Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84576
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. śliczny psiak, ma coś w sobie z labradora. Domki powinny się bić o niego .
  2. dobry duszek Lucynka zacznie działać z ogłoszeniami i bedzie dobrze. Co za paranoja z właścicielką schronu? ma porąbane we łbie czy coś do ukrycia? ale i tak możecie coś o tym piesiu napisać, chociaż tutaj.
  3. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/181343-Nowy-biustonosz-na-pieluchy-dla-Lolusia-Do-10-03-g-22?p=14251245#post14251245"]bazarki dla Siuraska [/URL][URL]http://www.dogomania.pl/threads/181343-Nowy-biustonosz-na-pieluchy-dla-Lolusia-Do-10-03-g-22?p=14251245#post14251245[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181344-Odetkaj-uszy-na-zgagAE-probiotyk-na-Lolkowe-pieluchy-Do-10-03-g-22-30?p=14251314#post14251314[/URL][URL="http://www.dogomania.pl/threads/181343-Nowy-biustonosz-na-pieluchy-dla-Lolusia-Do-10-03-g-22?p=14251245#post14251245"] [/URL]
  4. zupełnie nie mam weny
  5. To dobrze,że ma szansę na pobyt w domku. Mieliśmy przez prawie 3 miesiące taką wycofaną sunię , Tami z banerka. Myślę,że takie psy jak Górka i ona mają szanse na socjalizację z człowiekiem tylko w domu i to najlepiej bez innych psów, żeby nie mogły znajdować w nich oparcia. Tami poszła do DS i robi dalsze postępy , jest jedynym psem.
  6. co to za kudłatki po bokach Misi? porób im zdjęcia i załóż watki albo wklej na wątek kudłaczy w potrzebie.
  7. Śliczna sunieczka, musi szybko znlaeźć domek.Wpłacę 30 zł na jej sterylkę. Jest skarpeta sterylkowa, którą prowadzi rozi, może dorzuciłaby parę groszy.Można się powołać na mnie.
  8. świetnie ,że jeszcze jeden sierściuszek ma swojego ludzia
  9. ale Neris jest bardzo słodka.Oprócz tego ,że goni kota i trochę nie ma wyczucia w zabawach , to pies bez wad.nparwdę jest przeurocza i nadaję sie natychmiast do DS.Jak na razie , to dzisiaj ani razu nie było dużej wody .
  10. czyli Lupi ma szansę , super wieści
  11. Nie dałam rady dziś napisać, padłam. dziś moja wnuczka powiedziała widząc nasiuraną przez Neris kałużę na panelach :diabloti: :" babcio, tu jest jakaś duża woda ". Mądre dziecko, po babci :evil_lol: I tak dziś lepiej , bo tylko JEDEN raz, wczoraj 3 razy. Neris nie powinna iść do domu z mniejszymi od niej psami, bo nie ma wyczucia w zabawie, ma ruchy jak szczenior, a ma spore gabaryty.Nie chce zrobić krzywdy, ale jak się oprze łapą o środkową część kręgosłupa Pokerka, to może krzywdę zrobić. W zabawie łapie ząbkami za ręce, lubi podszczypywać, tylko tez ma małe wyczucie czasem mnie zaboli, więc piszczę jak szczeniak. Być może była za wcześnie zabrana od matki i rodzeństwa. Ale w całym jej zachowaniu nie ma cienia agresji.Ona jest takim nieporadnym małym dziczkiem. Na spacerze goni jak szalona, może rękę wyrwać , potrzebuje sporo ruchu, a na razie nie mogę jej spuścić ze smyczy, boję się jeszcze.
  12. spory z niego chłopaczek i pewnie kałuże wielkie produkuje jak to dziś moja wnuczka powiedziała widząc nasiuraną kałużę na panelach:" babcio, tu jest jakaś duża woda ".
  13. Gratulacje !!!!, Milcia bądź szczęśliwa razem ze swoim " pańciostwem "
  14. Myślę,że sunia jest przez swoją mamusię mocno rozpuszczona.Wynika to z opowieści o Gabi , można jej bardzo dużo i pańci to nie przeszkadza.
  15. biedna malutka,, jak ona to zniesie? na żywca strach się bać,
  16. choroba , robi się zupełnie niewesoło
  17. ale czy pojadą 3 psy czy tylko Kapsel ? A może przyszła pańcia mogłaby dorzucić parę złotych ?
  18. ja myślę,że poinformowanie o całej sytuacji i to najlepiej na piśmie z zaświadczeniem o uśpieniu psa od weta jest OBOWIĄZKIEM p,Wandy. Być może do dziś nie widzielibyśmy o śmierci , gdyby właśnie nie znalazł domu. Mam rewelacyjne uczucie, gdy pomyślę,że w poniedziałek byłam na wizycie przedadopcyjnej rozmawiałam o Szafirze, którego dom się nie mógł już doczekać, a pies już po prostu nie żył. Nikt p.Wandy nie obraża tylko domagamy się rzetelnego wyjaśnienia sytuacji. Nikt nie umniejsza jej dotychczasowych zasług w ratowaniu psów. To może być tylko okolicznością łagodzącą, na pewno jednak nie zdejmie niej winy za śmierć tego psa. Wetka też jest winna ,ale szefową schronu jest p.Wanda i ona ponosi całą odpowiedzialność za to co się dzieje z psami. A milczenie jest lekceważeniem nas , powoduje snucie domysłów , bo jesteśmy w pewnym sensie bezsilne. Niechęć i żal narasta , a czas wcale jak na razie nie goi ran.
  19. kamikaze , a kim Ty jesteś i jaką rolę odgrywasz w sprawie Szafira,że specjalnie się zalogowałaś i wygląda na to ,że masz informacje z pierwszej ręki?
  20. Neris chyba nie ma jeszcze ogłoszeń, a szkoda marnować sunię w DT, ona nadaje się do natychmiastowej adopcji. Postaram się dziś wieczorem ułożyć tekst.
  21. kamilawa, bardzo proszę, umieść w tytule wątku prośbę o ogłoszenia
  22. [quote name='Neris']To dłuuuuga historia :) Ale nie, nie mam psa o imieniu Neris. To JA jestem Neris od zawsze :) Niestety niecierpliwy dom sobie dzisiaj przywiózł suczynkę :oops:[/QUOTE] Trudno się mówi, mam nadzieję,że jaką bidę.
  23. Jak pies może się różnie zachowywać. Jej pańcia jest nią zachwycona, uwielbia ją , no i całe szczęście.
  24. to ja też dorzucę 30 zł , które zdobyłam na pozabazarkowym bazarku. Jeszcze jedną odpowiedź od pani chciałabym znać.Co w razie choroby lub wyjazdu?Jak mu zapewni opiekę?
×
×
  • Create New...