-
Posts
11174 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martens
-
To będzie badanie krwi pod kątem hormonów tarczycy plus normalne obmacanie psa. Mnie by bardzo zaniepokoiły takie objawy jak opisujesz, jeszcze u młodego staffika, który powinien być psem żywym, nawet jeśli masz spokojny egzemplarz. Nie wyobrażam sobie, żeby mój staffik nie chciał iść na psacer - on skacze na metr do góry na widok smyczy, nawet jeśli jest bardzo zmęczony - też potrafi długo spać, ale na propozycje zabawy reaguje bardzo żywo. Jeśli jest niedoczynność, to pierwsza cieczka może się bardzo opóźnić, albo i nie pojawiać wcale... Ta czarna skóra wygląda jak przybrudzona, może mieć to różną intensywność. FT4 i FT3 to nazwy oznaczanych hormonów tarczycowych.
-
Bo jest milion czynników, które mogą sprawić, że psu taki czy inny rodzaj pożywienia nie służy ;) U moich psów najgorzej było na gotowanym - a niby zdrowsze niż karma, świeże, przygotowane bardzo starannie, a sierść ohydna, kupy do niczego... A mnóstwo psów wygląda na gotowanym o wiele lepiej niż na karmach. Grunt to nie zamykać się na jeden rodzaj żywienia; jeśli chodzi akurat o ten wątek, to skoro pies wyraźnie karmy nie cierpi, to jeśli mamy możliwość, warto pomyśleć o innym sposobie karmienia, a nuż będzie to strzał w dziesiątkę?
-
obozwiązek kastracji psów/kotów ni przeznaczonych do hodowliw PL
Martens replied to spring_'s topic in Sterylizacje
Pytanie tylko ile osób płaci podatek od psa - jeśli ten masz na myśli. Gospodarze w ogóle podatku płaci nie muszą, jeśli mają jednego lub dwa psy, a to na wsi sterylizacja jest najbardziej potrzebna. Chyba, że jakaś ulga podatkowa, możliwość odpisania sobie kosztów kastracji od podatku dochodowego, coś w tym kierunku? To mogłoby być sensowne. -
Sobie raczej nie bilansujesz pokarmu co do grama - i domyślam się, że żyjesz i cięzko nie chorujesz ;) Jeśli karmi się psa urozmaiconym jedzeniem i z pojęciem o podstawowych zasadach żywienia, nie ma szans na żadne braki, bo wszystko wyrównuje się na przestrzeni czasu. To, że każdy posiłek psa musi być co do miligrama zbilansowany, to twierdzenie tylko i wyłącznie producentów karm...
-
Łupież u owczarka długowłosego
Martens replied to kasiunia_rrrrr's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Takie sikanie mija zwykle z wiekiem o ile się go nie rozwinie krzycząc za to na psa. Pies robi to nie zawsze ze strachu, ale też z podekscytowania, albo żeby okazać uległość, pokazać jak was uwielbia, że jest waszym małym kochanym szczeniaczkiem ;) Najlepiej to po prostu ignorować - ani nie karcić, ani nie uspokajać, nie rozczulać sie nad tym - wtedy najszybciej zniknie.- 8 replies
-
- husse
- owczarek długowłosy
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Zaklej jej to guzikiem i bez paniki poczekaj do soboty. Wet sprawdzi, co tam wyłazi, czy tylko tkanka podskórna, czy i jelita się zahaczają (choć wątpię) i powie co i jak.
-
A na dużym to psie? Bo 1,5 cm to pojęcie względne; u chihuahua to spore, u ONka mikroskopijne ;)
-
Moim skromnym zdaniem to zależy od wartości psa poza ową wadą i puli genowej rasy. Jeśli w rasie jest dużo psów, populacjaróżnorodna, a pies przeciętny, to bym sobie darowała. Jeśli pies piękny poza owymi uszami, a w rasie mamy skromną pulę genową i mało psów - możnaby użyć takiego psa w hodowli, ale dobrać sukę z mocnymi stojącymi uszami, które stanęły bez klejenia, podobnie u jej przodków.
