Jump to content
Dogomania

taks

Members
  • Posts

    5279
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by taks

  1. rytko ale czy nie szkoda tego vetmedinu 5 mg? Duzo go masz?Może warto zuzyc zanim sie przeterminuje? Kapsułkę podzielić sie da , choc pewnie, że nie tak prosto jak tabletkę Ja to robię od dawna bo tak wychodzi taniej a moja suczka niestety nie reaguje na cardisure tak dobrze jak na vetmedin ( może to kwestia innego nosnika i gorszego przyswajania - nie wiem) więc zamienniki odpadaja. Otwieram kapsułkę, wysypuję cały proszek na kawałek papierka ( "dyżurnego" - mam go po prostu przy opakowaniu leku i wielkokrotnie uzywam)już wczesniej zagietego na pół zeby był rowek, zaginając brzegi kartki zsypuję proszek w ten rowek tak żeby była równej grubości kreska z proszku. I teraz nożem można łatwo podzielic tą "kreskę" proszku na dwie równe częsci. Pierwszą porcję zsuwam nożem od razu na kawałek sera, wedlinyalbo chleba posmarowanego masłem i daję Gajce. Drugą zsypuję ponownie do kapsułki i jest gotowe do podania jako druga dzienna porcja. Można tez poprosić w aptece o puste kapsułki/opłatki i zrobic sobie taki podział na zapas
  2. tylko proszę pamiętać, że siemie mozna kupić w róznej postaci i też jego działąnie i zastosowanie nieco się różni. Mielone to najczęściej forma odtłuszczona( więc niestety i kwasy omega znikają) no i mielone są tam ziarna w całości , wraz z łupiną. To swietnie działa "wymiatająco" - zmielone łupiny działają bodźcowo na sciany jelit Na podrażniony przewód pokarmowy, osłonowo, jako źródło omega kwasów bezpieczniejsze jest jednak parzenie całych ziaren i odcedzenie łupin- śluzowy "glut" zawiera wszystkie odżywcze składniki lnu a łupina nie podrażnia jelit
  3. Znalazłam na innym forum ( post z maja ale może nadal aktualne...) "Zostały mi cytostatyki - odsprzedam po kosztach 3ampułki Winkrystyny 1mg/1ml i 3ampułki Endoxanu. 10mg/5ml Wysyłka lub odbiór Zabrze/Kraków. [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] "
  4. Ja nie widzę w regulaminie bazarków niczego co by wykluczało takie rozwiazanie- oczywiscie pod warunkiem, że wszystko czytelnie rozliczysz. Najlepiej jak w swoim bazarku dasz [U]w rozliczeniu[/U] link do bazarku ogłoszeniowego i inf które psy dostały ogłoszenia i ile za to zapłaciłaś- wtedy wszystko powinno być jasne
  5. Brawo [B]be free[/B]:multi: warto było powalczyć- teraz masz prawdziwego seterowego przystojniaka o powłóczystym spojrzeniu:lol: Jego Wysokość Bari :buzi:: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-4lSGrNAmKh8/UKIfIk31vpI/AAAAAAAABpg/KkKHWTBXK4M/s720/107.jpg[/IMG] ps. przepuklinka wygląda na malutką - skorygowanie tego nie powinno byc problemem a ew. operacyjne zamkniecie kanału to prosty zabieg, można powiedzieć "kosmetyczny"
  6. [quote name='docha']. Nie wiem czy to jest gazetka bezpłatna, które wykładają w sklepikach. Jeżeli tak to było by dobrze, bo te gazety jako darmowe mają wzięcie.[/QUOTE] Nie, to jest lokalny dziennik [URL="http://www.newspapersites.net/newspaper/nowa-trybuna-opolska.asp"]http://www.newspapersites.net/newspaper/nowa-trybuna-opolska.asp [/URL]ale może faktycznie w wykupienie ogłoszenia "drobnego" warto zainwestować:roll: mozna internetowo, wejście przez baner na górze z prawej( "ogłoszenia") i tam też cennik
  7. albo się na jakąś cieczkującą panienkę nakręcił;) sperma w moczu tez daje takie trochę podwyższone białko wynik osadu raczej nie wskazuje na infekcję ani uraz mechaniczny siusiaka czy ten mocz był po nocy? jak z jego wątrobą ? była sprawdzana? podwyzszony urobilinogen daje brunatne zabarwienie moczu co mozna pomylić z krwią
  8. Jasne, że rezerwa jest potrzebna. Opłata za dt to nie wszystko. Za weta też trzeba płacić , za szczepienia, odrobaczanie, środki p/pchłom i kleszczom...
