Poker
Members-
Posts
84504 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
151
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
No dobrze, ale te osoby dobrowolnie płacą. Psy mają swojego opiekuna. Jaki problem? Są psy. które po prostu nie nadają się do adopcji. Zabieranie nieznanego psa pod opiekę , to randka w ciemno. Może się nie udać. Jest sunia na dogo, która okazało się, że ma padaczkę. Były próby , nawet była kilka dni w DS i zwrot. No i co z nią zrobić? Oddać z powrotem do schronu, poddać eutanazji ? Lata temu płaciłam na psa, w sprawie którego mało co robiono. Wkurzyłam się i zagroziłam, że jeżeli w ciągu 3 miesięcy nie znajdzie domu, przestanę płacić. Zadziałało, poszedł do DS w ciągu kilku tygodni. Która z Was była DT? I zna emocje jakie towarzyszą wzięciu psa , a potem wydania go ? To jest wielka odpowiedzialność, wielkie emocje. To nie to samo co wpłacać i potem ewentualne się cieszyć, że pies ma DS. Wiem to dobrze, bo " przerobiłam" u siebie około 60 tymczasowiczów, a teraz " tylko" wspomagam finansowo. I zadam pytanie czemu ma służyć ten wątek? Jak chcecie " uporządkować" dogo? Jaką korzyść mają zyskać psy ?
-
Czyli pojechaliby oboje za 500 zł za każde? Czy można liczyć na zdjęcia i porządne informacje o psach? Czy będzie podpisana umowa z hotelikiem i czy przez ZEA? Jak z płatnością? Czy miałabym bezpośrednio płacić za mojego piesia czy przelewać kasę na ZEA ? Pytam, bo chcę mieć jasną sytuację, ponieważ nie znam tej pani. Ja mojego nazwałam Beżo.
-
To co uxmal pisze jest w pewnym stopniu prawdą. Ale tak działają mechanizmy psychologiczne. Gdzie się pali jest ratunek, wszyscy rzucają się do pomocy. Jak emocje opadną, to pozostają najwierniejsi. Czasem takie zachowania wynikają z chęci pomocy jak największej ilości psów. Ja też często wpłacam jednorazowo, bo nie chcę wiązać się z psem na dłużej, ale wiem , że kasa jest potrzebna, więc wspomagam. Niektóre osoby wolą wpłacić na jakiegoś psa dużą kwotę , a inne wolą mniejsze kwoty na więcej psów. Jedne wpłacają jednorazowo, inne deklarują stałe wpłaty. I tak się toczy życie na dogomanii. Myślę, że nie ma potrzeby porządkowania jej. Nadmiar przepisów, nakazów , zakazów czasem niszczy inicjatywę. A przecież chyba nie o to chodzi. Na dogo zostało naprawdę niewiele osób, tych które naprawdę chcą pomagać. Jak komuś nie pasuje , może odejść. Jest dużo miejsc, gdzie można realizować swoją potrzebę pomagania.
-
Maleńka, młodziutka zamojszczanka Pola już w swoim własnym domku!
Poker replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki . -
Ona jest bardzo podobna do Buni, którą miałam pod opieką i po 8 miesiącach w BDT trafiła do DS. Niedobra jędza a niej, no chyba że jest wychudzona i musiała walczyć o michę w schronie. Chyba nie może być ze śleputkiem, bo on nawet nie będzie wiedział, że ma uciec przed jej atakiem. Niedobrze. Randki w ciemno nie zawsze są udane.
-
Lolusiu, w 60 % dla ciebie słodziaku https://www.dogomania.com/forum/topic/357889-coroczna-dostawa-gadżetów-z-usa-do-0611-g22/
-
Biedne kobiety. Może uda się im przeczekać ten okropny czas w innej miejscowości.