-
Posts
5279 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by taks
-
Bycie jak to określacie "świrem" nie zwalnia od konsekwencji za czyny bezprawne. Róznica polega tylko na rodzaju sankcji. Nie wiem czy przymusowe leczenie psychiatryczne jest rzeczywiście lepszym wyjsciem dla A.K. i będzie szła w tym kierunku. Kanalie zwykle zwalają winę na innych i tego sie w tym wypadku spodziewam
-
I oby się wykazał bo ta rozprawa może być bardzo ważna. Tu nawet nie chodzi tylko o ukaranie Anny K. ale i nagłośnienie wszystkich patologii związanych z umowami zawieranymi przez gminy. Jestem przekonana, że jesli wywiązywanie się gmin z ustawowego obowiązku odbywa sie jedynie na podstawie wymiany papierków i zapewnień bez pokrycia, bez należytej weryfikacji na miejscu , bieżącej kontroli to psich tragedii podobnych jak te u Anny K. jest w Polsce o wiele więcej... Nadzieja tylko w tym że jak los psów obchodzi niewielu , tak sposób wydawania gminnej kasy już prawie wszystkich
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
taks replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Keakea ale wpis Anica dotyczy nie smierci psa a przyczyny dla której znalazł sie on w tak tragicznej sytuacji - czyli [B]śmierci jej Pana.[/B] I to jest największa tragedia- bo śmierc psa wyzwala go od cierpień a sieroctwo to często początek gehenny -
[quote name='kodeks']Hej, nie chcę zakładać nowego tematu, więc podbijam ten. W razie czego proszę o przeniesienie. 1 maja znaleźliśmy szczeniaczka w lesie, miał ranę szarpaną od noska do boku (naderwany był cały płat pyska). Mniejsza o. Weterynarz psa pozszywał, teraz jest już moim pieskiem ;) Ma gdzieś ok. 4 miesięcy. To, co mnie natomiast w chwili obecnej niepokoi, to to, że podczas snu zdarza mu się trochę trząść (głównie łapki), wydaje przy tym dziwne odgłosy (chyba taki ciężki, szybki oddech + jakby się ślinił, ale ślina nie leci), kiedy spojrzę na gałki oczne z reguły są niedomknięte i widać jak nimi wywraca. Jednak jak odezwałam się do niego po imieniu i pogłaskałam, to zareagował i się uspokoił. Nie wiem, czy to taki sen (faza REM chyba jest połączona z ruchami gałek ocznych?), czy to pierwsze objawy padaczki. Zdarza mu się dość często "gadać" coś przez sen, czasem piszczeć, no ale to jest trochę inne.[/QUOTE] Z Twojego opisu nie wynika nic niepokojącego - normalny obraz fazy snu głebokiego . Podobnie jak u ludzi w fazie REM moga wystapić u piesków ruchy kończyn, skurcze mięsni tułowia i pyska, drgania powiek i gałek ocznych i cała gama dzwięków od popiskiwania po głosne szczekanie i warczenie. Im wiecej przeżyc i bodźców ( także pozytywnych) ma piesek na jawie tym wyraźniej "przepracowuje" je podczas snu. To zupełnie fizjologiczne zachowanie
-
niestety mordownia na ul. Pawiej to nie jedyne miejsce "działalnosci" tej zwyrodniałej baby są kolejne odkrycia http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,13925236,Szczatki_psow_na_dzialce__Makabra_za_gminny_pieniadz.htmlu_za_znecanie_sie_nad.html szkoda tylko, że na razie policja zajmuje się tylko prezeską tej koszmarnej fundacji a jej pomocnicy dalej na wolności i zapewne skrzętnie zacierają ślady
-
wklejam zdjęcia od Tilii: paseczi, paseczki, paseczki... rezydentka Nono [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-33P8hP1-YmI/UWvoEsQl7-I/AAAAAAAANIc/EtWO68LhlVI/s549/IMG_2574m.jpg[/IMG] tymczasowiczka Trufla [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Vu1SBcO3luI/UWvoFsZ6iWI/AAAAAAAANIo/ACj7XO8Vjao/s549/IMG_2604m.jpg[/IMG] i czarno biały duecik [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-3pVCCx4BupM/UWvoFMoc52I/AAAAAAAANIk/eddah2UynBg/s549/IMG_2599m.jpg[/IMG]
-
Uważajcie na panią Agatę Książek z chiron wet w lublinie
taks replied to aaggnni's topic in Weterynarze
[quote name='Meg 01']Witam Panią, Tak się składa że trafiłam na tą samą osobę, wprowadziła "innowacyjne" metody leczenia negując poprzednie, skończyło się dokładnie tak samo. W oczy nigdy mi nie spojrzała, unikała kontaktu, nie potrafiła przyznać się do błędu. Niestety mimo Tego co wcześniej zrobiła pewnie żadnych konsekwencji nie poniosła, sytuacja się powtórzyła... Ile razy się powtórzy? Aż strach pomyśleć. Straszne że taka osoba dalej pracuje na takim stanowisku. Osoba antypatyczna, arogancka,zarozumiała, nie lubiąca zwierząt.[/QUOTE] Jesli poza tym ,że osoba jest "antypatyczna" mają Państwo także [U]konkretne dowody na to, że został popełniony błąd w sztuce[/U] to proszę zamiast anonimowych "donosów" na forum , załatwić sprawę tak jak należy. Odpowiednim organem do zgłaszania tego typu wypadków jest Izba Lekarsko Weterynaryjna [url]http://www.vetpol.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=51&Itemid=109[/url] -
A mnie sie wydaje że jesteś mega przewrażliwiona. W ten sposób wypatrując u psa coraz to kolejne "dolegliwosci" w efekcie przegapisz cos powaznego jesli faktycznie pies zachoruje [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242111-kolejny-problem-%28-Krostki-na-uszku-u-szczeniatka-ratlerka?p=20709111#post20709111[/url] I nie przesadzaj z głaskaniem , przytulaniem, noszeniem - pies bez względu na wielkość może mieć tego zwyczajnie dość i dlatego piszczy jak po raz kolejny widzi wyciągniete do niego ręce
-
Rollo-wyruszył po lepsze życie. Od dziś w nowym domu! :)
taks replied to Ewelinaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewelinaaa']Rodzinką Rolla będzie 70-letnie małżeństwo :) Czasem będzie odwiedzać ich wnuczka, ale wszystko będą mieć pod kontrolą :)[/QUOTE] no to miód na moje serce:multi: jakoś tak najbardziej mi on pasuje właśnie do starszych, spokojnych i ciepłych ludzi , jako ukochany "jedynaczek" -
Rollo-wyruszył po lepsze życie. Od dziś w nowym domu! :)
taks replied to Ewelinaaa's topic in Już w nowym domu
No to radość tylko żeby jakieś "dzidzi" go nie zamęczyło jak widzę psiego staruszka to zawsze mi się takie czerwone światło zapala i uczulam przy adopcji (do rodziny z dziećmi) na sprawdzenie czy dziadek będzie miał trochę spokoju i azyl gdzie będzie się mógł schronić przed nadmiarem dziecięcej czułości.;) -
Nudne to sie robi ale dobrze, jeszcze raz wytłumaczę: jak wykąpiesz psa raz czy dwa razy do roku nawet jakimś badziewiem to jest duża szansa, że faktycznie skutki tego nie będą tragiczne . Mechanizmy regeneracji skóry najprawdopodobniej sobie z taką dawką poradzą. Inna sprawa jesli to trafi na psa alergika albo o zmniejszonej odporności ale i wtedy byc może "samo przejdzie" , czyli podrażniona skóra sama wróci do normy. Inna bajka jak niewłaściwy preparat będziemy aplikować psu w częstych ( a bywa że psy sa kąpane i co kilka dni) kąpielach. Skóra to bardzo ważny narząd i mało osób zdaje sobie sprawę że jej kondycja to nie tylko kwestia estetyczna. Tak jak często zapomina sie ,że skutki kontaktu z patogenem są albo natychmiastowe albo ujawniają sie po jakimś czasie , ważna też jest dawka i częstotliwosc kontaktu więc rozumowanie typu " wykąpałam i skóra po tym od razu nie odpadła czyli jest OK" nie jest rozsądnym argumentem I przy okazji przypominam że [U]kapiel w detergentach to nie jest jedyny sposób aby utrzymac psa w czystosci[/U] Spłukiwanie czystą wodą , regularne szczotkowanie , przecieranie sierści miękką bawełnianą szmatką pozwala mieć psa czystego i bez "tego całego syfu"- kąpiel to tylko jeden z wielu i wcale nie gł. zabieg higieniczny
-
[quote name='Domnia'] . Można wiedzieć jakie to rasy psów i w jaki sposób im to służy?[/QUOTE] [quote name='evel'] skutków ubocznych nie zauważyłam, psu nic nie uschło, nie odpadło ;)[/QUOTE] no to juz wszystko jasne - jak nic nie odpada to znaczy, że służy... po papierosach też od razu płuc się nie wypluwa czyli najwyraźniej ich szkodliwość jest mitem
-
[quote name='farabutto'] Mam poważne wątpliwości, czy wrzucanie odpadów po psach do ogólnodostępnych koszy jest bezpieczne i celowe.[/QUOTE] to teraz zrób rozliczenie pampersów, wywalanych przecież do "normalnych" smieci nie tylko tych przydomowych ale i koszy w parkach, placach zabaw a nie rzadko i w krzakach Aaa zapomniałam, że to przeciez "sterylna " bobaskowa kupeczka i nijak sie ma do tych niebezpiecznych psich.:eviltong: Ptaki tez nie wydalają... I śmieci komunalne lub te w koszach to też tylko makulatura, szkło i metal - zero odpadków organicznych w których błyskawicznie lęgną się bakterie ( w tym i groźne, chorobotwórcze) Niestety ,poza tym co trafia do kanalizacji ( i to też nie rozpływa sie w nicość - to w skali miasta juz nawet nie dziesiątki a setki tysiecy ton do utylizacji ) aglomeracje produkują potworne ilości odpadów.
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
taks replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Co u Meggi? Czy dotarł mój przelew ( wysłany 2.02.2013 - 300 zł za III- V) bo widzę ,że nie jest uwzględniony w poście rozliczeniowym -
Rollo-wyruszył po lepsze życie. Od dziś w nowym domu! :)
taks replied to Ewelinaaa's topic in Już w nowym domu
Dzięki Isadora na razie zmieniłam na jpga a w nocy spróbuję "rozgryść" to co napisałaś [URL]http://img4.imageshack.us/img4/2219/ulotkapp.jpg[/URL] -
Rollo-wyruszył po lepsze życie. Od dziś w nowym domu! :)
taks replied to Ewelinaaa's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam jednak od nowa ulotkę. Z trzema zdjęciami , pełniejszym tekstem a za to bez tych fragmentów wklejających się automatycznie z tablicy. Mam to w pdf . Dla siebie zdukowałam ale chciałam tez udostępnić tu na wątku bo może ktos skorzysta i niestety nie wiem jak to zrobić. [B]Jak pdf wrzucić na forum?[/B] -
Rollo-wyruszył po lepsze życie. Od dziś w nowym domu! :)
taks replied to Ewelinaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='terra'] Na tablicy jest opcja drukowania ogłoszeń papierowych. Można to zrobić na domowej drukarce.[/QUOTE] Możesz mi bardziej łopatologicznie wyjaśnić jak to zrobić? Powywieszała bym w mojej okolicy ( tyle potrafię:evil_lol:), drukarkę mam, tylko instrukcja skąd zgrać ogłoszenie niezbędna:shake: bo to juz dla mnie za skomplikowane -
Żebyscie mnie dobrze zrozumiały: To nie jest tak że to te drożdze z karmy rozwijają się w jelitach.To są drożdże "zabite" w procesie obróbki . Ale z doswiadczenia wiem że są psy które żle tolerują ten składnik karmy ( choć jest on dośc wartościowy jako żródło witamin). Dochodzi do zaburzenia równowagi flory w jelitach , zwłaszcza jak dołączy do tego np antybiotyko lub hormonoterapia lub obniżenie odpornosci z powodu jakieś nawet niewinnej przypadłosci typu przeziębienie. I niestety w efekcie tej zachwianej równowagi może dojść do patologicznego rozrostu nie tylko szczepów bakteryjnych ( co na ogół przebiega dośc burzliwie i przez to jest łatwe do zdiagnozowania no i leczenia) ale i grzybów. I te grzybicze ataki bywa że dają własnie taki niejasny obraz kliniczny z szeregiem "dyskretnych" objawów jak okresowe wzdęcia, zaburzone łaknienie ( wzmożone lub wręcz odwrotnie , brak apetytu albo apetyt "wybiórczy" na weglowodany) biegunki na przemian z zaparciami, kolki itd Bywa to mylone z alergią na pokarm, robaczycą, dysfunkcja trzustki czy watroby bo obraz krwi ulega zmianom ( efekt działania toksyn wytwarzanych przez grzyby). Nie twierdzę że w wypadku Waszych psów to akurat jest przyczyną ale może warto zbadać kał pod tym kątem
