Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. [url]http://images10.fotosik.pl/1901/fd55b28ae92de5b0.jpg[/url] - jaki szaleniec ;). Ta mina, ta postawa :lol:. [quote name='Alicja']se pojadę i fot wam przywiozę :)[/QUOTE] :multi: :multi: :multi: [quote name='Alicja']w Bory Tucholskie :)[/QUOTE] Uważajcie na trąby powietrzne... :shake:.
  2. [url]http://img338.imageshack.us/img338/8586/32053233.jpg[/url] - uśmiech rozbrajający :loveu:.
  3. Amar powędrował na katowicki wątek. A tutaj jego nieco szerszy opis ;). Młody pies, średniej wielkości - ma 50 cm w kłębie i waży 17,1 kg; prawdopodobnie urośnie jeszcze trochę. Z racji jego młodego wieku jest dość żywiołowy, polecamy go do domu, w którym będzie miał zapewnioną odpowiednią dawkę ruchu. Bardzo energiczny i sympatyczny :smile: Lubi się uczyć komend, a szczególnie, jeśli w nagrodę dostanie smakołyk. Bardzo pozytywnie nastawiony do ludzi i psów. Jest jeszcze młodziutki, więc można go sporo nauczyć. Ciągnie trochę na smyczy, ponieważ jak każdy młody pies jest bardzo ciekawy świata. Uwielbia się bawić i jest bardzo wesoły. Ma krótką sierść, ale wymaga ona szczotkowania. Ma około roku-półtora.
  4. [quote name='pralinka94']a kolega 697/12 odebrany dziś przez właściciela! :D :multi:[/QUOTE] Kolega psa nr 697/12 czy pies 697/12 odebrany przez właściciela? ;)
  5. Liwia powędrowała na katowicki wątek :).
  6. [quote name='Jasza']Pomidory??[/QUOTE] Taaaaak :klacz::klacz::klacz:. Pomidory, koperek, papryka, szczypiorek, rumianek i goździki :). TZ ogrodnictwem para się z przyjemnością i pewnego rodzaju fascynacją. A ja korzystam :). I też pielęgnuję, jak np. teraz gdy TZta nie ma (bo gdy jest to nie da mi się zbliżyć do roślinności z konewką, jeszcze bym co przelała/zalała/rozlała :lol:). [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-39A8tci8vd8/UACDYCVltcI/AAAAAAAACZw/t_oAar37cSw/s640/1.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-urc7dG9bnew/UACDYX1sFdI/AAAAAAAACZ4/tc5dEyhpbv4/s640/2.JPG[/IMG] A tu pierwszy tegoroczny (w tym roku TZ nieco później wysiewał)! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-UBuS1AuFv2Y/UACDYTVNoxI/AAAAAAAACZ0/ngouK3gi40I/s512/3.JPG[/IMG] Na koniec element ufologiczny. Wierzycie w UFO? Wierzycie w magiczne kręgi, które powstają w zbożu? Jeśli tak, to oto kolejny dowód na to, że UFO istnieje: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-XrL3mCVpcps/UABpDpNSajI/AAAAAAAACYs/O3_wSFB9wus/s639/DSC_1527.JPG[/IMG] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  7. A co to za pieśń? Jak zaczęłam oglądać to myślałam, że jakiś relaksacyjny szum morze chcesz nam zapodać ;).
  8. A ja najbardziej lubię takie fotki: [url]http://img715.imageshack.us/img715/5055/76011890.jpg[/url] :)
  9. [quote name='Alicja']a potem se jade ;)[/QUOTE]Se jedź i se wypoczywaj dobrze :)!
