Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84639
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Ale błyskawicznie , super. Pewnie mamie też ciężko na sercu. powiedz jej ,że najlepsza metoda to klin klinem i pozdrów ją serdecznie.
  2. Dzięki za pomoc. Tez bym się chętnie nauczyła pływać ,ale mogę tylko na plecach.
  3. [quote name='Basia1244']Modyfikować tekst? Może Poker coś doradzi? No i obowiązkowo dane do kontaktu są potrzebne! Witaj Dobry Człowieku! Mam na imię Gusia i szukam zajęcia na resztę życia! Jestem ładna, mała (ważę zaledwie 6 kilo) i wrażliwa. Ukończyłam trudną szkołę życia, choć mam zaledwie 3 lata, zaliczyłam tułaczkę i poniewierkę. Byłam bita. Głodna. Bezdomna. Teraz kształcę się dalej, zgłębiam tajniki życia domowego, poznaję nowe oblicze człowieka i coraz mniej się boję. Jestem w domu tymczasowym, gdzie umieścili mnie wolontariusze TOZ, abym mogła odmienić swój los i zdać egzamin psiej dojrzałości. Jestem pilną uczennicą i robię spore postępy. Nie niszczę, nie brudzę, nie szczekam. Lubię inne psy i koty. Nie narzucam się ludziom, ale pilnie ich obserwuję – ci tutaj są inni od tych , których znałam kiedyś. Chyba ich lubię! Nie mogę zostać u nich na zawsze, bo to taki dom, jak szkoła z internatem, a nie mam dokąd wrócić po ukończeniu nauki, więc jeśli masz wolne stanowisko dla psiego przyjaciela, rozważ moją kandydaturę. Gusia[/QUOTE] [COLOR=darkorange][COLOR=black] Dzięki, śliczny tekst ,ale nie byłabym sobą :oops:, gdybym co nieco nie zmieniła. Czy może tak być?[/COLOR][/COLOR] [I][B][COLOR=darkorange]Witaj Dobry Człowieku! Mam na imię Gusia i szukam ludzi do pokochania na resztę życia! Jestem ładna, mała (ważę zaledwie 6,5 kilo), łatwa w pielęgnacji . Ukończyłam trudną szkołę życia, choć mam zaledwie 2,5 roczku . Zaliczyłam tułaczkę i poniewierkę. Byłam bita. Głodna. Bezdomna. Teraz jestem w domu tymczasowym ,kształcę się dalej, zgłębiam dobre strony życia , poznaję nowe oblicze człowieka, bym mogła odmienić swój los i zdać egzamin psiej dojrzałości. Jestem pilną uczennicą i robię spore postępy. Nie niszczę, nie brudzę, nie szczekam. Lubię inne psy i koty. Nie narzucam się ludziom, ale pilnie ich obserwuję – ci tutaj są inni od tych , których znałam kiedyś. Coraz mniej się ich boję ,a nawet zaczęłam lubić! Nie mogę zostać u nich na zawsze, bo to taki dom, jak szkoła z internatem, a nie mam dokąd wrócić po ukończeniu nauki, więc jeśli masz wolne miejsce w swoim sercu dla psiego przyjaciela, rozważ moją kandydaturę. Gusia Można dzwonić pod nr telefonu 713482951. [/COLOR][/B][/I]
  4. Gusia coraz lepiej, są momenty szaleństw i momenty lęków. Boi się i to bardzo dużych psów. Od 2 dni nie zlała się. Fakt,że wypuszczamy ją co 3 - 4 godziny na ogródek niezależnie od spacerów. Myślę ,że czas ją ogłaszać. Cioteczki , które obiecały ogłaszać, DO ROBOTY !!!!
  5. Łobuziak , koto to widział z powodu małej ranki chcieć dziabać swoją opiekunkę. LILU , jak dla mnie kupuj co uważasz. Ja w ogóle nie stosuję niczego mimo,że właściwie mieszkam w parku.I moje psy NIGDY nie przyniosły kleszcza.Widocznie te dziady nie lubią moich futrzaków.A poza tym "nasze" kleszcze nie sprzedają chrób.Pytałam weta na rolniczej.Mówił,że mają na wszelki wypadek surowicę,ale nie pamięta ,żeby była stosowana.
  6. witamy panią Sambo/Koli !!! Dziękuję za opiekę nad chłopakiem. Nikt tak dobrze jak my ,tu na dogomanii ,nie rozumie bólu po utracie psiego przyjaciela. Może Kola chociaż trochę ukoi ten ból.
