Poker
Members-
Posts
84883 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
mam z bazarku niestety tylko 15 zł :-(.Na jakie konto mam wpłacić?
-
Stara jak świat, chora... BABCIA z WYROKIEM z Olkusza - MA DOM!!!!!
Poker replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
aaaaa i jeszcze jedno, jak mam gadać na temat transportu ? Nie nagram wywiadu, bo do jego zbierania trzeba mieć specjalne przeszkolenie :eviltong:, a ja uprawiam to już od 35 lat :evil_lol: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Poker replied to rytka's topic in Już w nowym domu
ale idziecie jak burza :multi: -
Przelałam 64 zł na konto kikou do rozdysponowania na staruszki.
-
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
Poker replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przelałam 64 zł na konto kikou do rozdysponowania na staruszki. -
wpłynęły pieniądze za ostatnie badanie i leki.Dzięki.
-
Dzisiaj Tusia jest smutna, na spacerku szła tiptopkami,ale ma apetyt i ogonek na mój głos lata.
-
Stara jak świat, chora... BABCIA z WYROKIEM z Olkusza - MA DOM!!!!!
Poker replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
dzięki za wyczerpującą odpowiedź.Pani sie przeprowadza z poniemieckiej kamienicy do poniemieckiej kamienicy :evil_lol:, znam ten rejon miasta dobrze.Park, chociaż niewielki ,ale blisko.Jest trochę drzew i trawników wokół. Martwi mnie właśnie to co będzie w momencie jak pani sie rozchoruje.Ale tego się dowiem na miejscu . Mam nadzieję,że się wszystkiego dowiem , bo ja pytam jak KGB albo MOSAD :evil_lol: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Poker replied to rytka's topic in Już w nowym domu
jeszcze raz przybliżę podobną sytuację. Jak pisałam Tusia , sunia na Dt u nas wczoraj miała usuwaną soczewkę z powodu zaćmy. W Polsce nie wszczepia się nowych soczewek, bo koszt jest rzędu 6-7 tysięcy z tego powodu,że dla każdego psa soczewki są robione indywidualnie. U Tusi wet ocenił szansę widzenia na 80 %.Wiadomo,że tylko po wyjęciu soczewki pies i również człowiek nigdy nie będzie widział wyraźnie.Ale będzie widział zarysy przedmiotów, światło, ciemność ,a to bardzo poprawia jakość życia. Przed zabiegiem Tusia miała wysokospecjalistyczne badanie celem określenia stanu siatkówki.Jeżeli siatkówka nie jest uszkodzona, jest sens robić zabieg. Leki przygotowujące do zabiegu i potem nie są drogie, rzędu 50 zł. Nie wiem czy dr Garncarz ma taki sprzęt do badania dna oka.Dr Kiełbowicz ma na weterynarii we Wrocławiu. Badanie kosztuje ok.200 zł,a zabieg zniżkowy obu oczu dla schronu kosztował 1500 zł . Czekamy na efekt operacji,który będzie widoczny po 3 4- tygodniach. Tusia już inaczej wygląda.Jej oczka nie są białe tyko ciemno piwne. I jeszcze jedno, ta błona na oczach to przypuszczalnie bielmo, a zaćma to druga sprawa. W jakiej kolejnośći operować oczywiście decyduje wet.Dla mnie logicznym by było najpierw usunięcie błon.Chyba ,że można to robić jednoczasowo. -
Stara jak świat, chora... BABCIA z WYROKIEM z Olkusza - MA DOM!!!!!
Poker replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
jeszcze pytanko, czy wiecie co z lewym uszkiem? jest w bliznach po pokiereszowaniu? zarosło sierścią czy nie? Czy Weronka potrzebuje specjalnej karmy ? Czy należy powtórzyć jej badania? I na ile lat jest szacowany jej wiek? Muszę to wiedzieć,żeby poprowadzić odpowiednio rozmowę i być pewną,że to TEN DOM. -
Stara jak świat, chora... BABCIA z WYROKIEM z Olkusza - MA DOM!!!!!