  10. [quote name='Jasza']Jaki to jest nos w kształcie litery L?? ;-)[/QUOTE] A coś w ten deseń, proszę panią ;) [url]http://cyrkownia.pl/pliki/f1310208720.jpg[/url]
  11. Dzisiaj pogoda fajna :). Rano białas na spacerze nawet się nie zmęczył. I w domu zrobiło się jakoś lepiej :) (czyli 26 stopni ;), ale to już sukces). Jest czym oddychać. I jest szansa, że temperatura jeszcze spadnie. No i już nie mam takich wyrzutów sumienia i rozterek, gdy wychodzę do pracy, a białas zostaje. Teraz już się tak nie męczy :multi:. Bazylek pozdrawia z balkonu :). Zaspany. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-wTPzxH3WlLw/T_6uHOJIIDI/AAAAAAAACV4/SuNuleXJq5Q/s639/Kopia%20DSC_1523.JPG[/IMG] Zamyślony. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-RHYcTOvijUA/T_6uGtlaSCI/AAAAAAAACVs/uy9T9ECgFZU/s639/Kopia%20DSC_1522.JPG[/IMG] Obserwujący. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-FwdspjYVyBQ/T_6uHU-cyhI/AAAAAAAACV8/daQ7oSE6tfo/s639/Kopia%20DSC_1525.JPG[/IMG]
  12. Informuję, że Kesi znalazła dom. Dziękuję, w imieniu właścicieli i swoim, za ogłoszenia! [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-I03F7IE_9FA/T-iH5ez7BEI/AAAAAAAACQc/2i_5PulQ4r8/s640/kesi1.JPG[/IMG] Kesi będzie teraz psem stróżującym (do czego się nadaje). Trafiła pod opiekę psiolubnego pana, który bardzo poważnie podszedł do tematu. Wygląda na to, że się zaprzyjaźnią :). Umowa adopcyjna podpisana, właściciele zaproszeni na wizytę poadopcyjną.
  13. [quote name='Jasza']Czy nie macie gdzieś blisko takiego miejsca gdzie mogłabyś w cieniu , na kocu, z książką razem z Bazylem przeczekać popołudniowy upał?[/QUOTE] Najbliższe miejsce tego typu jest w odległości mniej więcej 2 kilometrów od naszego domu. Niby niedaleko, ale w takiej pogodzie to Bazyl tam nie dojdzie. On nawet późnym wieczorem, kiedy jest chłodniej i przyjemniej, prawie od początku spaceru zieje i jęzor ma do pasa, a po spacerze dochodzi do siebie przez 30 minut, przy wiatraku... Ale nawet gdyby dał radę dojść to nie byłoby opcji lenienia się na kocyku. Raz że białas nie z tych psów, które będą się wylegiwały godzinami. Owszem, jak jest zmęczony to chętnie odpocznie. Owszem, jak jest co obserwować to posiedzi i popatrzy. Ale długo to wszystko nie potrwa, będzie chciał iść dalej. Tylko na zboczu spodkowym potrafił siedzieć prawie w nieskończoność, dlatego tak bardzo żałuję, że to było, minęło. Bo on miał frajdę, a ja mogłam się odprężyć. Druga sprawa to, że ja nie dałabym rady spokojnie siedzieć i czytać. Niestety zbyt dużo ludzi nie pilnuje swoich psów, zbyt dużo ludzi spuszcza swoje psy i nad nimi nie panuje (a miejsce o którym piszę jest terenem spacerowym, choć tak bardzo dużo psów tam nie przychodzi, ale jednak...), a ja nie chcę ryzykować jakiejś jatki albo choćby stresu Bazyla, który ma przecież chore serce... więc mam oczy naokoło głowy, żeby być szybsza, żeby wcześniej zobaczyć. A po trzecie popołudniami na ogół pracuję ;). Nie wiem, może ja się za bardzo stresuję? Może należy wyluzować, wczytać się w książkę i nie panikować, że zaraz jakiś pies wyskoczy zza krzaka? Ale jakoś nie potrafię. Może dlatego, że mam poczucie, że sama nie obronię Bazyla przed dużym psem, co więcej nie uda mi się gryzących psów rozdzielić, a jeśli białasowi coś by się stało, to nie wezmę go na ręce i nie doniosę do weta... Więc wolę nie ryzykować. Swojego zdrowia/życia chyba też nie - jakoś nie mam zaufania do ludzi, coraz więcej oszołomów na tym świecie. ----------------------- [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ef736kvY-fs/T_BDdr4dDjI/AAAAAAAACR4/k8VdNJZDzsg/s639/Kopia%20DSC_1289.JPG[/IMG] Na łóżku leżał TZ i jadł kanapkę :evil_lol:.
