Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84474
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. straszne,co za facet,jego oodać do jakiegoś domu zamknietego po śmierci żony.
  2. dziękujemy ,Czarodziejko
  3. niestety pani nie zdecydowała się :placz: z powodu braku zgody męża.Wykorzystałam jednak kontakt i zaproponowałam,że jeżeli będą chcieli zdrowego pieska,to mogę im pomóc.Może inną ,zdrową bidę by wzięli.Obiecała,że się zastanowi i da znać.
  4. dziękujemy,teraz po wykąpaniu i wygłaskaniu jest jeszcze ładniejsza.Pewnie,że odzyskanie wzroku zwiększy jej szanse na stały domek.ZApraszam na nasze bazarki, na jej rzecz,są w tej chwili 4.Będą jeszcze.
  5. ciocia Bianka to prawie jak Hitchcok albo Agata Christie,tak podnosi adrenalinę :crazyeye:.Ale cudownie,że Kropencji cudownie :multi:.Ciocia Bianka taka kokietka,tu mówi,że nie chce teraz psiuńka, a tu już rozmyśla jak wykombinować nowego i dywany na powitanie pierze :evil_lol:
  6. dzięki,dzieki za kciukasy
  7. ja też bym dzwoniła,nie wytrzymałabym.
  8. dzwoniła do pani.Ona chce ,ale muso porozmawiać z mężem,bo on nie bardzo ma ochotę.Obawiam się,że przeszkodą w adopcji może być nie tyle ślepota, co cukrzyca,o której pani nie wiedziała.Prosiłam ją adres mailowy,bo wtedy podam więcej szczegółów ,łącznie z możliwością transportu.POza lepiej,żeby oczka zoperować jej u nas i potem oddać.Zobaczymy,nie tracę nadziei,choć jestem realistką.Trzymajcie kciuki.
  9. nawet nie wiedziałam,że jest wystawiona na Alegratka,dzięki wielkie.Ciekawe czy nie zrazi kobieta tym,że Bera ma cukrzycę.Jutro dzwonię.
  10. niesamowite!!jutro zadzwonimy,a skąd jest ta pani?
  11. Bera po insulinie trochę mniej pije i siusia,czyli leczenie zaczęło działać :multi::multi:
  12. Kropa podróżniczka - Poznań - Wrocław - Zgorzelec,Polskę zwiedza :lol:
  13. mi sie tez podoba,ale co z tego ?musi sie spodobac domkowi:cool3::cool3: i oby tak sie stało
  14. serce mi pęknie,ale ja jestem za daleko,żeby jej pomóc
  15. wartościowa Młodzież,oby takiej więcej
  16. trzeba panie uprzedzić,że ktoś się zjawi na odwiedzinach u kropencji,może nie używać słowa kontrola,bo to może zrazić.Ludzie nie lubią być kontrolowani.
  17. może trzeba sprawdzić na dogomapie kto jest stamtąd i poprosić o sprawdzenie nawet potem,bo szkoda tracić szansy na dom dla Kropencji.
  18. w takim razie czekamy na dalsze informacje
  19. ja też gotuję psom ,czasem z braku czasu coś im sypnę Bosha czy Purinę,ale kot niestety dostaje Royala lighta,bo kastrat z tendencją do tycia.
  20. no,jasne,co matka żywicielka to matka,a syn młodziak ,to do rozrabiania się nadaje :evil_lol:
  21. oj,to będzie przeżycie ,2 w 1,radość i smutek,dla Bianki,bo szczylkom to chyba na razie obojętne kto im papu daje i siuśki sprzata i mizia po brzuszku.:multi::multi::placz::placz:
  22. w Swięta był piesek wyrzucony z samochodu ma szosę, a Berunia znaleziona w centrum Wrocławia,ktoś ją musiał dostzrczyć w to miejsce,bo oinaczej 100 razy wpadłaby pod samochód po drodze w zwiazku ze ślepotą.Zbieramy na operację oczu, a teraz leczymy cukrzycę.
  23. podskórnie i córka też się nauczyła robic zastrzyki, a Berunia jest grzeczna i się nie buntuje.
  24. tak,zgadza się.Insulina dożywotnio jak u ludzi.Do zabiego musi być poziom cukru w miarę prawidłowy.Zobaczymy jak z tym pójdzie,ale po2 podaniach już sie ciut poprawiło,bo trochę mniej pije i suisia,za to je jak koń więc może przytyje,bo chuda jak szkapinka.
  25. myślę,że ślepota jest gorsza o głuchoty.A że reaguje na głosne dźwieki to juz jest nieźle.,a może ona mz rzeczywiście słuch wybiórczy?:cool3::evil_lol:
×
×
  • Create New...