Poker replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
mam potwierdzenie wizyty jutro o 12. czy mam o coś szczególnie pytać? -
yuki, witaj w dalekim kraju :multi::multi:, Tusia po operacji, wszystko przebiega zgodnie z planem :multi: i mam nadzieję,że odzyskanie wzroku też :multi: Powodzenia , nie zamarznij :loveu:
-
[quote name='Energy']Król Loluś I ale numer :evil_lol:Togaa ja nie wiem czy Loluś po tych wakacyjnych szkoleniach będzie grzeczniejszy:evil_lol: A zdjęcia trzeba może do firmy pieluszkowej wysłać, może zasponsorują? W końcu na takiej dupce każda firma chciała by mieć swoje pieluchy:cool3:[/quote] Wysyłkę zdjęć do producenta pieluch proponowałam już parę miesięcy temu,ale chyba nikt nie ma odwagi :roll: Król Lolek po wakacjach będzie rozpuszczony jak dziadowski bicz.:mad: Mało ,że je na leżąco ,to jeszcze z porcelany, ona 03, a nie zapomniałaś pogryźć za niego i połknąć? :eviltong:
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Poker replied to rytka's topic in Już w nowym domu
cały czas czytam ten wątek.I chcę napisac ,że własnie dziś operację oczu miała spanielka, którą mam na DT. Operacja kosztowała 1500 zł ze zniżką.(oba oczka).Dziewczyny uzbierały na allegro cegiełkowym część , a 600 zł dołożyło schronisko. Może i w przypadku Gufka da się uzbierać? 65% to bardzo dużo, nawet ,żeby było 30 % , to zawsze lepiej niż [SIZE=4]0[/SIZE] -
[quote name='Lucyna']Trzymam kciuki za Tusię i musi być dobrze, [B][I]będzie będzie będzie[/I][/B] widziała :p[/quote] Dzięki za taką dawkę optymizmu :evil_lol: Tak , cena zabiegu 1500zł.Faktura jest na schronisko z podaniem nr schroniskowego Tusi. Maść i krople te co dotychczas. Badanie kontrolne Tusi i leki kosztowały 18,19 zł + 16,76 zł = 34,95 zl. Tusia popiła ,śpi jak zabita,ale na kanapę królewna trafiła bezbłędnie :loveu: Przyszła pańcia Tusi dzwoniła dzisiaj się dowiedzieć jak Tusia po operacji się czuje. No i dla mnie ważna wiadomość.Mama Moniki 083 zgodziła sie zaopiekować Tusią w czasie mojego 4.dniowego wyjazdu :multi::multi::multi: Dziękuję jej bardzo :loveu: dziękuję też Tuska 1990 :loveu:za gotowość do pomocy, lżej na duszy jak się ma poczucie,że nie jest się samemu w potrzebie.
-
o efektach zabiegu będzie można powiedzieć po 3-4 tygodniach. Miejmy nadaieję,że będą pozytywna. Tusia zrobiła koło domu siusiu i dalej śpi, całe szczęście, bo jestem sama z moim ZOO , muszę popracować.
-
ciekawe co u Króla dzisiaj ? Kto mu słuzył ? A może by tak Król przestał robić w gacie i zacząłby chodzić tam gdzie królowi przystało chodzić na piechotę? :evil_lol:
-
a co ona studiuje? może jakaś praca w tym kierunku? Nadal jestem chętna jej pomóc np.w odzieży.
-
Stara jak świat, chora... BABCIA z WYROKIEM z Olkusza - MA DOM!!!!!
Poker replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
wizyta została przez panią przeniesiona z dziś na środę.Ma jeszcze potwierdzić. Pani ma rocznego psa, niedawno straciła starowinkę i chce pomóc właśnie pokrzywdzonemu, staremu psu.Wybór padł na Weronkę, którą znajoma wypatrzyła w Metrze. -
Tusia już w domciu.Operacja przebiegła pomyślnie.W czwartek lub piątek mamy się pokazać do kontroli. Po głupim Jasiu Tusia szczekała donośnie, przy budzeniu podobno też. Teraz sobie śpi na podusi przykryta kołderką, bo jej zimno. Mam kropić i smarować oczka 4 x dziennie. Co się ją nadźwigałam , to moje.Ciekawe czy mi kręgosłup wysiądzie :roll: [IMG]http://img122.imageshack.us/img122/4797/tusia001t.jpg[/IMG] Jeszcze walczę z Jasiem i nosem sie podpieram [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/9997/tusia002.jpg[/IMG]Jedno zdjęcie wcięło :crazyeye: PADŁAM i nic nie wiem co sie wokół mnie dzieje. [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/6219/tusia003.jpg[/IMG] W końcu w domku :loveu:
-
Cola - znaleziona suczka - ma dom w Jeleniej Górze
Poker replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzanna1983']Jest piękna!! a w jakiej miejscowosci teraz przebywa? Do góry podnoszę:lol:[/quote] To prawda,że jest piękna i charakter też ma piękny. Przebywa w okolicach Wrocławia. -
Tusia ma już swój kąt i swojego człowieka :) !
Poker replied to mineralna_'s topic in Już w nowym domu
poweidzcie mi czy b=nadal zbieracie deklaracje na DT czy tez hotel dla Tusi? Zadeklarowałam 20 zł miesięcznie dla niej i leżą ,a tyle bid czeka na pomoc.Szkoda ich marnować. -
Biedny Maksio, a najbardziej mimo wszystko współczuję Magdzie.Oczywiście,że teraz należy ją jeszcze mocniej wesprzeć duchowo i materialnie. Maksio był ciężko chory i myślę ,że wybrał dobrą drogę, żeby uniknąć przeżyć związanych z całą procedurą badań i leczenia. Jemu to wszystko na pewno do szczęścia nie było potrzebne.To są twarde słowa, ale sądzę,że rozsądne.
-
Trzymajcie jutro za Tusię kciuki.Mam stracha,ale musi być dobrze. Jedziemy na 8. Kołnierz umyty czeka, jak ja nie lubię zakładać kołnierza :shake:, to stres dla psa okropniasty,ale w tym przypadku bezwzględnie konieczny.
-
[quote name='tuska1990']Nie ma za co ;) tylko daj wcześniej cynka czy w końcu będzie u mnie czy u mamy Moniki :)[/quote] no pewnie ,że dam znać wcześniej :evil_lol: