Beżuś wylądował w mieszkaniu. Nie było widać radości, ani z jego strony, ani Isi . Piesuś zachowuje się bardzo dobrze. Jedyny problem jest z chodzeniem na smyczy.
Mari, leczenie powinno być podjęte natychmiast. Na pewno weci dają sterydy i leki rozrzedzające krew. Nie znam weta, ktry sie specjalizuje w udarach. Ale lepiej natychmiast jakikolwiek zanim się znajdzie najlepszego.
A niech to, biedni WY.
Spróbuj może wsunąć rękę od przodu między przednimi łapkami, żeby oparł się o nią mostkiem,a drugą rękę, jak robisz, podłóż pod pupę.