Poker
Members-
Posts
84493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
151
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
[quote name='Koperek'] Nie zdążysz [B]Poker[/B] się przyzwyczaić, a[COLOR=magenta][SIZE=3] [B]BELLA[/B][/SIZE][/COLOR] swój domek znajdzie- zobaczysz ;)[/quote] Ja juz się przyzwyczaiłam :placz:,ale musi iść do DS,nie ma rady.Takie mam założenie.
-
Dziwne rzeczy sie dzieją dziś z imageshakiem,raz wkleja zdjęcia ,a raz tylko link
-
Dziś od rana poczuła się pewniej,pobiegłam z nią na spacer i zrobiła wszystko co trzeba.Ani razu nie nabrudziła w domu :multi:. Z jedzeniem mocno średnio,o dziwo próbuje sępić :roll:. Nadal chodzi krok w krok za mną.Dziś rozdawała nam buziaki i właziła na kolanka. Najbardziej mnie śmieszy jak szczeka i warczy na kota,z którym są równej wielkości. [url]http://img169.imageshack.us/img169/8605/izrael2008189ll6.jpg[/url] Bellissima na salonach [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/6348/izrael2008190of2.jpg[/IMG] A tu Bellunia po wymyciu i wyprażeniu w zmywarce :eviltong: Dziś już jest merdanko i bieganie schodach,szybko dziewczyna sie uczy :evil_lol:
-
A jak mozna nie pokochać takiego cuda? Co będzie?? wyleję ocean łez i wezmę następną bidę.
-
Ojej,żeby się tylko udało,trzymam kciuki :multi::multi::multi:
-
Wczoraj zabrałam z wrocławskeigo schronu minisunieczkę.Trafiła tam z interwencji TOZu wraz z kilkoma innymi psiakami.Zakochałam się w niej patrząc na zdjęcie.Jak zobaczyłam na żywo ,to aż się poryczałam. To była kupka drżącego ciałka i strach w oczkach. [IMG]http://img296.imageshack.us/img296/6812/izrael2008178qz5.jpg[/IMG] Podróż do domku zniosła dość dobrze,bo nie była rigoletto,ale ma chorobę lokomocyjną,bo sie bardzo śliniła. Natychmiast pod domem zrobiła koo z czego się bardzo ucieszyłam,ponieważ sunia podobno nigdy nie wychodziła na spacery,a ma około 2 lat. Moe stffory,jak zwykle przyjęły przybyszkę spokojnie i ze zrozimieniem.Oa bidulka cały czas się trzęsła i chciała na rącie,więc sidziała na nich do woli. Chodiła cały czas za mną jak cień,dosłownie kapcie mi łapinkami przydeptywała. Zważyłam ją -6,250 kg.Żeberka i kręgi na wierzchu.Spośród moich propozycji imion dla niej,mąż wybrał Bellę :loveu:. Oczywiście natychmiast wykąpałam ją,co zniosła bardzo dzielnie. Zaczęła popiskiwać,więc pędem na spacerek i zrobiła sioo :cool3: Byłam zaskoczona,że umie zachować czystość i prosić o spacer. [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/9121/izrael2008181ts3.jpg[/IMG] Malizna po wejściu do domku [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/413/izrael2008182lq5.jpg[/IMG] Pod kocykiem po kapieli Noc przespała na kocyku obok mojego łoża,chociaż oczywiście próbowała wskoczyć do łózia.A rano :roll: zaczęła warczeć na kota:mad: i to nie raz.Chyba jest zazdrosna. Nie umiała chodzić po schodach,ale po kilku próbach już daje sobie radę. Na spacerze ciągle zabiega mi drogę i prosi na rączki. Jest przesłodka i [FONT=Fixedsys][SIZE=5][COLOR=Red]KOCHAM JĄ[FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=Black].Czuje,że wyleję morze łez jak znajdę jej domek.Mąż też ją uwielbia :loveu: i wszystkim córkom sie podoba. [/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Poker replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
bo Arka lubi sie gotować,to jej pasja życiowa oprócz innych pożytecznych zajęć. Ja też bym nie uśpiła:shake: nawet ślepego miotu i nie czuję się morderczynią z tego powodu.:cool3: To może by usypiać wszystkie psy w schronach ,które mają powyżej 10 lat?:angryy: Też zajmują miejsce innym psom.:diabloti: Nie wolno pozwalać na ciąże i trzeba robić wczesne sterylki aborcyjne ,a nie mordowac młode ,zaczynające życie psy. Basia nikogo nie nazwała po imieniu,ale tylko Arka się poczuła wezwana do tablicy,a jej zdanie podzielało więcej dogomaniaczek. To może trzeba zacząć chwalić ludzi,którzy topią i zabijają mioty? Zapobiegają w ten sposób przepełnieniu schronisk i dają szanse dorosłym psom?:mad: -
trochę mnie niepokoi to milczenie nowej pani Żabki.Czy Fiona ma z nią kontakt?
-
Mimo,że to wątek Dymka,melduję,że mała,śliczna nazwana przez nas Bellą, grzeje dupkę u nas w domu od 5 godzin. A jej braciszek został zabrany przez ludzi akurat w momencie jak weszłam do biura.Już mam 2.raz taką sytuację,że jak się waham którego psa mam brać,to ten niewybrany przeze mnie , w mojej obecności idzie do domku.:lol:
-
Agnieszko,czy Ty coś wiesz o psiaku z tego piekła?Mnie serce się rwie do tej małej,ale dziewczyny niebardzo widzą rozdzielenie suniek.Moze i maja rację,ale z drugiej strony jak się weźmie je razem na DT,to mogą sie izolować,będą w swoim towarzystwie i i trudniej będzie je socjalizowac. Jutro chcę zabrać któreś z tej trójki.