-
Posts
5279 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by taks
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
taks replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota'] jest już zarezerwowana dla myśliwego :(.[/QUOTE] gdyby dało się stwierdzić , że boi sie wystrzałów;) to dla mysliwego jest bezwartościowa, nawet jako suka hodowlana ( takie lęki bywają dziedziczne) -
[quote name='rytka']zabeg kosztuje we Wrocławiu 215zl.do odemnie do Wroclawia jest 200km.[/QUOTE] to tragicznie nie jest i jakie terminy? no i co z dojazdem? Kurcze , bez auta to jak bez ręki:shake:
-
[quote name='Bączek'] Ale ponieważ ja przechodzę bez słowa, z ulgą odchodzą z miejsca "zbrodni" zostawiwszy kupę w miejscu gdzie została zrobiona. A psów w mieście jest coraz więcej.[/QUOTE] To może warto jednak reagować? Nie namawiam od razu do bójki ;) Ja mam sprawdzony "patent" który na prawdę działa bo choc robie to stale jeszcze nie spotkałam sie z agresją. Po prostu z przyjaznym uśmiechem podchodzę do "pańci/pańcia" ( a najczęściej nie sprzątają niestety faceci a nie jak tu piszecie "staruszki") podaje woreczek i najsłodziej jak potrafię mówię: "prosze bardzo bo widzę, że pani /pan zapomniała z domu a ja mam akurat zapas". Reakcje są rózne , od zmieszania do wylewnych podziękowań ale skutek czyli sprzątnięta kupa jest. To juz tak działa, że na agresywne uwagi ludzie reagują "okopaniem się na swoich pozycjach" a wobec serdecznie uswiadomionego błędu zwykle miękną. Po prostu kazdy ma jakoś tam "ustawioną" ambicje i nie lubi byc strofowany nawet jesli słusznie
-
[quote name='jurek123'] dziwne że nie wyrzucamy z balkonu resztek po obiedzie i innych odpadków naturalnych..przecież to sama natura jest.[/QUOTE] no cóż , ja mam zupełnie inne doswiadczenia - odpadków jedzeniowych w różnym stanie rozkładu jest wokół domów znacznie więcej niż psich kup niestety. Ziemniaki, chleb, kosci z drobiu, kawałki wędlin to codzienność. Odswiętnie pojawiają się jeszcze rybie głowy i flaki ( Boże Narodzenie) , skorupy z jaj i stare ciasto ( Wielkanoc) Człowiek to najbardziej brudne stworzenie na ziemi - uswini nawet swoje" legowisko" Za brak kultury u jednych nie karałabym pozostałych podatkiem ( podatek , który wiadomo i tak pójdzie na co innego np. jak w Krakowie na stadiony piłki kopanej). Mandaty jak najbardziej. A przede wszystkim ostracyzm społeczny skierowany nie do psiarzy ogółem ale do chamskich psiarzy którzy nie rozumieją że wspólna przestrzeń nie należy tylko do nich.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
taks replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka'] Myślałysmy o zabraniu jamniczki z dziećmi , jakby sie coś zwolniło, a teraz juz nie ma mowy. [/QUOTE] Ona ma tam jakąś budę czy tak pod tym świerkiem...? Na budę może coś bym wygrzebała, przynajmniej spróbuję I czy jest szansa na zdjęcia zeby choć ruszyć z ogłoszeniami. Spać mi nie daje ta kruszyna i jeszcze szczeniaki:shake: -
Powtarzam to jak mantrę- [U]nie wiek a stan psa [/U]decyduje o ryzyku związanym z operacją. Z większym ryzykiem może sie wiązać operowanie wycieńczonego roczniaka niz zdrowego i w dobrej kondycji staruszka. To że suka ma 14 lat niczego nie przesądza. Guz skoro tak szybko rośnie ,a chcesz suke ratować, powinien byc błyskawicznie usunięty. O ile oczywiście juz nie jest za późno. Do decyzji potrzebne sa podstawowe badania okreslające kondycję serca, wątroby, nerek, układu krwiotwórczego i krzepnięcia ( morfologia, biochemia ekg) i rtg płuc aby wykluczyć istniejące juz przerzuty ( jesli są, to faktycznie operacja nie ma już sensu). Jeśli suka nie jest sterylizowana ( a domyslam sie że nie) to zabieg może w wersji minimum obejmować sterylkę i wyciecie samego guza. Guz powinien także powędrować do badania histopatologicznego. Sterylka w tym wypadku to podstawa bo takie guzy sa w 99% hormonozależne . O profilaktycznym usunieciu całej listwy mlecznej a najlepiej obu mozna pomyślec jesli a/ suka juz po sterylce, bo ta ma bezwzględne pierszeństwo w tym wypadku b/ nie ma przerzutów na płucach no i niestety radzę zmienic weta ,a przynajmniej skonsultowac gdzie indziej, bo ten wyraźnie sukę już przekreślił a to nie wróży dobrze
-
Kiełbowicz chyba też robi albację mam w starych notatkach namiary , nie wiem czy jeszcze aktualne Kiełbowicz Zdzisław, Wrocław, ul. Karłowicza 36 Tel.(0-71) 348 39 58 i [url]http://eyevet.pl/zakres_uslug.html[/url] a może Kraków , tylko że to już koszmarnie daleko [url]http://weterynarz-okulista.pl/pl/[/url]
-
[quote name='zootechniczka'] poszłam pod blok wystrzelić fajerwerki [/QUOTE] Fantastyczny pomysł. Najlepiej jeszcze komuś pod oknami. To juz rozumiem dzięki komu moje psy umierają ze strachu mimo że i leki i zagłuszanie radiem i zasłonięte kocami okna. Myslałam że takie fajerwerki pod czyimiś oknami to tylko pijani debilni bezmózgowcy sobie urządzają bo tylko przed dom są w stanie się wytoczyć a tu proszę szacowni dogomaniacy nie lepsi Strzelac to sobie mozna w parku , z dala od domów a nie "pod blokiem" - bo to jest właśnie czyste chamstwo. ( i do tego karalne bo stanowi na dodatek realne zagrożenie pożarowe)
-
na litość nie ordynujcie leków tylko dlatego że czyjś pies "miał podobnie". Pies powinien trafic do weterynarza który zbada oczy ( a nie obejrzy zdjęcia , gdzie niewiele widac poza zaczerwienieniem i wyciekiem) Jutro tez gabinet jest otwarty Podawanie teraz jakis przypadkowo dobranych kropli z antybiotykiem może tylko pogorszyć sprawę i utrudnić właściwe leczenie Czy w technikum wet. nie uczą o szczepach lekoopornych w wyniku żąglowania antybiotykami?