  9. [quote name='gryf80']co do surowego miesa-skąd moje zdziwienie-wiecie,leki do znieczulenie poniekad "przechodzą"przez nerki dodatkowo fosfor z miesa(troche go jest w miesie wołowym)obciaża nerki....stąd moje zdziwienie....[/QUOTE] mówimy o niewielkiej ilości " na rozruch" w dobie po zabiegu a nie kilkudniowym nawet karmieniu "do syta" samym mięsem więc nie ma obaw - taka ilośc fosforu nie jest groźna. W miarę sprawne nerki sobie z tym spokojnie poradzą. Bardziej istotne dla osłony nerek jest odpowiednie nawodnienie zwierzaka o czym warto pamietać
  10. [quote name='pikola'] CO MYSLICIE??? [/QUOTE] ja mysle że zdecydowanie Warszawa poza tym (z tego co wyczytałam na dogo) Bambino nie będzie w domu na poczatku grudnia więc wyjazd by się przesunął a to nie jest dobre rozwiązanie. Koszt przejazdu to może byc nawet roczna równowartośc róznicy cen w dt więc tu oszczędności są dyskusyjne W-wa to ds sprawdzony i współpracujący z "Szydłowcem" , poza tym na miejscu w W-wie jest Anita więc logistycznie kwestia diagnostyki , szukania ds ( i dowiezienia do niego, gdziekolwiek by nie był , z centrum Polski to zawsze bliżej) bezpośredni kontakt z dt -to wszystko przemawia wg mnie za W-wą Jestem zawsze za tym aby dt był jak najbliżej a juz super jak pod bokiem wolontariusza i nie tylko w wirtualnym kontakcie z nim Gdyby z góry zakładac że pies trafia do dt na dozywocie i gdyby nie wymagał teraz żadnej diagnostyki i leczenia to mozna by rozważać wywiezienie go "na prowincję" byle w dobre warunki i niedrogo. Ale ja bym jednak jego szans nie przekreślała. I policz jeszcze poza wstępnym transportem do dt u Bambino także koszty dojazdów do weta , byc może specjalisty - to kolejne dziesiątki kilometrów , na co trzeba uzbierac. No i w tamtej okolicy adopcje to rzadkość więc jesli psu się poszczęści to znowu spora kasa na powrót.
  11. [quote name='gryf80']to super.ale czemu surowe mieso po zabiegu?[/QUOTE] tak się stosuje;) surowe jest lekkostrawne ,dobrze wiąże kwasy żołądkowe i nie " rozpycha" jelit jako "starter" zaraz po zabiegu jak najbardziej wypełniacz i jarzyny to wiecej substancji resztkowych a chodzi także o to żeby uniknąć gazów i zalegania kału w jelitach . Perystaltyka po zabiegu jest przecież słabsza no i tłocznia brzuszna też nie taka...
  12. No widzisz Tumulus, wszystko przebiega "książkowo":lol: i oby tak dalej Jutro sunia może byc jeszcze nieco"przymulona" i najprawdopodobniej będzie miała jeszcze trochę niepewny chód ale to wszystko minie. Jesli operacja trwała tak długo ( choc mysle że liczysz w te 2 godz także czas od momentu podania "głupiego jasia" a nie czas samego zabiegu) to sunia dostała sporą dawkę narkozy i teraz musi to wszystko wydalić z organizmu a to chwilę trwa niestety. Bardzo dobrze że zrezygnowałaś z tego gotowego tatara. Ja przynajmniej bała bym się podać cos takiego bo to jednak garmażerka i juz z przyprawami. Bezpieczniejsze będzie, tak jak planujesz , dać kawałek mięsa które sama rozdrobnisz - przynajmniej wiadomo co dajesz;). Spokojnej nocy życzę
  13. [quote name='rottaska']Ogrzewać trzeba koniecznie,[B]nagrzać pomieszczenie[/B] w którym sunia przebywa i porządnie ją nakryć kocykiem.[/QUOTE] Jeszcze raz powtarzam ( i pisze to z całą odpowiedzialnością) - jesli pies przebywa w pomieszczeniu mieszkalnym ( czyli jest w nim tzw. temperatura pokojowa ok 20-22 st) to wystarczy legowisko i przykrycie psa kocem. Nie wolno przesadzić w drugą stronę - dodatkowe "nagrzewanie pomieszczenia", wszelkie termofory, piecyki, lampy , grube warstwy przykrycia moga spowodować przegrzanie psa i niepotrzebne kłopoty
  14. Podczas narkozy ( efekt działania podanych leków) zwalnia metabolizm i obniża się także temperatura ciała.To zupełnie normalne, że az do momentu całkowitego oczyszczenia sie organizmu z narkozy zwłaszcza peryferyjne częsci ciała ( łapki, uszy...) będą wyraźnie chłodniejsze. Dlatego aby poprawić krążenie zalecane jest utrzymywanie psiaka w cieple, ale bez przesady - dobrze izolujące podłoże (legowisko) + ciepły kocyk w zupełności wystarczą jesli jest w ogrzewanym pomieszczeniu . "Drgawki" czyli drobne , pojedyncze skurcze mieśni zwłaszcza w kończynach to też nic niepokojącego- to przestają działać srodki zwiotczające i "mieśnie budzą się do życia" Teraz będzie juz tylko lepiej , zobaczysz:lol:
  15. [quote name='esmeralda'] Czy ktoś z was zna może jakiegoś dobrego weta-onkologa w Warszawie i okolicach? [/QUOTE] No oczywiście ,że znamy.:lol: "Mekka" dla psiaków z nowotworami to lek. wet. [B]Dariusz Jagielski[/B] [h=2]Białobrzeska Lecznica dla Zwierząt[/h] Warszawa, Częstochowska 20 tel. 022 824 29 46 tylko że jego sława jako świetnego onkologa sięga daleko poza Warszawę więc zwykle trzeba troche poczekac na termin wizyty no i jest jeszcze Micuń ( nie pamiętam imienia) który przyjmuje albo na SGGW albo na Puławskiej
  16. [quote name='BORYSboxer'] EDIT:Jeszcze pytanie,dlaczego i po co ma być wywieziony do Niemiec....nie znam się więc dlatego pytam..:oops:[/QUOTE] tu znajdziesz odpowiedź:-( [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/214904-List-do-premiera-RP-w-sprawie-odwoł-Głów-Lek-Wet-oraz-wywózek-psów-do-Niemiec[/url] w ten sposób niektóre polskie schroniska pozbywają się zwierzat a co się z nimi dalej dzieje to juz wielka zagadka. Tylko w promilach mozna liczyc psy których dalsze losy są znane i to raczej dotyczy indywidualnych adopcji a nie tych masowych wywózek - reszta trafia do wielkiej czarnej dziury i uzyskanie jakiejkolwiek dokumentacji jest praktycznie niemożliwe. A że wiąże sie z tym procederem spora kasa to nie trudno się domysleć że nie tylko miłosników zwierzat ta darmowa dostawa polskich psiaków ściąga do schronisk
  17. A ja bym radziła zapytać Kasztanowa Hodowle dlaczego mają hodowlę zarejestrowaną w SWKiPR a nie ZKwP? Jesli mają zwierzęta o udokumentowanym pochodzeniu to taki wybór w polskich realiach wydaje się co najmniej dziwny chocby ze wzgledu na duzo nizsze ceny jakie można uzyskać za szczeniaki. Uzyskanie uprawnień hodowlanych w ZKwP jest tak mało skomplikowany że aż boli a mimo to ich przerosło? a/ Czyzby dyskwalifikacja hodowlana w ZKwP? b/ Suka vel rep nie spełnia wymogów ZKwP a SWKiPR juz tak? ( zobacz regulamin hodowlany SWKiPR i ich księgi wstępne - już w drugim pokoleniu kundle moga byc w pełni rodowodowymi i hodowlanymi psami! Wystarczy wpis wszystkowiedzącego pana ze stowarzyszenia- o zadnej o ocenie wystawowej niezaleznych sędziów nie ma mowy) c/ Linia hodowlana pociagnięta po pecie ZKwP to takie najbardziej oczywiste powody uruchamiania hodowli pod skrzydłami tego typu tworu.
