Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84493
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. choroba jasna,trudna sytuacja. Jednak rozwiesiłabym ogłoszenia.Taki maluch potrafi czasem umknąć niepostrzeżenie.Może go szukają? Śliczny jest ,będzie sporawy,bo łapinki ma massywne.
  2. to prawda, w jego oczach jest wielki smutek i pytanie czy będzie dobrze. Jak byłam u cioci ULV ,to w rozmowie powiedziała,że gdyby nie względy finansowe,to mógłby u niej zostać.KOszt jego utrzymania oceniła na.ok 100 miesięcznie. To może lepiej się składać na tą 100 .i niech juz bedzie u cioci.W kilka osób to nie jest dużo.Ja dam 20 zł.co miesiąc,kto da jeszcze? Ostatecznie musi wypowiedzieć się ta miła pani. I co ULV na to?
  3. a jak w tym wszystkim odnajduje się Twoja Alunia? czuję ,że jej pierwszym wyrazem będzie albo ihaha albo HAUHAU :eviltong: czy odnalazłaś kolorwą torebkę w torbie z Mokołajem?
  4. cholera :mad:,one zamarzną :placz: moze juz lepszy schron,małe sa już dość samodzielne,więc może dadzą sobie radę,bo inaczej zamarzną z pewnością :placz:
  5. cudowny psiaczek :loveu: ,brakuje go nam :placz: wiem ,że u Dorothy będzie szczęśliwy, a my może jeszcze damy DT jakiemuś słodziakowi w potrzebie
  6. w piątek o 8 jadę do Poznania i mogę go zabrać tylko toś musi odebrać ode mnie.Może się uda tak na raty go dostarczyć do łodzi.Piszcie na priva.
  7. To ja jeszcze wstawiam zdjęcia z pobytu Bossa u nas [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/3438/bossik002en8.jpg[/IMG] Boss w kąpieli jak na eleganckeigo kawalera przystało [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/8347/bossik017qo2.jpg[/IMG] tu odpoczywają trzej muszkieterowie [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/7199/bossik018ge0.jpg[/IMG] pieszczoch Boss przytulil sie do Pokerka
  8. No,już dobrze,zmobilizowałam sie i wstawiam zdjęcie Brutusa. Nie jest najlepszej jakości,bo ktoś pozyczył ode mnie aparat(nawet wiem kto) i mi go poprzestawiał:mad:, a ja gapa nie zauważyłam tego :angryy: Prawda,że wygląda jak dostojny lew?
  9. dla mnie on jest śliczny :loveu:,przesłodki prosiaczek.Charakter ma cudowny jak rzadko sie zdarza.
  10. Fantastyczne psicho, nic tylko w pycho całować :loveu:,Dariaopole ,czemu dajesz mu tak mało jeść, :crazyeye: że musi gałęzie konsumować? :eviltong:
  11. On jest taki śmieszny.U nas też w pierwszej chwili pogonił kota,chyba chciał pokazać,że mimo swoich niewielkich rozmiarów ,jest baaardzo ważny.Na psy nie szczekał,bo może są niewiele większe od niego. Mysmy z mężem nazywali prosiaczek i polarny misio,ale wolałam Prosiaczek,bo ciamka jak je i chrapie tak śmiesznie. W woreczku jest karma light,bo taką od razu mu dawałam jak zobaczyłam jego boczki. Całujemy Julcię ,świetną opiekunkę Bossa ,jego oczywiście i całą ferajnę ,łącznie z konikami i Dorothy na czele tego stada. Bianka:mad:, a pisałaś,że myślałaś ,że nie ma brzydszego psa od Kobi,a okazał sie nim Boss :angryy: :lol:
  12. wracam w niedzielę ok.18 pociągiem z Poznania do Wrocławia,więc jeżeli pies nadaje się do transportu tym środkiem lokomocji,to mogę go zabrać.Trzeba by tylko kupić mu bilet. A nie zeżre mnie albo pasażerów? ;).
  13. wkleje nowe zdjęcia Brutusa na jego wątku,więc chwilkę zaczekaj,bo sa korzystniejsze.
  14. Cudna,a może to imię dla niej?Oby jeden z tych obserwatorów okazał się właściwym
  15. Bossik grzeje już doopkę u Dorothy na podusi,a nam serce ściska z powodu jego braku.:-( Dziękuje bardzo Solito,jej mężowi i koledze za pomoc w dostarczeniu Bossa do Dorothy.Mam nadzieję,że wrócą szczęśliwie.
  16. Jak się cieszymy razem z moim Meżem ,że Bossik dotarł na miejsce cały i zdrowy :multi:Jak mu ładnie i wygodnie na podusi w towarzystwie Juli.On czasem szczeka,jak zaczepia do zabawy albo ma żal,że sie wyszło z domu. Ale nam bez niego jakoś tak pusto:-(,mimo że mamy 2 swoje słodziaki psie i jedno kocie. Dorothy,cała wyprawka Bossa przyjechała wraz z nim z Olsztyna.Takie porządne schronisko ;). Natomiast herbatka i torebeczka to drobiazgi dla Was od cioci Mikołaj. Myślę,ze nie musisz się martwić,że psy zarażą sie grzybicą,ale spytaj weta.Powinien go obejrzeć w czwartek. Uważaj,bo mały jest żarłok , a ciałka ma trochę za dużo. Dziękuję panom ,którzy go przewieźli do Katowic. Ale się rozpisałam. Cieszę się,że mogliśmy pomóc Bossikowi.:lol:
  17. Już wróciłam po odwiezieniu Bossika na miejsce zbiórki :placz:. On jest CUDOWNY :loveu:,całą drogę,(40 km) leżał sobie ,oglądał świat,spał ,sam wsiadł i wysiadł z samochodu. Pewnie niedługo już dotrze do rąk mamy Dorothy. Na pewno będzie mu u niej dobrze. :lol: Pa,pa maluchu,będziemy tęsknić za Tobą.
  18. jak wrócę z odwiezienia Bossa,to bedą foty ,nie lmam czasu , nie mówiąc o tym ,że nie lubię tego robić. NIe krzyczeć mi tu na mnie :mad: , bo będę :placz::placz:
  19. dziękujemy za kciuki ,przydadzą się ,bo sniegu napadało sporo przez noc.A my z Bossikiem będziemy jechać sami 40 km.,ale damy radę.
  20. met,w jakim wieku jest Twój maluszek?mam na myśli tym razem dziecko?
  21. Dorothy podjęła decyzję o Bossie ponad tydzień temu.Na szczeście to mały psiak i nie je aż tak dużo jak dog.Teraz tylko trzeba go podleczyć - uszy i zęby.
  22. rozmawiałam z Dorothy pod wieczór w sprawie Bossa,który jedzie jutro do niej na DS.Mówiła,że jest odcięta od neta.
  23. met,jak Ty dajesz sobie radę :crazyeye:,jestem pełna podziwu i uznania ,chylę nisko czoło
×
×
  • Create New...