Po prostu biegnie do niego i kłapie ząbkami .Czasem wygląda to jak zabawa, a czasem nie do końca. Zobaczymy co dalej z tym będzie.Najwyżej trzeba będzie szukać domu bez kota. Nasz Bonus jest zrównoważony i czasem ignoruje sunię , a czasami ją postraszy łapką. Ale inny kot może zareagować ostrzej i będzie zadyma.
Cos wychowywanie Neris kiepsko mi idzie, chociaż tak naprawdę z nią jest całkiem nieźle.
A poza tym co ja się będę wysilać.:roll:, niech DS ma też pole do popisu, bo inaczej się zanudzi :evil_lol: