ślicznotka na kilka godzin została u mnie.Jest coraz zgrabniejsza.Pije normalnie,ciągle ma wielką chrapkę na Dolara:eviltong:.Upał znosi nieźle,bo mam chłodniejsze pomieszczenia w domu i dużo płytek.Jutro będę łapac okulistę,juz nie moge się doczekać jej mijy po operacji :crazyeye:.Brzusio zagoił sie pięknie.Przy pierwszej kapieli po znalezieniu jej,z uszek zlazło pełno sierści i miała je w duzym stopniu łyse,a teraz zarosły śliczną czarna sierścią.Na nosku też odrosła sierść.:lol: