Poker
Members-
Posts
84492 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
151
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
to prawda, w jego oczach jest wielki smutek i pytanie czy będzie dobrze. Jak byłam u cioci ULV ,to w rozmowie powiedziała,że gdyby nie względy finansowe,to mógłby u niej zostać.KOszt jego utrzymania oceniła na.ok 100 miesięcznie. To może lepiej się składać na tą 100 .i niech juz bedzie u cioci.W kilka osób to nie jest dużo.Ja dam 20 zł.co miesiąc,kto da jeszcze? Ostatecznie musi wypowiedzieć się ta miła pani. I co ULV na to?
-
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
Poker replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a jak w tym wszystkim odnajduje się Twoja Alunia? czuję ,że jej pierwszym wyrazem będzie albo ihaha albo HAUHAU :eviltong: czy odnalazłaś kolorwą torebkę w torbie z Mokołajem? -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
Poker replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
TO CUDOWNA WIADOMOŚĆ :multi: -
Młody labradorek po zmarłym Żmigród. Ma dom w Łodz:):):)!!!!!!!
Poker replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
w piątek o 8 jadę do Poznania i mogę go zabrać tylko toś musi odebrać ode mnie.Może się uda tak na raty go dostarczyć do łodzi.Piszcie na priva. -
To ja jeszcze wstawiam zdjęcia z pobytu Bossa u nas [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/3438/bossik002en8.jpg[/IMG] Boss w kąpieli jak na eleganckeigo kawalera przystało [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/8347/bossik017qo2.jpg[/IMG] tu odpoczywają trzej muszkieterowie [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/7199/bossik018ge0.jpg[/IMG] pieszczoch Boss przytulil sie do Pokerka
-
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
Poker replied to Inez's topic in Już w nowym domu
Fantastyczne psicho, nic tylko w pycho całować :loveu:,Dariaopole ,czemu dajesz mu tak mało jeść, :crazyeye: że musi gałęzie konsumować? :eviltong: -
On jest taki śmieszny.U nas też w pierwszej chwili pogonił kota,chyba chciał pokazać,że mimo swoich niewielkich rozmiarów ,jest baaardzo ważny.Na psy nie szczekał,bo może są niewiele większe od niego. Mysmy z mężem nazywali prosiaczek i polarny misio,ale wolałam Prosiaczek,bo ciamka jak je i chrapie tak śmiesznie. W woreczku jest karma light,bo taką od razu mu dawałam jak zobaczyłam jego boczki. Całujemy Julcię ,świetną opiekunkę Bossa ,jego oczywiście i całą ferajnę ,łącznie z konikami i Dorothy na czele tego stada. Bianka:mad:, a pisałaś,że myślałaś ,że nie ma brzydszego psa od Kobi,a okazał sie nim Boss :angryy: :lol:
-
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
Poker replied to Inez's topic in Już w nowym domu
wracam w niedzielę ok.18 pociągiem z Poznania do Wrocławia,więc jeżeli pies nadaje się do transportu tym środkiem lokomocji,to mogę go zabrać.Trzeba by tylko kupić mu bilet. A nie zeżre mnie albo pasażerów? ;). -
"Szkielet" Nero odszedł już od nas... za TM - TOZ Wrocław
Poker replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wkleje nowe zdjęcia Brutusa na jego wątku,więc chwilkę zaczekaj,bo sa korzystniejsze. -
Prześliczna, malusieńka, 2-letnia *LUSIA*. ZNALAZŁA DOM!!! :)
Poker replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Cudna,a może to imię dla niej?Oby jeden z tych obserwatorów okazał się właściwym -
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
Poker replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bossik grzeje już doopkę u Dorothy na podusi,a nam serce ściska z powodu jego braku.:-( Dziękuje bardzo Solito,jej mężowi i koledze za pomoc w dostarczeniu Bossa do Dorothy.Mam nadzieję,że wrócą szczęśliwie. -
Jak się cieszymy razem z moim Meżem ,że Bossik dotarł na miejsce cały i zdrowy :multi:Jak mu ładnie i wygodnie na podusi w towarzystwie Juli.On czasem szczeka,jak zaczepia do zabawy albo ma żal,że sie wyszło z domu. Ale nam bez niego jakoś tak pusto:-(,mimo że mamy 2 swoje słodziaki psie i jedno kocie. Dorothy,cała wyprawka Bossa przyjechała wraz z nim z Olsztyna.Takie porządne schronisko ;). Natomiast herbatka i torebeczka to drobiazgi dla Was od cioci Mikołaj. Myślę,ze nie musisz się martwić,że psy zarażą sie grzybicą,ale spytaj weta.Powinien go obejrzeć w czwartek. Uważaj,bo mały jest żarłok , a ciałka ma trochę za dużo. Dziękuję panom ,którzy go przewieźli do Katowic. Ale się rozpisałam. Cieszę się,że mogliśmy pomóc Bossikowi.:lol:
-
Już wróciłam po odwiezieniu Bossika na miejsce zbiórki :placz:. On jest CUDOWNY :loveu:,całą drogę,(40 km) leżał sobie ,oglądał świat,spał ,sam wsiadł i wysiadł z samochodu. Pewnie niedługo już dotrze do rąk mamy Dorothy. Na pewno będzie mu u niej dobrze. :lol: Pa,pa maluchu,będziemy tęsknić za Tobą.
-
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
Poker replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
met,w jakim wieku jest Twój maluszek?mam na myśli tym razem dziecko? -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Poker replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorothy podjęła decyzję o Bossie ponad tydzień temu.Na szczeście to mały psiak i nie je aż tak dużo jak dog.Teraz tylko trzeba go podleczyć - uszy i zęby. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Poker replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rozmawiałam z Dorothy pod wieczór w sprawie Bossa,który jedzie jutro do niej na DS.Mówiła,że jest odcięta od neta. -
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
Poker replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
met,jak Ty dajesz sobie radę :crazyeye:,jestem pełna podziwu i uznania ,chylę nisko czoło