-
Może coś z nerwem w tamtej okolicy? Jakieś przewianie, ucisk w miejscu gdzie przechodzi po kości? Dobry wet by musiał to pomacać.
-
Czy suczkę widział spcjalista, szkoleniowiec? Bo niestety dla mnie to ewidentnie agresja lękowa, szczególnie, że suczka jest po przejściach. Nie okazuje strachu, bo tak każe instynkt - nie pokazywać słabości, pozorować atak i pewność siebie, a w środku pies telepie się ze strachu... Przede wszystkim dominant jest psem pewnym siebie i nie reaguje agresją na takie drobiazgi jak to, ze ktoś się przeciąga; nie czuje na każdym kroku zagrożenia, nie czuje, że musi się non stop bronić - atakuje na ogółł tylko wtedy gdy ktoś mu się wyraźnie sprzeciwi, na codzień to bardzo spokojny zównoważony pies, a nie kłębek nerwów. Postępując z sunią tak jak z psem agresywnym z nadmiernej pewności siebie tylko pogorszycie sprawę... Mi się wydaje z opisu, że ją przede wszystkim powinna szkolić i zajmowac osoba, do której ma zaufanie, a zarazem trzeba jej pokazywać, że mężczyźni nie stanowią zagrożenia, są fajni. Pies przecież nie atakuje ich dla zabawy - tylko uważa ich za niebezpiecznych; gdzie tu dominacja?
-
[quote name='mikimata']ostatnio zauważyłam ze maja 6 miesięczna pinczerka<suczka> chyba zgubiła zeba moj brat sie z nia szarpie zabawka wiec mógł wyrwać jej małego ząbka czy to nie możliwe a jak tak to grozne[/QUOTE] Możliwe - jeśli nie ma żadnych przykrych objawów, normalnie je, to nic jej nie będzie.
-
Iść do weterynarza zanim pies dostanie zakażenia i padnie wskutek przebicia przewodu pokarmowego :roll:
-
A ja się nie zgodzę - może wtedy po prostu ludzie nie szanujący zwierząt zastanowiliby się, czy naprawdę muszą mieć w obejściu psa...
-
Jak duża jest ta przepuklina, powiększa się? Nic wielkiego robić nie musisz, możesz na razie przykleić na to miejsce plastrem zwykły guzik od ubrania. Jeśli nie jest to duże, to raczej nie jest groźne; staraj się masować, żeby to co wyłazi właziło do środka. Co dalej, przede wszystkim poradźcie się weterynarza, jeśli jest to malutkie i nie będzie się powiększać, może w ogóle nie będzie operacji, tylko zostanie "poprawione" przy okajzi innego zabiegu albo i wcale.
-
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
Martens replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Czy moja wpłata z bazarku doszła? -
[quote name='Michał20']Jeżeli duże podwórko i możliwość swododnego poruszania się psów to nic nie stoi na przeszkodzie,aby były to dwa pieski.[/QUOTE] A jak ja mam kawalerkę 38 m i dwa psy, to znaczy, że się nad nimi znęcam? :cool3:
-
Łupież u owczarka długowłosego
Martens replied to kasiunia_rrrrr's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Rzuciłam propozycję ;) Złoty środek ani jedyna możliwość to nie jest, ale u wielu psów drobne problemy skórne są reakcją na karmę właśnie i mijają po zmianie. Ja akurat z obserwacji nie powiedziałabym, że to niewielki procent... Ale możliwości jest sporo.- 8 replies
-
- husse
- owczarek długowłosy
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Łupież u owczarka długowłosego
Martens replied to kasiunia_rrrrr's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Może zmieńcie karmę? Mogła się uczulić albo przestała jej służyć.- 8 replies
-
- husse
- owczarek długowłosy
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
A mi najbardziej żal tych ludzi, którzy kupią za horrendalne pieniądze karzełka prawdopodobnie z wadami... Nie, właściwie nie ich mi żal, tylko szczeniąti tej mikroskopijnej suni. Aż napisałam do tych "chodowców", że chomiki to widziałam w zoologiku po 5 zł, i żeby puknęli się w głowę z rozmnażaniem takich psów, ale pewnie nie dotrze. Kasa przede wszystkim, kto by tam sobie zawracał głowę jakimś zdrowiem psów, wiedzą, etyką...
