Co mnie skłoniło do zmiany zdania? Przemyślenia. Czasem, wyobraź sobie, że myślę. Tylko krowy, podobno, nie zmieniają zdania.
Bardzo wyraźnie napisałam dlaczego to ma sens.
Jak ktoś bierze pod opiekę dajmy na to 3 psy, to sam nie jest zapewnić im bytu. Bo to koszt np. ok. 2000 miesięcznie. Jak pomaga innym psom za np. 40 zł miesięcznie, to łatwo policzyć, że 2000 - 40 = 1960 zł na minusie. I wtedy nie jęczy o pomoc tylko prosi, a wpłacają ci którzy chcą i widzą w tym sens.
rozi, dlaczego tak Cię to uwiera? Chcesz wychować po swojemu cały świat? Nie dasz rady.