gazety koniecznie,nawet jak jest gumowy dywanik to lepiej je podłożyć i w razie wpadki wzyrzucić z prezentem.
Z mojego niudanego doświadczenia już wiem,że lepiej,by psiaki nie jadły nawet dobę albo tylko ciut,bo oprócz wymiotów moga się porobić.Picie trzeba mieć i smaczki , ja miałam szelki samochodowe,które bardzo dobrze się sprawdziły,bo psiaki leżały na tylnym siedzeniu.