Poker
Members-
Posts
84523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
151
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Cudowna Majka - już w swoim cudownym domku we Wrocławiu!
Poker replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='sacred PIRANHA']no ja nie wiem co z niego z wujek skoro chciał mieć dzieci z Majką:diabloti:[/quote] a co ? mało jest związków kazirodczych na świecie? :roll: -
Tusia juz u mnie od ok.godziny. Samochodem jechała bardzo grzecznie,zachowywała się tak, jak by jeździła wcześniej. Powitanie z naszymi psami spokojne.Dolarek jak zwykle burknął swoje " no znowu nowy pies?" i na tym koniec.Poker natomiast zainteresował się Tunią z lekka kokieteryjnie, a ona nim nie mniej.Ogonki latały jak szalone, a Tusia zaczęła nawet pprysiudy do niego robić.Chyba chciała się bawić. Tusia zwiedzała kąty na dole, a ja szykowałam mięcho do gotowania.Cały czas słyszałąm jej tuptanie,nagle cisza, pędzę , a ona w sekundzie dotarła na piętro.Myślałam ,że umrę :-(, sprowadziłam ją i natychmiast zrobiłam zawalidrogę.Potem wkleję zdjęcia to zobaczycie dlaczego tak się bałam o nią. Mama Moniki bardzo się do Tusi przywiązała i wcale się nie dziwię.Tusia jest łagodna, wywala się kołami do góry i podstawia do miziania. Już do niej zadzwoniłam i opowiedziałam ci się dzieje z sunią. Jedno mnie martwi u niej.Ma bardzo przekrwione białkówki i chyba wybiorę się do Kiełbowicza do gabinetu prywatnego wcześniej, żeby potem nie trzeba było opóźniać operacji w razie czego. I tyle na dzisiaj mojej twórczości.:eviltong:
-
[quote name='magdaww1']To jak w pobliżu B-czy to ten "mój" jest bliżej bo ok.70 km a ten "Wasz" ok.180km[/quote] napisałam do Goska Goska , by się dowiedziała od pani jaka to gmina.
-
Czy jesteś zainteresowana jej adopcją?, bo piszesz naszej.
-
witaj Trusia, to Twój pierwszy post.Czyżbyś śledziła losy Tusi? Przejmę ją za 1,5 godziny i napiszę oraz zrobię zdjęcia.
-
Chodzi o Raciąż odległy o 43 km od Płocka, ale to chyba, bo było podane ,że w pobliżu Bydgoszczy.A tu okazuje się ,że jest kolejny Raciąż , o którym wspominasz.Trzeba będzie uściślić informacje.
-
ZATUCZONE prawie NA ŚMIERC.... mają domy w niemczech ;)
Poker replied to kikou's topic in Już w nowym domu
i jeszcze raz się okazuje ,że niemożliwe staje sie mozliwym :multi: -
[quote name='leni356']Możesz na inną bidę przeznaczyć. Dzięki :loveu: Oren niedługo jedzie do domu[/quote] ale się cieszę :multi::multi:, poszczęściło się kudłaczkom. Który następny w planie ?
-
Azor został sam, teraz szuka domu! Wrocław/Sobótka
Poker replied to irysek's topic in Już w nowym domu
Strach ma wielkie oczy :-o Odbyłam bardzo miłą rozmowę.Jak dwie starsze panie zrozumiałyśmy się dobrze. :evil_lol: Mimi ma się bardzo dobrze,państwo ją pokochali i nie wyobrażają sobie życia bez niej.Nazywają ją Mimisia. Sunia chodzi 4 X dziennie na spacery, jest bardzo ułożona.Leży przy nodze któregoś z państwa.A z panią ogląda TV leżąc na kanapie.Je nieźle, chociaż jest dość wybredna, jarzyny i makaron czy ryż wylatują między ząbkami, mimo że są starte na tarce. Państwo wyjeżdzają w góry , jak wrócą w grudniu to mam się pojawić na herbatkę.Mimi będzie sterylizowana w grudniu. Udzieliłam pani trochę porad, chociaż ona miała psa 17 lat , więc sporo wie . Nie martwcie się, dom jest dobry, a właściciele odpowiedzialni. Wszystko jest dobre, co się dobrze konczy. Możemy wszyscy sobie podziękować wzajemnie za uratowanie Mimi,( ja najmniejszy mam udział :oops:), chociaż nerwów i to zupełnie często niepotrzebnie było sporo. -
tam, o nią mi chodzi,kiedyś miała w avatarze płock.trzeba napisać do niej.Może jeździ tam nadal np.do rodziny.Albo coś może poradzi.
