Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84492
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. to prawda, w jego oczach jest wielki smutek i pytanie czy będzie dobrze. Jak byłam u cioci ULV ,to w rozmowie powiedziała,że gdyby nie względy finansowe,to mógłby u niej zostać.KOszt jego utrzymania oceniła na.ok 100 miesięcznie. To może lepiej się składać na tą 100 .i niech juz bedzie u cioci.W kilka osób to nie jest dużo.Ja dam 20 zł.co miesiąc,kto da jeszcze? Ostatecznie musi wypowiedzieć się ta miła pani. I co ULV na to?
  2. a jak w tym wszystkim odnajduje się Twoja Alunia? czuję ,że jej pierwszym wyrazem będzie albo ihaha albo HAUHAU :eviltong: czy odnalazłaś kolorwą torebkę w torbie z Mokołajem?
  3. cholera :mad:,one zamarzną :placz: moze juz lepszy schron,małe sa już dość samodzielne,więc może dadzą sobie radę,bo inaczej zamarzną z pewnością :placz:
  4. cudowny psiaczek :loveu: ,brakuje go nam :placz: wiem ,że u Dorothy będzie szczęśliwy, a my może jeszcze damy DT jakiemuś słodziakowi w potrzebie
  5. w piątek o 8 jadę do Poznania i mogę go zabrać tylko toś musi odebrać ode mnie.Może się uda tak na raty go dostarczyć do łodzi.Piszcie na priva.
  6. To ja jeszcze wstawiam zdjęcia z pobytu Bossa u nas [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/3438/bossik002en8.jpg[/IMG] Boss w kąpieli jak na eleganckeigo kawalera przystało [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/8347/bossik017qo2.jpg[/IMG] tu odpoczywają trzej muszkieterowie [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/7199/bossik018ge0.jpg[/IMG] pieszczoch Boss przytulil sie do Pokerka
  7. No,już dobrze,zmobilizowałam sie i wstawiam zdjęcie Brutusa. Nie jest najlepszej jakości,bo ktoś pozyczył ode mnie aparat(nawet wiem kto) i mi go poprzestawiał:mad:, a ja gapa nie zauważyłam tego :angryy: Prawda,że wygląda jak dostojny lew?
  8. dla mnie on jest śliczny :loveu:,przesłodki prosiaczek.Charakter ma cudowny jak rzadko sie zdarza.
  9. Fantastyczne psicho, nic tylko w pycho całować :loveu:,Dariaopole ,czemu dajesz mu tak mało jeść, :crazyeye: że musi gałęzie konsumować? :eviltong:
  10. On jest taki śmieszny.U nas też w pierwszej chwili pogonił kota,chyba chciał pokazać,że mimo swoich niewielkich rozmiarów ,jest baaardzo ważny.Na psy nie szczekał,bo może są niewiele większe od niego. Mysmy z mężem nazywali prosiaczek i polarny misio,ale wolałam Prosiaczek,bo ciamka jak je i chrapie tak śmiesznie. W woreczku jest karma light,bo taką od razu mu dawałam jak zobaczyłam jego boczki. Całujemy Julcię ,świetną opiekunkę Bossa ,jego oczywiście i całą ferajnę ,łącznie z konikami i Dorothy na czele tego stada. Bianka:mad:, a pisałaś,że myślałaś ,że nie ma brzydszego psa od Kobi,a okazał sie nim Boss :angryy: :lol:
  11. wracam w niedzielę ok.18 pociągiem z Poznania do Wrocławia,więc jeżeli pies nadaje się do transportu tym środkiem lokomocji,to mogę go zabrać.Trzeba by tylko kupić mu bilet. A nie zeżre mnie albo pasażerów? ;).
  12. wkleje nowe zdjęcia Brutusa na jego wątku,więc chwilkę zaczekaj,bo sa korzystniejsze.
  13. Cudna,a może to imię dla niej?Oby jeden z tych obserwatorów okazał się właściwym
  14. Bossik grzeje już doopkę u Dorothy na podusi,a nam serce ściska z powodu jego braku.:-( Dziękuje bardzo Solito,jej mężowi i koledze za pomoc w dostarczeniu Bossa do Dorothy.Mam nadzieję,że wrócą szczęśliwie.
  15. Jak się cieszymy razem z moim Meżem ,że Bossik dotarł na miejsce cały i zdrowy :multi:Jak mu ładnie i wygodnie na podusi w towarzystwie Juli.On czasem szczeka,jak zaczepia do zabawy albo ma żal,że sie wyszło z domu. Ale nam bez niego jakoś tak pusto:-(,mimo że mamy 2 swoje słodziaki psie i jedno kocie. Dorothy,cała wyprawka Bossa przyjechała wraz z nim z Olsztyna.Takie porządne schronisko ;). Natomiast herbatka i torebeczka to drobiazgi dla Was od cioci Mikołaj. Myślę,ze nie musisz się martwić,że psy zarażą sie grzybicą,ale spytaj weta.Powinien go obejrzeć w czwartek. Uważaj,bo mały jest żarłok , a ciałka ma trochę za dużo. Dziękuję panom ,którzy go przewieźli do Katowic. Ale się rozpisałam. Cieszę się,że mogliśmy pomóc Bossikowi.:lol:
  16. Już wróciłam po odwiezieniu Bossika na miejsce zbiórki :placz:. On jest CUDOWNY :loveu:,całą drogę,(40 km) leżał sobie ,oglądał świat,spał ,sam wsiadł i wysiadł z samochodu. Pewnie niedługo już dotrze do rąk mamy Dorothy. Na pewno będzie mu u niej dobrze. :lol: Pa,pa maluchu,będziemy tęsknić za Tobą.
  17. jak wrócę z odwiezienia Bossa,to bedą foty ,nie lmam czasu , nie mówiąc o tym ,że nie lubię tego robić. NIe krzyczeć mi tu na mnie :mad: , bo będę :placz::placz:
  18. dziękujemy za kciuki ,przydadzą się ,bo sniegu napadało sporo przez noc.A my z Bossikiem będziemy jechać sami 40 km.,ale damy radę.
  19. met,w jakim wieku jest Twój maluszek?mam na myśli tym razem dziecko?
  20. Dorothy podjęła decyzję o Bossie ponad tydzień temu.Na szczeście to mały psiak i nie je aż tak dużo jak dog.Teraz tylko trzeba go podleczyć - uszy i zęby.
  21. rozmawiałam z Dorothy pod wieczór w sprawie Bossa,który jedzie jutro do niej na DS.Mówiła,że jest odcięta od neta.
  22. met,jak Ty dajesz sobie radę :crazyeye:,jestem pełna podziwu i uznania ,chylę nisko czoło
  23. Wszystko na jutro ustalone,podwiozę Bossa ok.40 km i oddam w ręce panów,którzy wiozą uciechowskie psiaki do met.W Katowicach odbierze go mama Dorothy,a pod wieczór już będzie w swoim domku. Umówiłam się,że za przewóz zapłacę 100 zł.
×
×
  • Create New...