  18. Agata51 a może takie nosiłki ułatwiły by Ci wyprowadzanie suni? [IMG]http://handicappedpets.com/www/images/stories/bul/dogleash.jpg[/IMG] [IMG]http://www.handicappedpets.com/images/stories/bul/sleeve1.jpg[/IMG]
  19. [quote name='docha'] Gdzie jeszcze? zakład oczyszczania, ale jak go ustalić? [/QUOTE] [TABLE="class: table"] [TR] [TD="class: nameArea, colspan: 2"][B][URL="http://panoramafirm.pl/opolskie,strzelecki,strzelce_opolskie,mickiewicza,2/przedsiebiorstwo_uslug_komunalnych_i_mieszkaniowych_spolka_z_o.o.-sukyf_nlr.html#o-nas"] Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych i Mieszkaniowych Spółka z o.o.[/URL] [/B] [/TD] [TD="class: pictureArea, width: 158"] [/TD] [/TR] [TR] [TD="class: contactArea"] ul. Mickiewicza 2, Strzelce Opolskie Obszar usług: Chrząstowice tel. [URL="callto:+48774612211"]77 461 22 11[/URL], fax 77 461 22 11 [URL="http://panoramafirm.pl/wyslij_wiadomosc/sukyf_nlr.html"]e-mail[/URL] [URL="http://panoramafirm.pl/redirect/3/sukyf_nlr"]www.pukim.pl[/URL] [/TD] [/TR] [/TABLE]
  20. [quote name='iwstar58'] No i tyle musiałaś wyżej napisać, żeby dojść do takiego wniosku jak większość? [/QUOTE] Obawiam sie że mnie nie zrozumiałaś Karmelcia przekazywała rózne inf telefonicznie , przesłała zdjęcie i nie wszystko trafiło na wątek a szkoda
  21. [quote name='xxxx52'] napisz gdzie i kogo krytyzuje i to nieslusznie ,ciekawosc mnie pozera![/QUOTE] ależ proszę ( post z 26.11 więc całkiem swieży , aż dziw że zapomniany przez autorkę) [quote name='xxxx52'][B]Dopiero dzisiaj przeczytalam o tym dzikim piesku [/B] To co pisala karmelcia [B]to sa bajki bez pokrycia.[/B] [B]Kto wpadl na genilny pomysl wywozic psa tak daleko[/B] ,do tak niesprawdzonej nieprzygotowanej fachowo osoby.Tylko pienidze sa motorem dzialan takich DT? [B]wine ponosze[/B] osoby co przekazaly takiej osoby psy [B]wine ponosi[/B] osoba co dla pieniedzy i by krokodyla wziela pod swoj dach [B]wine ponosza[/B] osoby co nie zrobily przed kontroli i sprawdzily jakie doswiadczenie ma Dt w pracy z dziki psa. [/QUOTE] teraz pewnie winne są też osoby które pomagają w szukaniu ...przeciez nie siedzą w pociagu do Opola:diabloti: na prawdę ogarnij sie bo to co robisz nie działa mobilizująco...i co po niektórym udziela się ten inkwizytorski sposób myslenia:shake: A co do karmelci to moje zdanie jest takie że [B]nie pora teraz na forumowe "komisje śledcze"[/B]- na wytykanie błędów o ile takie były , to będzie czas później. Karmelcia jest na miejscu, zna teren, ludzi i to ona patrząc realnie ,ma największe szanse znaleźć suczkę jesli ta w ogóle jeszcze żyje i jest w okolicy. Dlatego zamiast wypowiadać wojnę, rzucać oskarżenia i wypisywać domysły czy nie lepiej wyznaczyć osobę/osoby które będą z nią w stałym kontakcie tel i wspomóc jej działania? Karmelci się zupełnie nie dziwie że po tym co tu napisano nie pojawia się na wątku- skoro zgodny chór juz orzekł ze jest winna a kazde jej słowo to kłamstwo Przecież