-
Agato poczytaj o kandydozie, jest sporo inf. w necie
-
Rollo-wyruszył po lepsze życie. Od dziś w nowym domu! :)
taks replied to Ewelinaaa's topic in Już w nowym domu
Ewelinaaa, może dac mu ogłoszenie w gazecie, jakiejś lokalnej , papierowej, czytanej przez starsze osoby ( najlepiej opolskiej żebys mogła dokładnie sprawdzic domek) Dowiedz sie proszę czy jest taka mozliwosc i za ile ( ze zdjęciem i parozdaniowym tekstem). Jak koszty nie będą astronomiczne to zasponsoruję. Jak on taki łagodny misio i ładnie chodzi na smyczy to idealny pies dla starszej osoby więc może trzeba uderzyć też poza internetem -
Malusia,połamana Alexis prosi o POMOC!! JUŻ W DOMU STAŁYM :)
taks replied to Celina12's topic in Już w nowym domu
ten zwisający ogonek może byc objawem dyskopatii gdzies w dolnym odcinku lędźwiowego. Jesli jest taki miękki i nie wyczuwasz w nim napiecia mięsniowego to niestety może być własnie podłoże neurologiczne. Na wszelki wypadek , zanim wet ją zobaczy uważaj żeby nie skakała na meble, kolana. A jak ją podnosisz to postaraj sie oburącz ( pod mostek i pupę) żeby nie naciągać i nie wyginać grzbietu -
[quote name='Mysza01']Nie oceniaj mnie z góry, nie przebywałeś u mnie, więc nie osądzaj. życie przed Tobą nie jedno może Cię spodkać, a w tedy człowiek szuka oparcia. Ludzie jak owce, jedna beknie to wszyscy za nia.[/QUOTE] I twoje szczęście ,że mnie tam nie było . Nie tylko na zabraniu psów by sie skończyło. To jest sprawa dla prokuratora Za długo chodzę po tym swiecie żeby na kilometr nie wyczuć z kim mam do czynienia A jak szukasz oparcia to skorzystaj ze ściany a nie dręcz zwierzęta Powinnaś dostać dożywotni zakaz posiadania nie tylko psów ale wszelkiej żywej istoty bo z taką dewiacją stanowisz dla nich zagrożenie jakkolwiek pięknie bys to nazwała "miłoscią". Kochasz psy? I w imię tej "miłosci" wolisz żeby gniły w twoich klatkach niż znalazły normalne domy?
-
no to koszty masz juz z głowy a "hobby" proponuję wybrać inne ,nie krzywdzące żadnej żywej istoty co do "miłości" to mylisz pojęcia - miłość nie ma nic wspólnego z egoistycznym zaspokajaniem własnych zachcianek co do jednego sie zgadzam jesteś faktycznie bardzo chorą osobą i dodam jeszcze że masz kupe szczęscia skoro tylko na zabraniu zwierzat sie skończyło. W wielu innych krajach dostałabys za takie traktowanie zwierząt niezłą karę z pobytem za kratkami włącznie. Szkoda bo może wtedy na własnej skórze doswiadczyłabys to co zafundowałaś swoim psom.
-
Na przyszłość unikaj karm z dodatkiem drożdży. Nie wszystkie psy to tolerują i jak widać w efekcie "rozwaliła się" całkiem równowaga flory bakteryjnej jelit. Myslę, że po pre i probiotykach powinno być dobrze - tylko ta kuracja powinna byc na prawde solidnie przeprowadzona ( a więc odpowiednia dawka i CZAS stosowania preparatów)
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
taks replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='taks']Na stałą się nie piszę bo różnie u mnie z kasą ale dam jednorazową 400 zł ( poproszę namiary na konto)[/QUOTE] przelew poszedł