-
Może zapytaj w dziale pudlowym, bo ja szczerze mówiąc się nie orientuję ;)
-
[quote name='Princess_York'][url]http://allegro.pl/item1164447042_mega_mini_york_waga_rodzicow_0_8_kg_miniaturka.html[/url] --> i ludzie się z tego cieszą :shake: Takie karzełki :([/QUOTE] I nie wiem, jak mocno trzeba upaść na głowę, żeby kupić psa bez papierów za 3 tysiące :mdleje:
-
[quote name='sachma']to wieprzowinę można dawać? o.O ja ciągle słyszę że wieprzowina tłusta, że nie wolno podawać surowej bo są pasożyty.. [/QUOTE] Jest dość tłusta, więc psu otyłemu bym nie dawała. Zresztą w barfie tych duzych kości nie daje się jakoś masakrycznie dużo, raz na tydzień starczy. Mięso sklepowe jest badane przez weterynarza - jakby były w nim pasożyty, to i Ty byś już dawno je miała, bo większość przetrwalników w mięsie wieprzowym nic sobie nie robi np. ze smażenia schabowego :evil_lol: [quote name='sachma']Czyli tak na prawdę jak karmię szczyla prawie bez przerwy drobiem, to nie jest nic złego? [/QUOTE] Jak nie dajesz samego kurczaka, to powiedziałabym, że to prawidłowo ;) [quote name='sachma']a co z giczką wołową? (nawet nie wiem jak to wygląda - sugestia mamy..) Czyli rozumiem że najlepiej przemieszać drób z wieprzowiną? a nogi wieprzowe? [/QUOTE] Tak, większość drobiu ew. królika, wołowe/wieprzowe jako dodatek. Noga wieprzowa niezbyt, bo to wielka gruba kość i nawet moja 25 kg suka ledwo sobie radzi i miewa potem sensacje żołądkowe. [quote name='sachma']Takiemu szczeniakowi mogę dawać ryby? jeśli tak to jakie? cały czas martwię się o ości.. bo to jednak mały psiak..[/QUOTE] Jak dasz fileta z mintaja na przykład to nic się nie stanie.
-
To może lepiej po prostu odebrać pieska te 2 tygodnie póxniej? Myślę, że dobry hodowca bez problemu się zgodzi. Przyzwyczajac do klatki tak, z tym że początkowo psa się w niej nie zamyka a jedynie wkłada legowisko i w niej karmi, potem zamyka tylko w czasie jedzenia i na którko kiedy śpi, a dopiero później można go zamknąć na krótko tak po prostu. No i klatka nie może być za duża, powinno się w niej mieścić tylko posłanie i miska z wodą, bo inaczej pies będzie w jendym kącie spał a w drugim lał bez oporów ;)
-
Szczeniak dopiero odebrany od matki na pewno nie nauczy się czystości w kilka dni - żeby dojść do perfekcji i żeby pies wytrzymał te 7 godzin Twojej nieobecności, trzeba będzie poczekać i z pół roku. Z matą też nie jest taka prosta sprawa - jeśli przez kilka tygodni szczeniak będzie za każdym razem po jedzeniu, spaniu, zabawie, ogólnie co 2 godziny sadzany na matę i nagradzany za sikanie na niej, to owszem, nauczy się, ale przy szczeniaku zawsze zdarzają się wpadki, rzadziej i częściej. Więc jeżeli musisz pracować te 7 godzin i nie ma w tym czasie komu zająć się szczeniakiem, a perspektywa zasikanego mieszkania nie napawa cię entuzjazmem to naprawdę rozważyłabym wzięcie psa już nauczonego czystości. U mnie przy szczeniaku non stop był ktoś w domu, niby umiał sikać na podkłady, ale u 2-3 miesiecznego psa wygląda to tak że mniej więcej jedna kałuża na 3-4 ląduje w przypadkowym miejscu... więc po nauczeniu psa czystości linoleum i tak nadaje się do zerwania ;) i w zasadzie z tego względu mimo remontu mieszkania darowaliśmy sobie zmianę podłogo dopóki pies nie urośnie.