  14. [quote name='Jasza']Damian chce się zapaść pod ziemię.Czemu??!?[/QUOTE] Bo oni tak mają :evil_lol:. Zwłaszcza jeśli sami nie są inicjatorami jakiejś akcji ;). [quote name='Jasza']Ruszamy. Kilka metrów do przodu. Jestem spocona i trzęsą mi się ręce. Chcę do domu.[/QUOTE] :calus: :glaszcze: Co do reakcji, czy grzecznie czy z krzykiem, to nie ma chyba dobrej odpowiedzi i uniwersalnej recepty. To zależy od sytuacji i od człowieka, któremu się zwraca uwagę. Na niektórych kultura nie działa, wysłuchają i oleją. Do takich trzeba przemówić ostro, czasem wręcz chamsko, wtedy pojmą ;). Na niektórych znowu nerwy i podniesiony ton głosu działają jak płachta na byka i efekt jest odwrotny - nie dość, że w ogóle nie będą słuchać, to na dodatek wyżyją się potem na biednym zwierzęciu. A na niektórych, niestety, nie działa nic :mad:. Czasem warto grzecznie zareagować, bo człowiek po prostu nieuświadomiony jest i po "wykładzie" nauczy się reagować/zachowywać inaczej, zrozumie. Ale tacy ludzie to niestety mniejszość. Na większość działa tylko groźba i siła. Takie przynajmniej są moje doświadczenia. Doświadczenia, które zmieniły mnie samą... Przez wiele lat najpierw reagowałam grzecznie, a dopiero potem wybuchałam (jeśli trzeba było), teraz niestety częściej bywa odwrotnie :shake:, bo widzę że bycie grzecznym nie działa. Podejrzewam, że gdybyś temu panu grzecznie i miło zwróciła uwagę to pomyślałby, że wariatka i następnym razem znowu zostawiłby psa w pełnym słońcu. Teraz co prawda też pomyślał (i dał temu wyraz ;)), żeś wariatka, ale zapamięta ten ochrzan i jest duże prawdopodobieństwo, że następnym razem przypnie psa w cieniu, w obawie przed następną wrzeszczącą, nawiedzoną psiarą :diabloti:. Zawsze mnie wkurza, że ludzie często widzą, iż komuś/czemuś dzieje się krzywda, że coś jest nie tak, ale nie zwracają uwagi, nie chcą się wtrącać, bo "po co? to nie moja sprawa. itd." i potem ta garstka osób, która ma serce i nie boi się go użyć ;) wychodzi na wariatów. Ja na przykład zostałam ostatnio zapytana czy "należę do tych.... eeeee.... ekoterrorystów" :evil_lol:, bo opierniczyłam w sklepie faceta, który szarpał psa za kark. Pan z nosem w kształcie litery L, bez górnych jedynek i fatalnie zrobionymi tatuażami... To był właśnie ten typ do którego jakbyś miło i grzecznie powiedziała to najprawdopodobniej usłyszałabyś, że masz "wypier...ć", a tak usłyszałam najpierw, że "przecież psa to nie boli, bo on tam nie ma czucia (???)"; po wyjaśnieniu, że jednak "pies czucie tam ma i czy pan by chciał, żebym tak jego za kark wyszarpała, bo może on też tam czucia nie ma, sprawdźmy zatem", pan przestał psa tarmosić i nawet go pogłaskał, a na koniec zapytał czy się z nim napiję :evil_lol:. Nie wierzę co prawda, że już nigdy psa nie będzie szarpał, ale jest szansa, że zapamięta tą rozmowę i coś tam do niego dotarło. Głównie dlatego, że przemówiłam "w jego języku".
  15. Opis i zdjęcie zmienione :).
  16. Gratulacje! Bądźcie dalej szczęśliwi! Bo że już jesteście to widać :) Aaaa sukienka fajna, ładnie w niej wyglądałaś :).
  17. [quote name='Alicja']no jedni moczą a inni na brzegu cierpią z gorąca :lol:[/QUOTE] To dlaczego nie pomoczycie się z nimi?! :)
  18. Przepraszam za te liczne posty identyczne, ale dogo wczoraj wariowało. Cały czas mnie wywalało ze wątku, a po powrocie moich wpisów nie było, więc pisałam raz jeszcze ;). Oj, Iga, Iga :-(:-(. Najgorzej to wytłumaczyć takiemu psiakowi, że pewnych ruchów wykonywać mu nie wolno. Znam ten ból - siostra ma jamnika, który co jakiś czas ma takie "atrakcje" z kręgosłupem, a kiedyś miał całkowity niedowład tylnych nóżek.
  19. [quote name='Jasza']Odwraca się do mnie i oburza się śpiącym jeszcze głosem: „Połamałaś jej żebra!” Misia czując sojusznika przytula się do niego i robi minę [I]biedny, oj biedny pies.[/I] Damian się rozczula: „Chodź do pana, chodź” i idą sobie razem do drugiego pokoju. [/QUOTE]Przypomnij mu jak się wzbraniał przed wzięciem Misi na stałe :diabloti:. A opowieść o zostawianiu wiadomości cudna!
  20. [quote name='soboz4']z klimatyzatorami uważaj, nie na wszystkie zgadza się administracja i sąsiedzi, wydmuch jest zazwyczaj przez balkon i tam jest agregat, niestety jest on dość głośny i są skargi lokatorów[/QUOTE]Z klimatyzacją też tak jest?! [quote name='soboz4']pozamykanie wszystkich okien i spuszczenie rolet daje mniejszą temperatura w mieszkaniu[/QUOTE]Zupełne zamknięcie okien u nas odpada, bo wtedy roni się niemiłosierny zaduch. U nas mieszkanie nagrzewa się nie tylko od okien i ścian, ale i dachu... Rolety opuszczone, zasłony zasłonięte, ale niewiele to daje. Teraz jest nieco lepiej, bo na zewnątrz nie tak gorąco. Ale niestety zaduchu nie da się pozbyć. Nie wiem dlaczego. Nic nie dają okna otwarte na oścież całą noc, ani kilkugodzinny przeciąg stworzony poprzez otwarcie okien i drzwi na korytarz. Zaduch nie ma zamiaru się wyprowadzić, gnojek jeden :mad:. ---------- Od wczoraj nie mamy ciepłej wody. A panowie na budowie doszli do wniosku, że noc to idealny moment na cięcie i piłowanie ogroooomnych płyt metalowych oraz wykonanych z jakichś tworzyw sztucznych. Kocham ich :mad:. Od wczoraj jesteśmy też (ja i Bazyl) słomianą wdową i wdowcem ;). TZ wyjechał i trochę nam smutno... Białas szuka pana na spacerach, rozgląda się, zaczepia facetów podobnie zbudowanych, sprawdza parkingi, na których zdarzało nam się parkować.
  21. Malawaszko, w schronisku będę w piątek, dowiem się. Szyszka poszła do nowego domu :). [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--mhIvs0yeuI/T9T5aIxPZBI/AAAAAAACIYI/EaWYc3m8otM/s512/_MG_7537.jpg[/IMG] Aktualizacja katowickiego konta: [U]wpłaty:[/U] 250 zł - anonimowy darczyńca 899,40 zł - bazarki ewes i saphiry bazarek z rzeczami ewes [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/227890-ZAKOŃCZONY-torebki-książki-i-inne-na-katowickie-psiaki-do-16-06!/page15"]KLIK[/URL] --> [B]340,5 zł[/B] bazarek ciuszkowy saphiry [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/228031-Fatałaszki-(ciuszki)i-na-katowickie-bezdomniaki-!-zakończony"]KLIK[/URL] --> [B]130,9 zł[/B] bazarek ogłoszeniowy prowadzony przez saphirę i ewes [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/228250-Ekspresowy-bazarek-ogłoszeniowy-na-bezdomniaki-do-20-06-Zakończony"]KLIK[/URL] --> [B]428 zł[/B] [B]Razem:[/B] 1149,40. Saphira przy wpłacie zaokrągliła sumę i w sumie z bazarków wpłynęło 900 zł, czyli razem [B]1150 zł[/B]. [U]wypłaty:[/U] 80 zł - przywóz do schroniska Milvy/Hektora/Kamy, wpłata na konto soboz4 41,99 zł - basenik dla psów schroniskowych [B]Razem: 121,99 zł.[/B] Na koncie mamy teraz: [B][FONT=Verdana]1506,76 zł[/FONT][/B][FONT=Verdana].[/FONT]
  22. ........ czwórbel :evil_lol: bo dogo wariowało....
  23. ........ trubel ;) bo dogo wariowało....
  24. ........ dubel bo dogo wariowało....
×
×
  • Create New...