Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84639
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. W miarę jakiego upływu czasu i jak to co jakiś czas? :crazyeye: ciotki na dogo są niecierpliwe, zdjęcia mają być jak najszybciej ,a informacje co najmniej 3 razy dziennie :evil_lol: ;)
  2. Się umówiłam na wtorek wieczorem. Państwo wezmą któregoś psa od 1 maja.
  3. Jaka ona jest do kotów? bo coś mi się wydaje,że chętnie by na nie zapolowała. Jeżeli z kotami OK, to pogadam z mężem czy by się zgodził wziąć Puśkę na dobę.
  4. psy ogólnie robią na podłoże, które wchłania siuśki.Dlatego raczej robią na trawę niż na beton, przynajmniej dziewczynki. właśnie po to , by nóżek nie moczyć.Spryciule. Zamykamy pokoje , gdy z domu wychodzimy.Wolę nie mieć pościeli zalanej .
  5. Tak jak pisałam wcześniej, dzień bez prania psiej pościeli jest dniem straconym.Wczoraj wkrótce po spacerze zalała dopiero co wysuszone po praniu łóżeczko :mad: Za to robi postępy w kontaktach z nami. Zaczęła rano mnie budzić bieganiem po moim łóżku, skakaniem po mnie , buziakami , wywalaniem się na mojej poduszce. Wczoraj zaczęła się bawić pluszakiem,zdążyła go "odnosić". Zaczepia Dolarka i Krychę do zabawy.
  6. ale fantastyczna wiadomość na dobranoc, oby więcej takich. powodzenia jutro i na zawsze.
  7. Czyli można kciuki puścić i skakać z radości :multi::multi::multi:
  8. Ja tu włażę, żeby się poużalać nad losem chłopaczka ,a tu takie wieści :multi: Też trzymam kciuki .
  9. Mam już od Lilu nr telefonu do chętnych , jutro będę się umawiać na wspólną wizytę z Lucynką.
  10. Czy om musi mieć kołnierz? bez niego zjadłby gips? Może chociaż czasami go zdejmować.Biedny psiak tyla ma stresu.
  11. Ale fajnie ,że jest wiadomość o Ambrze, słodzince rudej. Ona chyba jednak tak źle zniosła zmiany domów -najpierw była GDZIEŚ, potem w przytulisku, potem w 1.DT, potem w 2.DT i na końcu w DS.To wszystko w krótkim czasie, więc odbiło sie na jej psychice.U nas zdarzało sie jej zsiusiać, ale nie codziennie, czyli problem się nasilił.Być może ucieczka tez jakimś piętnem się odcisnęła na jej psychice.Ale dobrze,że jest lepiej i że rodzina ją akceptuje , a może nawet więcej. A może jakieś zdjęcia się uda wkleić ?
  12. mi by się przydały poziomki i runianka japońska
  13. [quote name='Patmol']to dobrze, bo jak czytałam, że wasze psy śpią na psich posłankach - to się zaczęłam zastanawiać:diabloti: Noyau w dzień najchętniej śpi na fotelu, albo na moich kolanach - zaraz wskakuje, jak tylko na chwile usiądę a w nocy bardzo chce spać z Młodym - a i Młody tez to lubi, jak już jest w łóżku to zaraz woła pieska[/QUOTE] I tak trzymać. szczęśliwy pies ma spać tam gdzie chce.
  14. [quote name='Patmol']a moj piesek wpycha się Młodemu do łóżka - myślicie, że powienie spac na psim łóżeczku koniecznie?[/QUOTE] absolutnie niekoniecznie.Kto to widział ,żeby pies nie spał z ludziem w łóżku . My uwielbiamy , gdy nasze tymczasowe sunie śpią z nami. Gusia jeszcze nie chce.
  15. a ja wsadziłam cebulki od Onki i nie wiem co mi wyrośnie, bo zapomniałam co mam :oops:
  16. Zaglądam, ale niczego nowego nie widzę. Ciekawe jak chłopak sie czuje.
  17. może i po przestrachu ,tylko dlaczego zdąży zawsze dobiec do czegoś miękkiego? Dolarek jak siusiał ze strachu, to robił gdzie stał .
  18. Wg wagi czyli 2 x dziennie po 1/3 tabl. Najśmieszniejsze jest to ,że ona przez 4 tygodnie ani razu nie nabrudziła ,potem jej odbiło.
  19. [quote name='joaaa']A oni wiedzą który to producent ma ten numer? Może wtedy mozna byłoby dojść, gdzie ten chip był sprzedany, to znaczy dokąd.[/QUOTE] tez o tym pomyślałam.Przynajmniej może da sie miejscowość ustalić. Ktoś mógł go skraść, a potem wywalić.
  20. Dzielna , nie dzielna,ale znowu zasiurała psie łóżeczko :mad: .Dzień bez prania psiej pościeli jest dniem straconym.:angryy: Fakt ,że z pośpiechu zapomniałam ją wypuścić przed wyjściem z domu ,ale 6 godzin odstępu między spacerami to chyba nie jest wielki wyczyn dla dorosłej suni. Sama nie wiem co myśleć.
  21. Śliczna mała. Miała szczęście do Was, a Wy do niej.
  22. Bez przesady, chłopak dobrze wygląda. Musi być mu wygodnie i zdrowo,jeszcze piękniejszy będzie potem. zerduszko,pisz MĄDRE rady :evil_lol: , to może Cię nikt nie obtańcuje :eviltong:
  23. poczekamy, szczególnie ,że nie ogłaszaliśmy jej jeszcze. A Gusisko nadal leje. Wczoraj mąż ubierał je na spacer i rozłożył ręczniki pod drzwiami, bo padało.A Gucha siooooo na ręcznik wielkie morze. Dziś rano znowu była orgia radości, wieczorem też.Wskakuje na łóżko , brzuchol do góry, buziaczki,jak przestaję smyrać, to delikatnie chwyta mnie ząbkami za rękę. Ale w dzień jest różnie.raz podejdzie, a nieraz za chiny ludowe nie . Czasem daje się skusić pasztetową i nawet palce mi obliże , a czasem nic na nią nie działa. No nic, pomału do przodu. Dziś na spacerze zaatakowała ją mała suczka i okazało się ,że Gusia jest waleczna, nie da sobie w kaszę nadmuchać. A Dolarek stanął w jej obronie.Oczywiście do rozlweu krwi nie doszło. Wszystko było pod kontrolą.
  24. [quote name='olivetshka']Masz rację, Poker. Poczekamy z tym szczepieniem jeszcze.[/QUOTE] Cieszę się niezmiernie
  25. Nie przedobrzycie.To jest naturalny wapń, nadmiar organizm wydali.
×
×
  • Create New...