Nie dzwoniła. Cisza.............. Dopóki jest w miarę ciepło,to jakoś będzie. Kiedy zrobi się zimno on tam zamarznie. Ta buda jest dla niego za duża a on już w te chłodne noce trząsł się z zimna. Kiedy spadnie śnieg nikt tam nie dojedzie. To działki w lesie. Poza tym to pies, który bardzo potrzebuje obecności człowieka. Mojej kolezanki nie opuszczał nawet na krok. Bardzo się pilnował.