juz zostało "ustalone" że: a/ specjalnie pozbyła sie psa żeby zgarnąć kasę b/jednak nie, nie specjalnie, ale jest zupełnie "zielona" , nieodpowiedzialna i lekkomyślna ( jak mozna nie sprawdzic przed spacerem rozkładu pociagów!!!) c/ kompletnie nie zna priorytetów dogomanii- zamiast szukać netu i zawiadamiać forum zaczęła od szukania psa - skandal d/ nie robiła dokumentacji z poszukiwań ( nagrania rozmów , zdjęcia jak lata po krzakach, rozwiesza plakaty, poswiadczenia wiarygodnych świadków) i teraz pozostaje tylko jej słowo, oczywiście z założenia niewiarygodne A swoją drogą gdzie jest to zdjęcie suczki z dt które karmelcia przesłała 6.10? [quote name='karmelcia'] nie wiem czy Pani ...(wybacz nie pamietam Imienia)doniosla wam ze Iga zjadla mi z reki????na dowod tego wyslalam w/w Pani fotke wczoraj[/QUOTE] Może gdyby na watku pojawiały sie [U]wszystkie[/U] inf od karmelci , także z okresu gdy nie miała netu, byłoby mniej miejsca na domysły? I żeby nie było- nie znam karmelci , nigdy tez nie miałam u niej psa . Nie mam żadnego osobistego interesu żeby jej bronić. Mierzi mnie za to bardzo to co stało sie juz tradycją na tym forum czyli łatwość z jaką przychodzi mieszanie ludzi z błotem .Im gorzej tym ciekawiej tak? W cywilizowanym świecie aby kogoś oskarzyc trzeba mieć DOWODY. Jeśli pojawiają się domysły, wątpliwości to się je wyjasnia a nie z góry zakłada że są podstawne i już tylko na ich podstawie serwuje wyroki. Zdaje sobie sprawę z siły sugestii i z tego jak ona działa zwłaszcza na ludzi młodych ale też i dlatego apeluje o umiar i rozsądek. Psy uciekały, uciekaja i uciekać będą . I nie koniecznie dlatego że własciciel jest nieodpowiedzialny. A także wbrew temu co tu twierdzono nawet szelki + obroża nie dają 100% gwarancji . Spanikowany, zwinny pies jest w stanie wyrwać sie z każdej typowej uprzęży.
  22. [quote name='LILUtosi'] Jak przeczytałam o tej lince zacisowej to pomyślałam że jest bardzo źle. ...więc nie konfabulujmy.[/QUOTE] no właśnie... więc nie powielajmy czyiś wybujałych fantazji i nie podkręcajmy atmosfery tylko opierajmy sie na tym co zostało powiedziane. A z opisu dt wynika że suka w panice wyrwała się z szelek a nie, że poleciała w uprzęży...
  23. Dzięki na jakiś czas brzuszki będą pełne
  24. Kama210 mogę na juz przelac 200 zł na puszki dla psiaka, ew. zamówic je w necie ( tylko wtedy potrzebuję adres gdzie mam je skierować) jesli jest szansa że ktos w puncie je psu poda to mysle że trzeba to zrobić jak najszybciej Daj tylko prosze znać czy wygodniej Ci dostac kase czy juz kupione puszki
  25. Może miejsce usytuowania budy jej nie odpowiada? Taras to jednak jak się domyślam lepszy punkt obserwacyjny chocby dlatego że jest wyżej. Jesli jest taka mozliwość to przynajmniej czasowo i w ramach eksperymentu bude postawiłabym na tarasie skoro lubi tam przebywać. No i nie wykluczone że jeszcze jej dupcia nie zmarzła i budę ma na razie w nosie
×
×
  • Create New...