Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84563
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. cynk stosowany bezpośrednio na skórę, a właściwie tlenek cynku ma działanie osuszające, natomiast stosowany doustnie ma działanie regenerujące skórę.Naprawdę możecie mi wierzyć, ciut znam się na tym
  2. ale się cieszę ,że chłopakowi lżej, jak ta skóra musi swędzić i piec. A może on jednak komuś zginął i się długo błąkał ? Pewnie naiwna jestem. Cudnie ,że jedziecie do olulisty . Togaa skąd Ty czas bierzesz przy tej swojej ferajnie na czele z Lolkiem ?
  3. [quote name='Agucha']Na co ten cynk jest, że zalecana jest aż dawka lecznicza?[/QUOTE] na skórę, jest bardzo ważnym mikroelementem w chorobach skóry
  4. Bilon ma kastrację umówioną na 30 marca. Koszt 160 zł, wybłagałam termin u wetki. Może po zabiegu , jak hormony się uspokoją straci zapędy do dominacji w stosunku do małej. Bilon jest ogólnie bardzo łagodny i spokojny.Teraz jak czuje wiosenne zapachy suczek, zaczął ciągnąć .Pańcia na moją usilną prośbę kupiła mu adresówkę. On startuje do córci w moim odczuciu , jak juz pisałam, z zazdrości ,a poza tym czuje ,że ona jest słabsza. Młoda mama i córcię i jego traktowała na równi, jak swoje dzieci.Zresztą mówiła do niego synuś. Myślę więc ,że problemem nie jest tu szeroko pojęta agresja Trzeba pokazać psu właściwe miejsce w stadzie.On musi zrozumieć ,że jest na końcu.
  5. no to super,że się dobrze czuje.Można chyba ją ogłaszać.
  6. wiesiołek na pewno jej można podać.Sprawdź czy jest cynk w karmie.Jeżeli jest , to na pewno dawka profilaktyczna ,a ona potrzebuje dawkę leczniczą.
  7. problem polega na tym ,że Bilon nie jest ani pobudzony, ani agresywny.On startuje tylko do małej. Poza tym jest uległy i nawet bardzo spokojny.Na spacer wychodzi kilka razy dziennie. Zaraz będę naciskać na kastrację.
  8. a czy sunia dostaje jakieś witaminy? przydałaby się witamina A i E oraz cynk .
  9. to będzie maluchowi trochę lżej. A bazarku jest już ok. 150 zł .
  10. fusse, podziwiam Ciebie , nie wiem czy byłabym w stanie to zrobić co TY , jesteś WIELKA.Dziękuję. A maleńka do końca miała serducho i najlepszą opiekę. Już się nie męczy i to jest najważniejsze.
  11. biedna malutka, oby jej się udało.Ona jest niezwykle silna , że już na starcie Życia tyle zniosła. a doopinka wygląda koszmarnie ,az dziw ,zę ona nie płacze cały czas.
  12. a co tu tak cicho ? czyżby wszystkie cioteczki robiły zakupy na moim bazarku dla Pompona?
  13. myślę,że na razie podam im adresy lecznic , gdzie można zrobić zabieg po korzystnej cenie.Poproszę o ich spis. Co do czekania ,aż pies podejdzie sam to chyba chodzi o inne zachowania.Pewnie porada tyczyła psa bojącego się, wycofanego .A z Bilonem jest odwrotnie, bo to on wywołuje głaskanie go. i przychodzi się pieścić kiedy ma ochotę.Czyli on rządzi.Jeżeli ma poznać swoje miejsce w szyku , to powinien decydować o tym człowiek ,a nie on.
  14. to supr by było z tą kastracją, dzięki za pomoc. Mam się z nimi kontaktować, by jeszcze przekazać jakieś rady w sprawie zachowania, więc czekam na nie, może ktoś na coś jeszcze wpadnie.
  15. Jestem. Ludzie w ogóle nie myślą o oddaniu psa. Boją się tylko o buźkę córci. Bilon jest ogólnie bardzo grzeczny, posłuszny, uciekł im z nowego mieszkania na schody , a ktoś z sąsiadów go wypuścił. Jest bardzo przytulasty i tak jak myślałam zrobili z niego synusia, szczególnie młoda pani. On skacze do dziewczynki podobno znienacka , czasem do głowy , raz do pupy skoczył.Oni nie widzą związku z jakąś konkretną sytuacją. On jest na tyle karny ,że nie wchodzi sam do pokoju dziadków , tylko poproszony.Natomiast przez młodych jest traktowany jak rozpieszczony synek.On podchodzi po pieszczoty kiedy chce , ładuje sie na kolana, opiera się łapami o ludzi, przy powrocie do domu pańcia wita się na równi z nim i z dzieckiem.Czyli ogólnie rzecz biorąc nie zna właściwego miejsca w szeregu. Potłumaczyłam paniom co i jak mają robić.Tzn mają go ignorować , pieszczoty , powitania tylko wtedy kiedy chce tego człowiek.Kiedy idzie w stronej małej , wołanie go do siebie i odwracanie uwagi.Powiedziałam co wiedziałam. Przydałyby się wskazówki kogoś doświadczonego. Jeżeli chodzi o kastrację, mają dołek finansowy.Właścicielka ma porozmawiać z mężem , który wyjechał na miesiąc. Bilon wygląda ładnie, jest bardzo miłym psem.Je tylko mięsko z jarzynkami, suche, ryż , makaron jest BEEE.
  16. może najpierw ogólne oględziny, pomóc w czym się da ,a niezależnie od tego umawiać wizytę w sprawie oczka. Myślę,że trzeba przede wszystkim zmierzyć ciśnienie w chorym oku. Może macie zaprzyjaźnionego okulistę ludzkiego , też mógłby zmierzyć.
  17. zaraz jadę, nie ukrywam ,że jestem podenerwowana, bo to duża odpowiedzialność.
  18. napisz w tytule wątku,że prosisz o pomoc w ogłoszeniach. Jaką pomoc mogłabyś zaoferować ?. czasem ktoś może i by chciał takiego psa, ale koszty jego utrzymania mogą przerastać jego możliwości finansowe.
×
×
  • Create New...