Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84491
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. zajrzałam na wątek jeleniogórskiego schroniska,bo w styczniu adoptowaliśmy z niego piesia pleconego przez Karcię.dolar ma się dobrze,jeszcze ma trochę drobnych problemów poschroniskowych,ale jest przekochany i przesłodki,tak jak jego kolega,a właściwie teraz przyrodni brat ze schroniska wrocławskiego.Jak sie nie pogniewacie to wkleję zdjęcie[IMG]http://img525.imageshack.us/img525/8649/emihesiapsiakijackie191dn6.jpg[/IMG] oto Dolar z uśmiechem patrzy na życie [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/1051/emihesiapsiakijackie137ig7.jpg[/IMG] a tu uśmiecha się przez sen [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/1848/emihesiapsiakijackie198py9.jpg[/IMG] a tu obaj panowie wygrzewają się na słoneczku. Przepraszam,że na tym wątku,ale Dolar też był adoptowany z waszego schroniska.
  2. ślędzę ten wątek i dotychczas siedziałam cicho ,ale już dłużej nie mogę :shake:,nie oddałabym Casablanki za nic w świecie,obie z Kostaryką wyglądają przecuuuuudnie:lol:,jak z bajki.Casablanko,zrób coś ,żebyś została na zawsze mniejszą siostrą Kostaryki :evil_lol:
  3. co z małą?dołoże się do hoteliku,może która będzie mogła ,to niech wpłaci za 1 lub 2 doby,w taki sposób została uratowana pittbulka
  4. ja czekam na wizyte u okulisty i wtedy pospieszę z pomocą na ew.opercję oczu.Postanowiłam pomagać niewidomym psom w odzyskiwaniu wzroku.Szmaragd jest cudowny,jest pewnie szczęśliwy jak nigdy i boi się utracić miłość.
  5. biedny psiuniek :placz:, a może jednak sie uda?
  6. Bianko,bardzo mi przykro z powodu ptaszk.Zrobiłaś dla niego bardzo dużo.
  7. Romek i reszta tu miłych dogomaniaków,to co piszecie jest wszystko prawdą.Natomiast trzeba wziąć poprawkę na Arkę.Jak zaczynałam swoją przygodę na Dogomanii,to natknęłam się na podobną sytuację z baaardzo niemiłym udziałem Arki.Ta dziewczyna tak chyba ma,że lubi obrzucać błotem.NIe przejmujmy się nią.Przecież działamy nie dla niej tylko dla zwierząt,a taka parszywa owca zawsze i wszędzie się znajdzie.Romek działąjcie nadal wedle swojego sumienia,a będzie dobrze.Ja mam taką maksymę życiową,że zależy mi na opinii i zdaniu osób,na których MI zależy.Trzymajmy się i róbmy co najlepsze.Wielkie :loveu::loveu:dla wszystkich z tego wątku
  8. u niektórych piesków widać,że są niewidome,bo mają biała żrenicę,tzn soczewkę,a "patrzą"noskami
  9. cudowny,a na tej podusi,to można go schrupać w całości
  10. dżemik malinowy?to ode mnie :lol:
  11. słodkie pysio,gratulacje Rybc!a i pozdrowienia dla wszystkich zaangażowanych w uszczęsliwienie Meliski :lol:
  12. jak cudownie czyta sie takie wieści,a już myślałam,że coś złego się stało.Te bidy schroniskowe,mimo ,ze są dorosłe,to po zabraniu ich do domu z radości zachowują się jak szczeniaki,chyba chca nadrobić stracony czas.
  13. po prostu kulka turla kulkę :evil_lol::eviltong:
  14. jakie wiadomości?coś nie tak,że ten diałbełek?
  15. słodziak do kwadratu i to jego spojrzenie niewidzącymi oczami jest niesamowite:lol:
  16. śliczne są:multi:,już ślepka otworzyły :crazyeye:
  17. przeczytałam cały watek o Herkulesie.Lukomanaka jesteś WIELKA:lol:
  18. trzeba już zacząć gromadzić fundusz,bo zabieg jest drogi.Gdy można operowac oba oczka jednocześnie,wychodzi taniej .We Wrocławiu każde oko osobno po 1000 zł!, a oba naraz 1200.Różnica bardzo duża,ale i tak drogo.My nie tracimy nadziei i dalej zbieramy fundusze.Już nie moge się doczekać,żeby zobaczyć minę Bery jak nas i świat ujrzy:evil_lol:
  19. Berunia jest grzeczna i jak na razie nie liże rany.Ona nie ma szwów na wierzchu tylko schowane i są rozpuszczalne,łapki też nie liże.Tylko ciągle poziom cukru nie spada,ale na szczęście ona się czuje dobrze.
  20. kiedy odchodzi od nas nasz przyjaciel,ukochany PIES,ciężko przezywamy.Ale zaczyna brakowac tupiących łapek,mordki wciśniętej w dłon,całusków i wiernych spojrzen.Wiele osób decyduje się na szybko na następnego psa.Czy to znaczy ,że się zdradza poprzedniego?przestaje się kochac?NIE !!.Bo miłośc się pomnaża ,a nie dzieli.A przede wszystkim my po prostu kochamy psy i juz żyć bez nich nie umiemy.
  21. kołnierz utrudni jej i tak nieproste dla niej picie i jedzenie,nie mówiąc o poruszaniu się.Ona ma już wymierzone odległości bez kapelusza.Brazowa nie bądź taka skromna.Ucałuj Rudzię :loveu:
  22. przypuszczam,ze ten upadek Zabki z 2.piętra mógł byc spowodowany pierwszym atakiem padaczki,która mogła być też objawem guza mózgu.Mało prawdopodobne jest,by dorosły pies ot tak sobie wypadł z balkonu.Poza tym za szybko odszedł zpowodu padaczki,to nie jest choroba ,która tak szybko zabija,chyba,że własnie jest guz.Romenka, powiedz o tym państwu,może będzie im lżej i nie będą mieli takich wyrzutów sumienia,bo z guzem i tak niewiele by zrobili, a właściwie nic.
×
×
  • Create New...