Mała jest cudowna,daje ciągle buziaki,chce na rączki,ZACHOWUJE CZYSTOŚĆ :multi::multi:,chodzi za mną jak cień.
Nie wiem tylko dlaczego nawet na spacerach popiskuje.Na smyczy umie chodzić ,ale stale zabiega mi drogę i patrzy w oczy.
Sioo i koo najlepiej wychodzi jej na chodniku.Ale trudno się dziwić,w mieszkaniu była twarda podłoga przez 2 lata.
Ona ma spręzynki w łapkach.Taka malizna , a potrafi podskoczyć w miejscu do mojego pasa, :crazyeye: (co prawda ja mam 160 cm).