-
to nie jest znajoma pani Magdy, tylko pani Magda jest moją znajomą :eviltong: a ja w ogóle to wyciągam od ludzi pieniądze.Robię test na praktyczną miłość do zwierząt.Zadaję pytanie różnym ludziom czy kochają zwierzaki. 99% mówi,że tak.Więc pytam ile złotych mogliby miesięcznie przeznaczyć na pomoc dla nich.Większość deklaruje po 20 zł,ale 1.pani zdeklarowała 100 zł i tym sposobem zbiera się niezła sumka, którą ja w ich imieniu wpłacam , a ja ich powiadamiam na jakiego psa wpłaciłam.Stąd to w imieniu np.p.Magdy, Anety, Grażyny itd. Spróbujcie też !!jak się nie puka, to drzwi się same nie otworzą.
-
wpłacę 20 zł co zrobić z resztą? będą się rozmnażać :diabloti:
-
Cudowna Majka - już w swoim cudownym domku we Wrocławiu!
Poker replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Majki nie widziałam jeszcze na żywo,ale Lena jest w realu ładniejsza niż na zdjęciu. Szrek to"braciszek" :evil_lol: pani Agnieszki, bo to pies jej rodziców czyli "wujek" dziewczynek :eviltong: -
z Płocka do Raciąża są 43 km, też kawał,ale w Płocku jest Beam. MOże ona coś pomoże.
-
to czekamy
-
Cudeńko "kieszonkowe" Figiel MA DOM WE WROCŁAWIU!
Poker replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
koniecznie trzeba malucha zaproponować osobom chętnym na Figielka -
Bliźniaczki- Aza i Anu - znalazły wspaniałe, kochające domy! :)
Poker replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
To lepiej ,że ten dom teraz zrezygnował, a nie potem oddał.To znaczy,żr to nie był TEN dom :mad: DZiewczynki są tak urocze,że znajdą domki, o to się nie martwię. Nie wszystkie psy mają takie szczęscie jak Frezja :evil_lol: Lucynko,czy do Warki przejeżdza się daleko od Warszawy ? -
Cudeńko "kieszonkowe" Figiel MA DOM WE WROCŁAWIU!
Poker replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
śliczny ten maluch:loveu:. Moje psiaki tez się tak kładą, szczególnie niskopodłogowy i przegubowiec POKER ( nie mylić ze mną :eviltong:). Figielek cały czas ma ozorek na wierzchu i się zastanawiam czy mu jest gorąco czy się męczy.ciekawe jak z jego serduszkiem. Szukam transportu do Wrocławia. -
nie było mnie 2 tygodnie i proszę o informacje czy mam jeszcze wpłacić na Orena zadeklarowane 20 zł w imieniu pani Anety?czy mogę już dla innej bidy przeznaczyć?
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
Poker replied to fizia's topic in Już w nowym domu
co z wpłatami na Molly? na czyje konto wpłacać zdeklarowane pieniądze? -
Dzidziuś z Boguszyc w nowym, kochającym domku :)
Poker replied to Agnimus's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki :lol: -
Jutro wieczorem odbieram Tusię od mamy Moniki. Mam nadzieję,że mała jakoś przeżyje rozstanie z obecną ,kochaną pańcią. Muszę poćwiczyć grę na pianinie :eviltong: A tak naprawdę muszę wymyśleć zabezpieczenie na schody, by Tusi nie chciało się po nich wędrować i to mnie jedynie martwi. W holu, na dole czymś je zastawię, gorzej na górze.Trzeba będzie zamykać na noc drzwi od sypialni,żeby Tusia nie mogła od nas wyjść , bo na 100 % spadnie.