-
[quote name='Avaloth'] Znacie kogoś godnego polecenia od psich oczu w Krakowie?[/QUOTE] Oczywiście że znamy Kraków ma świetnego psiego okulistę Pawła Stefanowicza. Kiedys pracował w Arce , teraz juz ma swój gabinet [URL]http://weterynarz-okulista.pl/pl/kontakt[/URL]
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
taks replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
jamnisiowata trzeba koniecznie zgłosic na jamniczy wątek tylko przydały by sie zdjęcia całej sylwetki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-w-potrzebie-z-całej-Polski-!!!!!!/page233[/URL] i na sos jamników jest śliczna, ma szanse -
może to szalony pomysł ale kto wie... zdzwoń do taxi w Poznaniu i zapytaj czy jakis taksiarz by sie nie podjął i za ile co szkodzi zapytac a może dam radę zasponsorować
-
rytka a może ktoś z sąsiadów by Ci pożyczył auto albo odpłatnie pojechał z Tobą jak trzeba będzie kasy to pomogę
-
[COLOR=#ff0000][B][SIZE=5]Dodałam nowe fanty do bazarku:[/SIZE][/B][/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235231-doda%C5%82am-nowe-obro%C5%BCe-%C5%9Bwi%C4%85teczne-i-nie-tylko-na-kundelkow%C4%85-skarbonk%C4%99-do-18-11?p=19971104#post19971104[/url] m in.: [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/8700/p1030682zu.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/9054/p1030676n.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/7955/p1030691j.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/2659/p1030702o.jpg[/IMG]
-
Zapraszam na bazarek dla "kundelkowej skarbonki" [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235231-obro%C5%BCe-%C5%9Bwiateczne-i-nie-tylko-na-kundelkowa-skarbonk%C4%99-do-18-11"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...onkę-do-18-11[/URL] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/5180/p1030655b.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/4987/p1030654f.jpg[/IMG]
-
tylko, że to co wkleiłaś nie ma nic wspólnego z wetem - to sprzedawca bardzo drogiego zresztą "barfa"
-
tylko jesli dobrze doczytałam to u Jagielskiego jest zaklepany termin na 12-go. Czyli za 5 dni Jesli to tak piorunująco rozrastający sie nowotwór to te 5 dni niczego juz nie zmieni a z kolei reakcja na podany dzis antybiotyk może sporo wyjaśnić - te pare dni obserwacji może pomóc w diagnostyce dobrze by było zrobic teraz zdjęcie zmiany do porównania
-
doraźnie kołnierz ortopedyczny choć to rozwiązanie na krótko bo "rozleniwia" mięśnie polecam też konsultację w Czechach [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/222293-Niestabilno%C5%9B%C4%87-szczytowo-obrotowa[/url]
-
[quote name='paula_t']To poważna sprawa?[/QUOTE] jesli to wybroczyna powstała podczas zabiegiu a zdjecie wskazuje że tak, to zupełnie "niepoważna". Samoistnie zniknie/ zresorbuje się po kilku dniach. Do 2 tyg nie powinno być śladu
-
[quote name='kasikz']Ciekawe czy w Polsce są już pacjenci po takiej terapii i jakie są efekty.[/QUOTE] nawet na dogo są [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226583-Jamniczka-Foczka-CHORE-%C5%81APKI-JU%C5%BB-W-SWOIM-DOMU-DZI%C4%99KUJEMY[/url]
-
niestety badanie wycinka nie jest w 100% miarodajne. Jak sie zapewne domyślasz ocenie histopatologicznej poddany jest tylko mikro kawałek tkanki pobrany ze zmienionego chorobowo miejsca. Nie zawsze w próbce jest więc przegląd wszystkiego złego co sie w guzie mieści, stąd bywają mylnie negatywne wyniki. Ze zdjęcia wygląda to raczej nie na narośl a bardzo masywny obrzęk. Może wiec faktycznie stan zapalny. Powinny to potwierdzić podstawowe badania krwi. I czy na okres czekania na konsultację pies dostał jakieś leczenie p/zapalne?
-
nie tylko Lublin: [url]http://www.wesolypies.com.pl/porady/2012-09-13-18-15-04/jak-dbac-o-zwierzaka-po-operacji/item/104-nowe-mozliwosci-leczenia-choroby-zwyrodnieniowej-stawow.html[/url]
-
taaa, tylko że rozwiązanie wydaje się duzo prostsze przed zwymiotowanie pies na ogół zastyga w bezruchu i napina mięśnie a dopiero później zwraca. Ja bym sie najpierw przyjrzała jego diecie bo nie wygląda dobrze. Zawsze powtarzam że takie błędy żywieniowe nie od razu zabijają ale z czasem po prostu organizm nie jest w stanie juz tego wytrzymać. Fatalna karma i resztki z obiadu to nie jest najlepsze żywienie i wcale bym sie nie zdziwiła gdyby pies miał podrażniony żołądek lub wręcz nadkwasotę