Wczoraj Boluś pojechał do domu! Czekamy na wieści oby wszystko było ok. Trzymajcie kciuki.
Koleżanka mówiła, że Boluś zaprezentował się z najlepszej strony.:lol:
Pani myślała, że on jest mniejszy i zastanawiała się ale w końcu go wzięła. Zobaczymy co będzie dalej. Dziś koleżanka ma tam dzwonić.