Nerisa ciągle jednak goni kota, krzywdy mu nie chce zrobić,ale jest to dokuczliwe.Wie ,że źle robi, bo jak skarcę ją , to uszy daje po sobie. Ale jakoś nie może zapamiętać ,że nie wolno.Jeżeli chodzi o psa , to nie powinno być problemu.Z tym ,że ja mam 2.chłopaków.Nie kontaktowałam jej z sunią. Może w schronisku miała kontakt .