-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ada-jeje
-
SARA-z zimnego boksu wprost do wspaniałego domu!!!!
Ada-jeje replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za cudenko, ja jak ja zobaczylam to od razu przypadla mi do serca, ale moze dlatego ze przypomina mi troche moja juz nie zyjaca sunie, chyba tak to juz jest ze te ktore odeszly od nas ciagle sa z nami. -
Waldek ale ciebie to tylko piekne bestie znajduja, pewnie masz w sobie cos czym ich przacigasz same duze dorodne psy. Jak dotad nie spotkales na swojej drodze zadnego maluszka, ale uwazaj bo i na to moze jeszcze przyjdzie czas. Wymiziaj odemnie ten ksiazecy rod.
-
Ja sie tez nie znam na ON ale czy to wazne czy on bardziej rasowy czy mniej, wazne ze miedzy wami zaiskrzylo. A poza tym to pochwal sie jeszcze ta reszta stadka o ktorej piszesz.
-
Starachowice! Niewidomy młody Szok już w nowym kochającym domku!!
Ada-jeje replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Otoz moge wam opowiedziec jak ja przyzwyczajam swojego mini pudelka do jazdy samochodem. Oczywiscie jezdzilismy we dwojke, bralam poduszke jaska i sadzalam ja sobie na kolana, na poczatku dosc dobrze trzeba bylo ja trzymac bo sie bala, ale stopniowo bylo coraz lepiej az w koncu kladlam jej jaska obok mnie czyli kierowcy i juz jezdzilam z nia sama po 600km. a ona sobie spala spokojnie obok mnie. Zas astkowi kupilam na poczatek kosc taka ze sklepu zoologicznego siadalm z nim z tylu a on sie zajal gryzieniem kosci, i tez bez problemu nauczyl sie jezdzic. Moze moje sposoby przydadza sie wam do nauczenia Maciusia jezdzic samochodem. Pozdrawiam. -
Ja nie ale mam nadzieje ze osoba ktora zalozyla watek i mieszka naprzeciwko wie co pisze, chyba nie robi paniki bez potrzeby, i nie oskarza kogos bezpodstawnie.
-
Jezeli nie pomoze ani Straz Miejska ani Policja to ja uwazam ze nalezy to zglosic do TOZ lub Strazy dla zwierzat, przeciez nie mona tak bezczynnie patrzec jak pies cierpi.
-
karenina przepraszam ale piszesz glupoty. Co innego dostep na balkon a co innego zamkniecie psa na balkonie na caly dzien. I co z tego ze twoj pies sie zsikal na balkonie. Robi to caly czas czy zdarzylo mu sie? Bo mojenu tez czasem sie zdarzy nasikac w domu.
-
porzucona amstaffka w cieszyńskim schronisku - JUŻ W NOWYM DOMU!
Ada-jeje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Stad bylo moje pytanie bo moze i moglabym jej dac DT ale ja oprocz astka mam koty. -
Witamy na foum dogomani. Waldek ale miales szczescie trafic na tak piekna bestie, a jakie on mial szczescie trafic na ciebie to juz pozoztawie bez komentarza. Ciszcie sie na wzajem soba, moje gratulacje, wymiziaj odemnie swojego podopiecznego. Bo przrciez on jest juz twoj. Pozdrawiam.:multi: :multi: :multi:
-
porzucona amstaffka w cieszyńskim schronisku - JUŻ W NOWYM DOMU!
Ada-jeje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Dea wiem w 100% ze masz racje co do sprawdzenia Kawusi jak sie zachowuje do dzieci czy kotow dlatego moze rowniez nalezaloby jej szukac nie tylko domku docelowego ale rowniez DT. -
porzucona amstaffka w cieszyńskim schronisku - JUŻ W NOWYM DOMU!
Ada-jeje replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Tez mi sie wydaje ze byloby wieksze zainteresowanie Kawusia gdyby bylo cos wiecej opisane na jej temat. Np. jak sie Kawusia zachowuje w stosunku do dzieci, do kotow, do innych psow? Przyszli wlasciele zawsze o to pytaja. -
Wypchnięty z samochodu, kaukaz...historia jakich wiele :((((
Ada-jeje replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Na swiecie jest wystarczajaco duzo miejsca dla zwierzat i ludzi, jednak co niektorych z ludzi nalezaloby powyrzucac na smietnik. -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
Ada-jeje replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
Witaj madziara! Przeczytanie twojego watku zajelo mi okolo 4 godzin i to ni wszystkie posty przeczytalam. Musze przyznac ze jestes bardzo silna kobieta, i mysle ze w koncu muszisz wygrac te walke bo sie nie poddajesz, a oprocz tego nie jestes sama. Chcialabym cie rowniez jakos wspomoc finansowo ale ja tak pieniazkami dysponuje zawsze na poczatku miesiaca i limit na ten miesiac przeznaczony na pomoc dogomaniackim psom juz sie wyczerpal. Mam jednak kilka rzeczy ktore by mozna bylo wstawic na bazarek ale ja tego to nie potrafie, jedynie co moge to wyslac ci mala paczke a ty sama sobie zrobisz bazarek, ale znow czytam ze nie masz aparatu. Tak to juz jest ja mam wszystko tylko moj wiek juz nie chce przyswajac tych nowych nauk. A wiec napisz mi czy wyslac ci te paczke czy tez moze ktos z dogo zrobilby to dla ciebie szybciej to moge to wyslac na podany mi adres na PW. Za to w przyszlym miesiacu postaram sie poratowac 50 zl. jest to nieduzo ale zawsze cos. Oprocz tego nie wiem jaka obecnie karme stosujesz do twojego astka, bo ja kupuje w Niemczech tam jest taniej. Skontaktuje sie rowniez z moja kolezanka ktora mieszka w Görlitz czy moglaby ci w jakis sposob pomoc jesli chodzi o przywoz karmy z Niemiec gdyby cos takiego bylo potrzebne, bo wiem ze finansowo nie jest w stanie ci pomoc, na dzien dzisiejszy finansowo jest w podobnej sytuacji co i ty a tez ma 2 pieski i 2 kotki. Jesli moge w czyms pomoc o czym nie chcesz pisac na forum to napisz na PW. Ja tez jezdze co jakis czas do NIemiec. A z tymi niemieckimi wetami jest podobnie jak u nas, sa lepsi i gorsi. Pozdrawiam i tak trzymaj. -
SARA-z zimnego boksu wprost do wspaniałego domu!!!!
