Jump to content
Dogomania

Hala

Members
  • Posts

    9365
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hala

  1. No kozaczku, moze ktoś cię jednak polubi? :diabloti:
  2. Yona, co Ty tu opowiadasz o Białku. :mad:
  3. Przecież możesz ją zaprowadzić do jakiegos schroniska iskłamać, że przed chwilą znalazłaś tu i tam. Spróbuj.
  4. no nie wiem jak to z tym Dt będzie... może jednak sięktoś zgłosi.
  5. No Mona, to już jutro. :cool3:
  6. Dziś byliśmy w lesie na spacerze. Trzymałam oczywiście Sonię na smyczy. Ale obserwowałam ją. Ona w lesie dostaje szału, biega, wącha, nasłu****e... Jak się na smyczy rozpędzi, to jest głucha na moje wolanie i cmokanie. Poszłaby w las za ptakami,głosami...zapachami. :shake:
  7. Śliczna sunieczka...taka malutka.:placz:
  8. Ja chyba popadłam w obłęd. :placz: Połozyłam się na chwilke spać po południu. I co? oczywiscie zasnęłam. Znowu mi sięśniła Sonia i znowu jej ucieczka. Było teraz trochę inaczej, inna sceneria. Ale chodziło o to samo, że ona uciaka a ja ją w panice gonię. I znowu znalazłam ją na jezdni. Tym razem była potracona. Leżała i nie ruszała się, ale patrzyła na mnie. Wbiegłam na jezdnię i zatrzymywałam samochody, nie chciałam aby po niej przejechały. Jeden samochód się zatrzymał, reszta nas mijała... To był weterynarz. Nie wierzę w sny...ale te mi się nie podobają. :cool1:
  9. Proszę, proszę jakie wywrotki i na kanapie sobie lezymy..fiufiu.... A mi się snilo, że Sonia ze smyczy uciekła. Ja ją goniłam, szukałam, ale zniknęła mi z oczu. A potem zobaczyłam ją na jezdni..rozjechaną. :placz: W tym snie widziałam wyraźnie jej pyszczek i wnętrznosci na zewnątrz. Obok niej leżały jeszcze dwa psy. Kiedy do niej dopadłam (w tym śnie),to się obudziłam. Szybko włożyłam rękę pod tapczan..była tam i smacznie spała. Ale ja długo zasnać nie mogłam. Zaczyna mi chyba odbijać. :shake:
  10. Tz chce zrwyać wykładzinę. Ja powiedziałam, że nie ma chyba sensu juz tego szorować. Trzeba wezwać karchera. Tz sam teraz szoruje, a Sonia tylko na niego łypie jak czerowy ze złosci przebiega ze szczotką. Chyba czeka mnie wymiana wykładziny przed swietami. :cool1: :mad: Idę sprzatać dalej...:cool3:
  11. W takim razie czekamy na relacje. :evil_lol:
  12. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/1302/img4039xx8.jpg[/IMG][/URL]
  13. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5331/img4035ss4.jpg[/IMG][/URL]
  14. A to dzisiejszy stosunek Soni do sprzątania świątecznego. My z TZtem sie wyginamy ...:razz: a Sonia proszę bardzo... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/4287/img4032dw6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4415/img4033tg7.jpg[/IMG][/URL]
  15. Na Twoim avatarku Darunia, to wyglądają jak Olcia i Carmen które miaąłm u siebie. :) I wstawiaj więcej zdjeć. Każde zdjecie mile widziane. A ja miałam dziś sen...niedobry sen. Aż się przebudziałam i potem zasnać nie mogłam. A główną bohaterką była... Sonia.:placz:
  16. No i kiszka. Dostalam smsa, że nie amm wystawiać na allegro, bo znalazła dom dla psa. I mnie pozdrawia. :razz:
  17. napisałam do niego, ale chyba teraz nie ma czasu... nie odpowiada.
  18. Oho..TZ sięwkurzył i powiedział, że nie ma takiej możliwości abyśmy poszli wyprowadzić psa ludziom tak nieodpowiedzialnym. Że skro kupili psa i jechali po niego 100km to muszą sobie z nimteraz dać radę. On może zrobić allegro, ale z jego strony to cała pomoc. Koniec i kropka.
  19. Oj Ania, co ja tu czytam...fiufiu... :) Powodzenia. :loveu:
  20. BuBu co się dzieje u Małgochy?
  21. hahha..oczywiście, jak je Sonia na spacerze bedzie goniła. :diabloti:
  22. czyżby Dyliżans wziął do siebie suńkę? :diabloti:
  23. Dzięki wam za ciepłe słowa. Myślę, że nie zostawią mnie z nim samą, chociaż by chcieli. Jestem koleżanką właścicielki kamienicy w której mieszkają i są od niej w dużej mierze zależni. Więc się chyba nie odważą. Jutro zabieram Sonię i Willego na długaśny spacer. Z pewnoscią jego on nie zmęczy, ale przynajmniej będzie oderwaniem od codziennosci. Chcę mu załatwić allegro. Więc ładne foty są potrzebne. Ale teraz tak... ja mu zrobię allegro z namiarami na właścicieli...a boję się, że oni go po porstu wydadzą przy pierwszej okazji byle komu. :razz: Szkoda psa. On potrzebuje kogoś doświadczonego w huskach. Stanowczego i aktywnego. A tak z innej beczki...zrezygnowalismy z TZtem ze spania w sypialni, ze względu na nieprzeciętne zapachy.:cool3: Spaliśmy w dużym pokoju z prosiakami i szynszylem. Ale to też było traumatyczne preżycie. Prosiaki szalały pół npcy. Jak w końcu na nie wrzasnęłam to się Ziutek obudził (najmłodszy prosiak) i zaczął kwiczeć że chce jeść. Na to wszystko Ziomal szynszyl wpadł na pomysł, że czas wybrać się na zbieranie budulca na nową budkę, bo poprzednia własnie kończył obgryzać. A że ma pełno badylków w klatce, to sobie je zaczął segregować i przenosić... Ja chcę spać!!! :grab:
  24. Chrupek no i jak? :razz:
×
×
  • Create New...