Ja własnie wczoraj byłam z psem moich rodziców u weta. Dostałam dwie tabletki Pratelu. Nie wiem ile dokładnie zapłaciłam, ponieważ płąciłam za wszystko razem...Pratel, środek na pchły, szczepionka p/nosówce i ksiażeczka zdrowia. Psa mam ze schroniska. Zabrałam go 10 lat temu, ale od tamtego czasu nie widział weta. Tak..to prawda..Ares miał za zadanie szczekać i czasem sie połasić. Nikt raczej nie dbał o jego zdrowie. :mad:
Ale to się zmieni... Szczepionkę dostał, teraz Pratel..środek na pchły...
I cała reszta, co tylko potrzeba.:multi: