Całe szczęście, że u Was nie doszło do ewakuacji. Ale jak widzę to, co pokazują w TV, to płaczę nad tymi ludźmi, i nad zwierzętami - domowymi, gospodarskimi, leśnymi:placz: Tyle nieszczęść, tyle strat! Okropna tragedia!!! W skali ogólnej dotknie to też wszystkich, bo przecież zalane pola, sady - nic nie urośnie, nie będzie zbóż, warzyw, owoców, a to co zostanie z terenów nie zalanych będzie oczywiście droższe. Ale najwięcej stracą pojedynczy ludzie, to jest ich osobista tragedia. A nie wszystko da się odkupić, są rzeczy, których nie da się odzyskać za żadne pieniądze:shake::-(