Ada-jeje replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Zal serce sciska patrzac na to cudenko,jacy bydlacy znow oddali psinke bo im sie znudzila. Wierze jednak w to ze to cudenko szybko znajdzie nowy domek. -
Pirat - chart - już wszystko w porządku! w DT w Niemczech.
Ada-jeje replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Chyba takiej chudziny jeszcze nie widzialam, toz to obraz nedzy i rozpaczy!, ale napewno niedlugo go odkarmicie kochane cioteczki. A pozniej do domeczku bidulo. -
Pamiętacie pitbulke Kami z Pabianic? JUz w nowym fajnym domku!
Ada-jeje replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Do tak wielkiego szczescia i radosci i ja dolaczam sie z gratulacjami dla panstwa ktorzy przygarneli Kami, napewno sunia odwdzieczy sie za to nie tylko merdaniem ogonkiem ale rowniez lizaniem po rekach i pieknym usmiechem mordeczki. -
Oślepiona przez człowieka sunia! Zostaje u Anety na zawsze !!!
Ada-jeje replied to GSPZ Amicus's topic in Już w nowym domu
sunieczko napewno cie ktos pokocha bo na to przeciez zasluzylas i wierze ze i ty znajdziesz jeszcze cieply domek wraz z dobrym czlowiekiem. -
isia mam nadzeje ze nie masz nic przeciwko temu ze w twoim watku dopisze jeszcze jedna przykra historie ktora miala miejsce wczoraj, jak juz nadmienialm spotkalam na swojeje drodze chlopca ktoremu chcialysmy uratowac ONka chorego na raka watroby, nie udalo sie. Wczoraj pojechalam z nim do kliniki do Katowic, poniewaz u nas jeden wet chcial zabawic sie jego kosztem i dal mu nadzieje ze moze zoperowac psa, po uprzednim przetoczeniu mu krwi zeby go wzmocnic bo pies mial tez juz anemie. I jak sie o tym dowiedzialam zaoferowalam chlopcu klinike mowiac mu jednoczesnie ze jezeli to jest prawda to z pomoca dogomaniakow wyciagniemy psa z choroby. W klinice zrobiono mu USG ktore bezprzecznie wykazalo ze woda dochodzila juz do serca, a na watrobie byly dwie plamy wskazujace chorobe nowotworowa, na co juz wczesniej mielismy tez zrobione badania krwi. Czulam sie okropnie kiedy w mojej obecnosci trzeba bylo podjac decyzje skrocenia cierpien pieskowi, ktoremu obiecalam pomoc. Isiu twoje rady dla chlopca przekazalam mu ale i tak ryczal chlopak jak bobr a ja razem z nim.
-
Oślepiona przez człowieka sunia! Zostaje u Anety na zawsze !!!
Ada-jeje replied to GSPZ Amicus's topic in Już w nowym domu
Pomocy dla tej pieknej suni przedewszystkim !!! ale i ja juz nie wytrzymuje psychicznie. Czy ten przeklety koszmar sie nigdy skonczy????? Tak bardzo kocham zwierzeta podobnie jak my wszyscy ktorzy spotykamy sie na dogo, ale za duzo jest na naszej drodze okrucienstw do ktorych przyczynila sie reka ludzka. -
Buldożka Tosia - Ma nowy dom !!!! Są nowe zdjęcia ... :)
Ada-jeje replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
A ja musze sie pochwalic ze dzis spotkalam w lecznicy najpierw Amikat ktora to mala Tosie wziela na krotki spacerek, a niedlugo pozniej zjawila sie Paola. Tosia to wspaniala sliczna dziewczynka, uszka juz zoperowane ale wyglada to jeszcze nie ciekawie jak po operacji, za to taka odwazna i ruchliwa ze ledwo co Paola mogla ja utrzymac. Bo nie chciala siedziec w miejscu tylko spacerowac, dlatego mysle ze zyje juz bez bolu a to przeciez najwazniejsze. Paola postaram sie rowniez cie wspomoc troszeczke finansowa ale o tym napisze ci na PW. Zdrowiej mala Tosienko.