka. Pani mnie zaskoczyła zdziwieniem , gdy powiedziałam , że nie wolno o spuszczać Oliwiera ze smyczy , bo przecież Suzi biega w lasku swobodnie. Pan natychmiast skorygował panią , że mowy nie ma o spuszczaniu go i to pewnie z rok. Pani gotuje Suzi jedzonko i to dobre łącznie z siemieniem i chia. Trochę pogadałam o mądrej miłości do psów, żeby Oliwiera też nie zatuczyła. Obiecała pilnować wagi. Państwo chcą zmienić imię na Kuki, ale uzgodniliśmy , że zrobią to za 3-4 tygodnie i stopniowo. Chcą się wybrać do hoteliku z sunią w tygodniu i jeżeli między psiakami nie będzie zwady, to go adoptują. Teraz decyzja należy do Anuli, Bogusik i Toli. Ja tylko zamiatałam.
  12. Sowo, mam pytanie odnośnie tej części wypowiedzi Jednak od dziś będę na priv wyznaczać dzień i godzinę ewentualnego telefonu, jeśli ktoś nie zadzwoni lub nie wyśle sms z odwołaniem terminu, zostanie skreślony z dalszych rozmów. Czy wyznaczony termin, a właściwie chyba uzgodniony tyczy nowej rodziny czy nas z dogo?
  13. Tekst piękny, jedynie troszkę zmieniłabym ten fragment : zapomniany, nie wiedząc czym jest litość, wdzięczność, doskonale znając jednak smak obojętności. na: zapomniany, nie wiedząc czym jest miłość, troska doskonale znając jednak smak obojętności. No i przeciętny zjadacz chleba nie wie co to znaczy APZS, W najgorszym stanie są tarczyca i nerki.
  14. Bardzo miły piesio. A że zmusił wolontariuszkę do biegów, no to co. W końcu to dla zdrowia :)
×
×
  • Create New...