  7. dawaj jej karmę dla szczeniorów albo dla dorosłych aktywnych dopóki nie przybierze porządnie na wadze
  8. a czemu tu taka cisza? Tak długo się zapoznają? czy pańcio przepadł z kretesem ?
  9. fajny pies, ma coś ujmującego w spojrzeniu, jakby zamyślony ...
  10. cały czas czytam o tym co robicie i trzymam kciuki
  11. widziałam znowu ogłoszenie w Wyborczej.Ma jeszcze inne porobione?
  12. kasumi mnie tu ściągnęła. Wpłacę jednorazowo 20 zł . kasumi ,nie rób więcej zamachu na moją kieszeń :mad:
  13. Świetny chłopak. Dziś jest słonecznie , ale zimno.Jutro może będzie cieplej. Niakaragua,Ty mogłabyś zrobić bazarek z wierszykami zamawianymi przez zakochane ciotki w swoich futrach ,a tak talent nie przynosi dochodu
  14. Gusia zaczyna zachowywać sie jak szczenior.Wpada na łóżko jak bomba, skacze, wywraca się podgryza mnie , szczypie w ręce zachęcając do zabawy i pieszczot.Wczoraj musiałam nawet ją zbesztać, bo za mocno szczypała. Zabijała pluszaka poprzez zagryzienie. Muszę pilnować ,żeby jej zazdrość się nie rozwijała , bo małpa warczy na futra , gdy zjawiają się w pobliżu. [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/1912/gusia022.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/8016/gusia027.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/3386/gusia031.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/4190/gusia037.jpg[/IMG]
  15. Biedna maleńka. Nie sadzę ,żeby ona te kupy waliła maluchowi specjalnie pod nogi ,a właściwie ręce i nogi , jeżeli raczkuje. Myślę ,że ona jest oprócz choroby po prostu w stresie jak ją taki mały perszing goni. Wiem coś na ten teamt , bo widzę co mój 18.miesięczny wnuk próbuje robić z naszymi futrami i jak uciekają przed nim w ciemny kąt. I niestety nie pomaga tłumaczenie ,że pieska czy kotka boli. Musimy bardzo pilnować i chronić zwierzaki przed małym.
  16. Cudniasta parka :loveu: Skąd ja to znam ,śledzenie każdego ruchu ręką i ustami. A nuż coś wypadnie i będzie można pożreć :evil_lol: Gratuluję tak szybkiej adopcji.:multi:
  17. ale fajnie,Anu pokaże się światu. Fajna sunia,Aza zresztą też.
  18. Żeby się ta ranka nie zainfekowała.Może by Rivanolem przemyć. Jak długo jeszcze ma miec gips?
  19. To trzeba ogłaszać oddzielnie.Jak by się znalazły dobre domki, to chłopaki dadzą sobie radę solo.
  20. To może Wrocław stanie na wysokości zadania.
  21. [quote name='Lucyna']Czyli wtorek wieczór rezerwuję ... :lol: [/QUOTE] Tak , tak , pójdziemy , zobaczymy.
  22. To małpa jedna.Ja mam bardzo ufną kotę, która pewnie nawet zagryźć by sie dała. Dobrze,że już jest opieka.
  23. Gusia i inne futra nie zostają dłużej same niż na 3 godziny i to też nie codziennie. A ja nawet nie wiem gdzie bym miała ceratę położyć , bo futra mają 3 łóżeczka na dole i 3 na górze w naszej sypialni.A jest 5 sztuk( futrzaków), bo koty często śpią z nami albo gdzie popadnie. A poza tym raz się zlała na skórzaną kanapę,3 razy na nasze łóżko. Chyba mimo wszystko trzeba zacząć ją ogłaszać, bo nie wiadomo kiedy ujawni się TEN domek.
  24. Umówiłam sie na wtorek wieczór.Mam duże obiekcje, ponieważ domek jest właściwie w centrum miasta, blok stoi na dużym skrzyżowaniu. W pobliżu poza trawnikami przy blokach nie ma zielonych terenów. Zobaczymy.
  25. chyba jak wychodzimy z domu.Ale ona ma do towarzystwa 2 psy i 2 koty. Mam wrażenie ,że ona leje jak się czegoś przestraszy.
×
×
  • Create New...